Światło padało na jego twarz... Piękno wschodu słońca jeszcze nigdy nie wydawało mu się takie piękne.
Spał na klawiaturze i o dziwo był to przyjemny sen. Wyłączył komputer.
***
-I jak? Masz plany na przyszłość? -spytała
-Nie wiem czy ich potrzebuję czuję że przez całe życie ktoś decydował za mnie w każdej sprawie
-Więc już wierzysz w Boga?
-Kiedyś myślałem że moje życie to niewiadoma, zaś teraz wydaje mi się że boski plan to jeden scenariusz w którym ja jestem poświęcony by ktoś czuł się lepiej. -Spojrzała tylko na jego oczy zupełnie jakby nie chciała go słuchać.
-Śpisz czasami? Bo mam wrażenie że kupno NWN dla ciebie był złym pomysłem.
-To nie jest gra w od której nie można się oderwać. "Od graczy dla graczy" a inteligentni ludzie potrafią zaplanować dzień
-To co? Koszmary senne cię dręczyły? - on w odpowiedzi uśmiechnął się i tym samym rozciągnął się na krześle.
-Mogę ci opowiedzieć mój ostatni sen, chcesz?
-Mogę posłuchać -jej głos nie był przekonujący. Może dla przeciętnego człowieka byłby on anielski lecz w ustach siostry każde słowo brzmi inaczej.
-Byłem wojownikiem, żołnierzem a właściwie zaciągnąłem się do wojska ze względu na wysoki żołd. Zbierałem pieniądze by wsiąść za żonę córkę bogatego kupca. Rozumiesz o co kaman? Wybuchła wojna i wraz z innymi mężczyznami zostaliśmy wysłani w głąb kraju. Podróżowaliśmy dniami i nocami aż znaleźliśmy wioskę zajętą przez naszych wrogów. Dostałem rozkaz by podpalić budynki. Kiedy tylko wykonałem zadanie okazało się że w wiosce są tylko kobiety i dzieci. Zobaczyłem jak grupa dzieci ugrzęzła pod gruzami jednego z domów pobiegłem im z pomocą zaś moi towarzysze za tą zdradę zaczęli mierzyć do mnie z kusz. Wraz z lecącymi we mnie bełtami wracały wspomnienia o ukochanej nie tylko moje i jej widziałem jak spotykała się z kochankiem podczas gdy ja harowałem dniem i nocą. Najciekawsze że tą historię miał jeden z moich bohaterów w NWN.
-Też umarł?
-Tak! Zrezygnowałem z tej postaci bo jakoś ta jego historia mnie nie wciągała ale teraz jakoś poczułem że tam zawsze byli żywi ludzie...
-Potrafiłbyś zrobić z tego komiks?
-Nie wiem, może?
-Więc słyszałeś o GothicKomiksy.pl?
-Bez przerwy o tym słyszę!
-W gothicu mógłbyś odtworzyć tę historię.
-Może masz rację...
_________________ Urodziłem się 9 czerwca, to wielka data gdyż wtedy pojawiła się pierwsza kreskówka z Kaczorem Donaldem. Wiele lat później urodził się Don Rosa (też 9 czerwca) wg. mnie najlepszy rysownik tego uniwersum który wprowadził w bajkę dla dzieci łzy cierpienia i prawdziwe ludzkie marzenia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach