Ogłoszenie


Oscary GothicKomiksy 2012!
Zapraszamy do wzięcia udziału w zabawie!

Został edytowany regulamin porad. Od dziś zezwalamy na komentarze w tym dziale.


Poprzedni temat :: Następny temat
Suwałki'44-opowiadanie
Autor Wiadomość
MattiR 
Gray Hat Pirate



Wiek: 17
Postów: 952
Monet: 21
Medale: 1
Skąd: Z Zarzecza

Wysłany: 08-08-08, 14:32   Suwałki'44-opowiadanie  

UWAGA!!! Na podstawie tego opowiadania tworze komiks.

Cytat:
Prolog
1 września 1939 roku. Bladym świtem na zachodzie zjawia się pułk pieszych żołnierzy niemieckich. Niezauważeni przez nikogo skradają się w kierunku granicy. Zatrzymali się. Czekali na sygnał…
*************************************************************
Godzina 4:40. Na niemieckim pancerniku „Schleswig Holstein”, stojącego na redzie portu Gdańskiego, mimo wczesnej pory panował olbrzymi ruch. Trwały przygotowania. –Ale do czego? -zastanawiali się obserwujący okręt rybacy, którzy wkrótce mieli wypłynąć w Bałtyk. Nagle zapadła głucha cisza, nic się nie działo.
-FEUERN!!! -rozległ się niemiecki rozkaz. Ze „Schleswiga” rozległ się potężny huk. Następnie drugi huk rozległ się z głównej części portu. Niemcy wystrzelili w kierunku miasta serie rakiet. Zaczęła się wojna.
*************************************************************
Piechurzy ruszyli. Rzucili się oni na blokujący dalszą drogę szlaban. Bez większych problemów przełamali go i ruszyli w głąb Polski…
*************************************************************
Tymczasem w Berlinie do biura Kanclerza wszedł generał Frizenstein.
-Panie Kanclerzu. Melduję iż inwazja na Polskę rozpoczęła się bez najmniejszych kłopotów.
Adolf Hitler wstał z fotela i rzekł:
-Wspaniale generale…
_________________________________________________________

Rozdział 1-Hitler Strasse.
Stefan Rumbanowicz szedł Adolf Hitler Strasse przez Sudauen. Niegdyś ulica ta nosiła imię Tadeusza Kościuszki i stanowiła część Prospektu Petersburskiego, szlaku między Warszawą a St. Petersburgiem.
Więc jak już mówiłem, Stefan Rumbanowicz szedł Adolf Hitler Strasse, w kierunku domu swego serdecznego przyjaciela Anastazego Szczerbińskiego. Po drodze minął uzbrojony patrol żołnierzy Wermachtu. Nie zwrócili oni najmniejszej uwagi na polaka.
Dom Szczerbińskiego stał na samym końcu Hitler Strasse, tuż przed bramą Pałacu Sobieskiego, który ponoć był letnią rezydencją Króla. Obecnie jednak nosił on nazwę Pałacu Rzeszy, nadaną mu przez niemieckich okupantów. Stacjonowało w nim 6 tysięcy żołnierzy Wermachtu. Zamieszkiwał w nim też sam płk.Zuller.
Nie tylko Rumbanowicz zmierzał do domu Szczerbińskiego. Na rogu Hitler i Himmler Strasse pojawił się Dobiesław Mickiewicz. Mężczyźni pozdrowili się skinieniem głowy. W tej samej chwili ze Speer Strasse wyłonił się Ferdynand Narutowicz. Po chwili cała trójka zmierzała wspólnie w kierunku domu oznaczonego tabliczką z napisem „Adolf Hitler Strasse 2”.
Anastazy Szczerbiński siedział na przydrożnej ławeczce stojącej przed jego domem i czekał na swoich gości.
-Cześć Anastazy.
-Witajcie przyjaciele! Wejdźcie proszę do środka.
____________________________________________________________



Ciąg dalszy nastąpi...

  

 
 
 
Telvani 



Wiek: 18
Postów: 85
Skąd: z Domu

Wysłany: 08-08-08, 22:20     

Opowiadanie ciekawe, nie dopatrzyłem się jakiegokolwiek błędu. Wszystko ładnie opisane, no doczepić się niczego nie można :) dam ci 9/10, bo mimo iż to pierwszy rozdział, to nie oszukujmy się, gdyby był dłuższy nikomu by to nie zaszkodziło.

Mhm, i przydałoby się abyś stosował w niemieckich nazwach niemieckie litery. Czyli np. te z umlautem. Jak chcesz skontaktuj się ze mną, to mogę ci ich trochę przesłać :)

  

 
 
 
Kentis 
Najemnik



Wiek: 15
Postów: 435
Monet: 8
Skąd: Caer - Dineval

Wysłany: 21-07-10, 16:28     

Opowiadanie niezłe. Nie zauważyłem żadnego błędu, a to jest sukces. Jednak jest po prostu za krótkie. Rozumiem, że to prolog i pierwszy rozdział, ale i tak długość jest bardzo krótka. Akcja szybko się dzieje. W jednej chwili zaczynają atakować miasto, a w drugiej jest okupowane przez szwabów. Nie jest źle, opowiadanie bardzo dobre i dostaje 8/10.
_________________
Piszę poprawnie po polsku.

Moja twórczość:
Zawieszone:
Asasyn Shargan - opowiadanie

W pracy:
Powrót zbanowanych
Duch (NoName Studio production)
Artefakty

Plany:
Paladyni vs. Łowcy Smoków
Nekrologi (NoName Studio production)


  

 
 
 
Gwizdek 



Postów: 172
Monet: 7
Skąd: Radom
Warn: 2/4

Wysłany: 24-07-10, 08:41     

Kentis, piękny odkop, Idź do kolonii, tam pokopiesz do woli.

Między Schleswig a Holstein powinien być myślnik (-).

To jest krótkie! Ledwo jedna strona A4? Nawet te moje "Stracone złudzenia" chyba były dłuższe.

Ulica raczej by nie nosiła imienia. Wystarczyłoby tylko nazwisko.

Romek szedł Adolf Hitler Straße.
Romek szedł Hilter Straße.
Nie lepiej?

Nie ocenię Ci tego. To miało być tylko przedstawienie do komiksu, i niech tym powstanie.
_________________
Twoja sygnatura była nieregulaminowa i została usunięta przez Pumo.
Zapoznaj się z regulaminem.

  

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


GothicKomiksy.pl © 2007 - 2012
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum Literackie Inkaustus

Strona wygenerowana w 0,35 sekundy. Zapytań do SQL: 21