"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Hehe, dobre Jak dla mnie MK jest dobry, a nawet bardzo Wykonanie świetne, nienaganne. Poszczególne obrazki odpowiedniej wielkości, z przejrzystymi i ładnie wykonanymi 'chmurkami'. Jakość owych obrazków świetna. Co do tekstów, to niekiedy nie są one zbyt przejrzyste i fajnie skombinowane, jednak czytelne, a to najważniejsze! Treść MK jakoś nie powala humorem, chociaż delikatnie się uśmiechnąłem. MK wprawdzie arcydziełem nie jest, ale bez mrugnięcia okiem zaliczyłbym go do jednych z lepszych... 8/10 jest według mnie w pełni zasłużoną ocenką
Powiem krótko- poprostu dobry minikomiks XD No, ale są wymogi w ilości znaków chyba więc trzeba dopisać, że obrazki są równe, ładne, przejżyste a teksty poprawne gramatycznie, stylistycnie i językowo
Kurka. E$skel, sorry cię bardzo, ale po raz kolejny komedia ci nie wyszła. Ani razu się nie zaśmiałem, parodiowanie kawałów ci nie wychodzi czy jak? Bo cóż, pomysł może i fajny, ale z humorem to tutaj cieniutko, oj - bardzo.
Jedyne co ratuje komiks to ładne ujęcia. Do tego nie można się przyczepić. No i arkusz DartMan'a ładnie się prezentuje.
Jak dla mnie 5+/10, nie więcej.
_________________
Com widział i uczynił,
Aby stać się tym, kim jestem,
Przepełni cię zdumieniem.
Co uczynić mogę
I z kim się zbratam,
Aby to zachować,
Lodem zmrozi twoją duszę.
Dobra, teraz normalnie:
MK nie powinien być według jakiegoś żartu, masz sam robić. No i pokręciłeś sprawę... oni po WYPICIU potem mówili prawdę... pokręciłeś sprawę, nic zrozumieć nie można było...
Fabuła: Fabuły jako takiej MK nie ma i mieć nie powinien. Po prostu trzej różni ludzie siedzą przy ognisku (przyznam szczerze, że myślałem nad komiksem, którego akcja dzieje się niemal cały czas w jednym miejscu a bohaterowie non- stop gadają, ale uznałem, że pzynudzę straszliwie ).
Tu skupimy się na humorze. Humor jaki jest kazdy widzi, choć niketórzy wolą chumor. Wzorowałeś się na żarcie a te, jak wiadomo śmieszą tylko puentą. Więc śmiechu w trakcie czytania nie ma co oczekiwać. Sama puenta też specjalnie śmieszna nie jest. Ale uśmiech wywołuje.
Pomysł fajny a to spory plus.
7/10.
Wykonanie: Screeny ładnie cyknięte, animacja jest, arkusz Dartama bardzo dobry, dymki i łączniki ładne, choć czcionka za mała... i to chyba wszystko, co mogę powiedzieć o wykonanie. Akcji tu tyle co norweskim dramacie społecznym, więc tego ocenić nie mogę.
7/10.
Teksty: w tekstach zauważyłem bardzo małe teksty (parafrazując Garradora). Czcionka jest za mała.
Z byków to zauważyłem jeden: czyjemy. Czyli nieźle ogólnie.
Przyczepię się jeszcze do palladyna. Drugie L jest zupełnie zbędne.
710.
Ogólne: beczka śmiechu to to nie jest, ale uśmiech się pojawił.
Dowcip dość znany, ale lepszy on jest w formie ustnej, ale nie mogę zarzucić to, że komiks jest słaby. Ogólnie to mnie się on podoba. Uśmiech na twarzy się pojawił, tekstów nie oceniam, a wykonanie najlepsze w tym wszystkim. Za MK daję ci 7+\10.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach