W imieniu moim i Kentisa, chciałbym przedstawić wam komiks pt. Duch. Praca jest tworzona przez NoName Studio - timex550 & Kentis. Dla zapokojenia ciekwości, arkusze robimy na przemian. Ja te o numerach nieparzystych, a Kentis przeciwnie - parzystych. W sumie będzie około 5 arkuszy.
Ten komiks jest zarówno pierwszym dziełem stworzonym przez NNS, przeze mnie i przez Kentisa, więc jest to nasz absolutny początego zabawy z "pełnometrażowymi" produkcjami. No ale co tu dużo mówić...
Fabuła: Nigdy nie słyszałem o duchu. 8/10
Wykonanie: Żadnych błędów nie zauważyłem. 9/10
Ogólnie: Praca kamerą nie raziła w oczy.Plus! Fajnie, ciekawie się czyta komiks. Plus!
Może być ciekawie powiem że zaciekawił mnie pierwszy arkusz. Czekam na kolejne. Praca kamery jest dobra za nią dam ci 9/10 fabuła świetna 10/10 teksty... No to cię pochwalę zwłaszcza za narratora. Za to masz 10/10. Ocena to 9,5/10
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Komiks... Komiks wyszedł ci na prawdę świetnie, znaczy... wam! Fabuła... No dosyć oryginalna, nie było jeszcze komiksu o duchu. Choć ten duch mógł wyglądać jak duch, mogliście go zrobić trochę bardziej przezroczystego - da się. Póki co, fabuły jeszcze się zbytniu dużo nie ukazało... można to uznać za prolog? Jakiś wstęp? Wykonanie jest dobre, arkusze Dartama stały się dość popularne Dużo screnów jest ładnie pstrykniętych. No i ten Duch... który wygląda jak człowiek, a nie jak duch... nie ma tej przezroczystości. Teksty są dobre... Ba! Są bardzo dobre, brak jakichkolwiek błędów. =)
Bardzo ciekawe... Komiks posiada oryginalną i niepowtarzalną fabułę co jest dużym plusem. Na dodatek nie przypominam sobie żadnego komiksu o podobnej fabule. Szkoda tylko, że nie zrobiłeś bohatera przeźroczystego, wtedy wyglądałby na porządnego ducha. Do tekstów zastrzeżeń nie mam. Z wykonanie podobnie jak z tekstami. Całkiem przyzwoicie wyglądają te arkusze. Może sam się na nie skuszę. XD To na tyle czekam na kolejne części. A za wstęp dostajesz 9+\10. Niestety do 10 jeszcze musisz polepszyć nieco teksty, ale i tak jest bardzo dobrze.
Zaciekawiliście mnie... i to porządnie.
Wykonanie dobre, ładne cyknięte screeny, ale kiedy Ridel i ten drugi wstali od stołu stali jakoś sztywnie., znalazłem literówkę czy dwie. Ten Mirto mnie strasznie zaciekawił, budzi kilka pytań np. jak będzie go ćwiczył? itd. Jak na razie z czystym sumieniem mogę wstawić 8/10
Po pierwsze "Słyszałem również, że w tej gospodzie można go spotkać właśnie tutaj" - ?!. Nie lepiej było, np. "Słyszałem, że można go spotkać w tej gospodzie" albo "Słyszałem, że można go spotkać właśnie tutaj" ? Komiks bardzo, ale to bardzo przypomniał mi film z Patrickiem Swayze, "Uwierz w ducha" . Praca ładnie wykonana, fabuła ciekawa, niby nic dodać nic ująć ale jednak ten cytat na początku mojego komentarza i kilka literówek które znalazłem obniżą moją ocenę do 8+/10, that's wright! Greetings to you, from Denpok. Bye.
Nieźle Ci to wyszło timex. Fabuła jest ciekawa i wciągająca, jeszcze takiego komiksu nie widziałem. Teksty są dobre, łączniki również. Grafika jak na Gothic II przystaje, ładna. Nie mam do niczego zastrzeżeń ale jednak czegoś mi brakuje.
No chłopaki, powiem, że ładnie wam to wyszło
Zdjęcia ładne, teksty ładnie i poprawnie napisane (nadużywam słowa 'ładnie'...), tylko nie lubię narratora... Ale wiadomo, o gustach się nie dyskutuje, a poza tym tu by chyba nie dało rady na początku bez narratora
Pierwszy wasz komiks? Naprawdę świetny, fabuła ciekawa, wykonanie niczego sobie... Szkoda tylko że ma być taki krótki...
No i rzeczywiście moglibyście zrobić przeźroczyste te duchy.
Ale i tak mi się podoba
8/10
_________________ "Jeśli jesteś za słaby, by się zabić, nie jesteś godzien, by żyć. Zabij się."
Fabuła: naprawdę ciekawa. Sceptyk zostaje przemieniony w ducha. Obawiałem się, że ten projekt nie uda się fabularnie, gdyż patent ten wyczerpały średniej jakości filmy komediowe. Na szczęście myliłem się.
Ciekawie zarysowaliście postać głównego bohatera. Główny bohater to Ridel to sceptyk nie wierzący w to, że stał się duchem. Pozostale postacie są dziwaczne. Dlaczego tamten zleceniodawca Ridela go zabił? Pwinniście wyjaśnić to w następnych arkuszach.
Akcja prze do przodu. Brak jakiegoś wątku pobocznego, czy coś... Ale wątek główny- dzieje ducha- to bardzo dobry temat.
8+/10.
Wykonanie: Ujęcia bardzo ładne. Bardziej zaawansowanych efektów specjalnych nie dostrzegłem. Dymki wyglądają ładnie, to samo łączniki. Arkusze od Dartama zawsze wyglądają obłędnie, więc tutaj to tylko w małym stopniu wpłynie na ocenę.
Estetycznie to wszystko wygląda. 8/10.
Teksty: błęów nie dostrzegłem. Czytanie to wprost przyjemność. Dialogi nie spowalniają akcji. Co więcej, przyspieszają ją! Gramatyka i interpunkcja stoją na niezłym poziomie.
Tekstom nie brak powagi gdy trzeba, ale nie popadasz w patos. Ogólnie jednak są spokojne, zbalansowane pomiędzy powagą a niepowagą. Tekst może wywołać uśmiech ("Jak leci? Smakuje rybka?" ), ale nie salwy śmiechu.
Zgrabnie wykorzystałeś narratora. Nie popadasz w skrajności odnośnie ilości jego tekstu. Narrator nie zalewa nas zbędnymi informacjami. Mówi to, co poptrzebne. I o to chodzi.
8+/10.
Ogólnie: rośnie nam tu świetny komiks przygodowy. Kto wie, może to narodziny przyszłych bestsellerowiczów?
Ocena: 9-/10. Po następnym arkuszu powinna być dycha.
Dawno takich dobrych komiksów nie czytałem, oceniam klasyczne i w pełni zasłużone 9+\10 , bo 10 nie wstawiam za 1 arkusz. Montaż dobry kamera za każdym razem jest inaczej. Tylko mam małą prośbę mógłbyś mi dać tekstury(tekstura pancerza zabójcy i tobór wilka).
No to najpierw to co powinno być pierwsze, czyli fabuła. Jest taka.. oryginalna na swój sposób. Człowiek stający się duchem i przemierzający miasto. Przypomina mi to film "Uwierz w ducha". Muzyka: http://www.youtube.com/watch?v=byEgvn0Ogv8. Polecam słuchać przy czytaniu. Fabuła w tym komiksie jest baardzo spokojna. 1 Arkusz wyszedł ci jak film obyczajowy.. On zabija go, on ożywa i jako duch lata po mieście spotykając wysłannika Innosa(!) dla najemnika, który przez większość życia zabijał. No cóż, bardzo dziwne jest twoje, ojć wasze przedstawienie fabuły. Nie wtrącam się do tego i mam spokój. Jest dobrze.
Teksty tutaj to dobre teksty. Ale błąd jest! Otóż przy akcji kiedy najemnik się zamachiwał jest cytuję "Cios już prawie dosięngął cel." Mała rzecz, a cieszy! Ostatnio cieszę się znajdując literówki. Jednak jest to jedyna literówka. Bardzo dobrze! Naprawdę świetnie! Co raz mniej
Grafcia i modyfikacje!. Wygląda mi to na wyostrzenie. Tak, chyba mam rację. Dobitnie pokazuje to kadr z martwym najemnikiem. Ostatnio do Grafiki dodaję również Zdjęcia, tzn. kadry. Dobrze pstryknięte. Jednakże! Teraz zauważyłem! Że tam gdzie jest chmurka "Oto koniec Dzikiego Wilka!" jest inaczej ustawiona postać. Otóż gdy postać się "zwija", ma nogi ugięte, które się potem wyprostowują. Więc powinno to wyglądać tak, że rękojeść topora powinna zostać przykryta noga. U ciebie timexie za to noga jest przy ostrzu. No ale to nieważne.
Postacie! To ten moment, w którym nawet największym twardzielom miękną nogi! Jak dla mnie obrałeś złych bohaterów do komiksu. Wyglądają łagodnie. tam gdzie mamy "...I to wystarczyło." mamy mistrza drugiego planu! Barman się dziwnie patrzy. Normalnie creepypasta. Zauważyłem, że ci dwaj faceci którzy gadają o tym morderstwie to te same osoby! Otóż to postać Gomeza, tak znanego nam z Gothica I.
Ogólnie jest dobrze. Oceniam na 7/10
Ocenił:Gwizdek
_________________ Twoja sygnatura była nieregulaminowa i została usunięta przez Pumo.
Zapoznaj się z regulaminem.
Komiks ciekawy, trzyma klimat, mimo wszystko kilka absurdów i bezsensownych sytuacji było.
Na przykład ten kiedy Wilk i Cień stanęli na przeciwko siebie i nagle wyciągnęli broń no i zaczęli walczyć, dla mnie to bezsens, tak sobie? Bez powodu? Przepraszam, tego nie trawie. Tak samo było z końcówką komiksu, gdzie chciał Wilk uderzyć duszka.
Kolejne co mi się nie podobało to krzyczenie do ludzi gdy mu nie odpowiadali, żałośnie zrobione, tak jakoś... Nie wiem, nie potrafię to określić.
Jednak klimat, wykonanie i fabuła trzymają się kupy, ba ! Są świetne, a więc popracuj nad tymi wyżej wymienionymi błędami, a dostaniesz 10/10, na razie stawiam Ci 7/10, ponieważ błędy są naprawdę irytujące.
[EDIT]
Poprawiłem idiotyczny błąd .
_________________ Taki epicki ten kolor zielony...hmmm... albo nie... Dobra, ten już lepszy, co ja miałem czytać? A no właśnie !
Przybyłem, zobaczyłem, uciekłem i ponownie przybyłem krytykować wasze komiksy, no właśnie, na razie komiksów nie chce robić, ale pokrytykować mi się chce ;d. Strzeżcie się mnie !
Ostatnio zmieniony przez Sajber 19-08-10, 10:47, w całości zmieniany 1 raz
Sajber, Wilk i Cień stanęli na przeciwko siebie i zaczęli walczyć. Ale czytając komiks chyba zauważyłeś, że to ten drugi rozpoczął bitkę. A tak poza tym nie pomyślałeś, że może to być wyjaśnione dalej?
Krzyczał do ludzi, a ci mu nie odpowiadali. A co miał zrobić? Wydawało mu się, że nikt go nie słuchał, więc się zdenerwował. Chyba wiesz, że z reguły najemnicy są porywczy.
Ridel przy końcu chciał uderzyć towarzysza. Tak, to prawda. A ty nie byłbyś zdezorientowany w takiej sytuacji? Co? Bo wydaje mi się, że tak! Po prostu Wilka poniosło - zdarza się ludziom.
Sajber, Tak ogólnie - pomyśl 2 razy zanim coś zapiszesz, a jeśli nie rozumiesz jakiegoś komiksu, to go nie oceniaj. Tak będzie lepiej... nie tylko dla ciebie. Lepiej przeczytaj najpierw ocenę Gwizdka, który mimo sporej i dokładnej krytyki nie znalazł błędów fabularnych, takich jak ty.
_________________ "Miecz Przeznaczenia ma dwa ostrza, Ty jesteś jednym z nich"
timex550, no tak, krytyka bezsensownych sytuacji ode mnie i już wyjeżdżasz w skrócie tekstem: "Gówno się znasz, nie oceniaj", a sam jesteś nie lepszy, powiedzmy, że rozwinę moją recenzję.
Stanęli przed sobą i spojrzeli na siebie, przepraszam... Czy to jest prosty DM w tym komiksie, by tylko zabijać, czy też ma jakąś głębie? Ja wiem, że chcesz by miał głębie, no i właśnie... Potrzeba jakiegoś istotnego powodu, a nie: Nieznajomy człowiek spojrzał na niego tak bardzo seksownie, że aż majtki mu się podwinęły, a że on tego nie lubi, zaatakował. Ten sam sens, tylko inaczej opisany.
Krzyczał do ludzi... Wiesz o co mi chodzi wtedy? Czytaj z sensem moje wypowiedzi, a nie jak zobaczysz krytykę o budowie zdań lub podobną to wyjeżdżasz z trollem. Krzyczał do nich tak, jakby się narąbał piwskiem jak świnia, nawdychał narkotyków i nie wiadomo co, a nie... Jakby jeszcze miał coś z głową. Bo kto normalny ryczy na ludzi jak orangutan bo mu nie odpowiadają? Musi mieć coś z łbem nie tak.
A ostatnie, uderzenie na koniec, no właśnie... jakbym ja był zdezorientowany to bym mu nie wierzył i wypowiadał się z ironią i zwrócił uwagę na brak ubrania, a nie chciał go uderzyć, bo jak to Mistrz Dżedaj i Master Joda, to co? Połamie mi kości, wepchnie w odbyt patyk i zostawi.
Stwierdzam, że najemnik lubi narkotyki, no i gdzieś 2 beczki piwa wypić i wypalić przed wyjściem w domu, a dokańczając ma coś z mózgiem, ADHD, lub coś takiego.
Ps: Dziękuje Ci za kupę zabawy czytając Twój komentarz i śmiejąc się podczas pisania mojego.
_________________ Taki epicki ten kolor zielony...hmmm... albo nie... Dobra, ten już lepszy, co ja miałem czytać? A no właśnie !
Przybyłem, zobaczyłem, uciekłem i ponownie przybyłem krytykować wasze komiksy, no właśnie, na razie komiksów nie chce robić, ale pokrytykować mi się chce ;d. Strzeżcie się mnie !
Fabuła jest bardzo ciekawa, i całkowicie orginalna co jest bardzo dużym plusem.
Niektóre jednak rzeczy są lekko niedopracowane.
Wstęp był trochę chaotyczny, dlaczego ten gość tak właściwie bez konkretnego powodu zzaatakował bohatera.
Poza tym mogłeś zrobić lepszy wstęp do komiksu bo jeżeli nie przeczyta się zapowiedzi to trudno załapać fabułę.
Jednak później fabuła rozkręca się i potwornie wciąga, oby tak dalej.
Wykonanie jest bardzo dobre, ładnie prezentuje się też ten topór najemnika.
Z niecierpliwością czekam na dalsze arkusze.
Moj ocena to w pełni zasłużone 9/10.
Jeden arkusz. Mało ale jednak można się czegoś dowiedzieć.
Plus za pomysł. A raczej jego odwrócenie. Duchy już dawno się przejadły, ale nigdy nie widziałem komiksu całkowicie o duchach, a co dopiero kiedy głównym bohaterem jest właśnie owy. O fabule nic nie powiem, bo nie ma jej na razie. Od taki, z tyłka pojawił się koleś, drugi koleś i połowa z nich wygrała. Nie wiem, trzeba być naprawdę superkolesiem by z średniej wielkości mieczem rzucić się na taki gigantyczny topór... w ciężkiej zbroji. No ale cóż...
Ostatnie zachowanie ducha-KoXa było imo przesadzone ale to raczej własne wrażenie ;p
Technicznie komiks nie jest zły. W sumie obrazki ładne, prawie wszystkie. Arkusze również ale są przecież Darcia. Wykonanie - full.
Dymki również bez zarzutu. Teksty w miarę dobre, chociaż rażąco pomyliliście jedno ze słów ( smaym ). Czasem, szczególnie na początku ilość narratora trochę mnie przytłoczyła.
Ogólnie 8/10, bardzo dobry komiks czekam na dalszą część.
_________________ "Śmierć, Zemsta i Furia to trzy podstawowe składniki Chaosu"
I believe i am pie!
Na przykład ten kiedy Wilk i Cień stanęli na przeciwko siebie i nagle wyciągnęli broń no i zaczęli walczyć, dla mnie to bezsens, tak sobie? Bez powodu? Przepraszam, tego nie trawie. Tak samo było z końcówką komiksu, gdzie chciał Wilk uderzyć duszka.
Sajberze. Pamiętaj że pracodawca podał namiary na jedną ofiarę. Najemnik odmówił, więc było prawdopodobieństwo, że powie o tym mundurowym.
Jeśli chodzi o duszka to proste, że chciał go zaatakować. Czy uwierzyłbyś facetowi ubranemu w sukienkę mówiącego ze jest wysłannikiem Innosa? Nie? Czyli dobrze myślałem!
Jednak muszę ocenić komiks. Fabuła jest świetna i oryginalna. Duchy, skądś mi się to kojarzy! Wiem. Film "Uwierz w Ducha". Ale przecież napisał o tym Gwizdek i Denpok. Tylko nie leńcie się i nie ściągajcie pomysłu! Tak ode mnie, przyjacielska rada.
Wykonanie jest również świetne. Wyostrzenie i malusieńka ilość Sepii w niektórych obrazkach. Widzę moda na wojowników Ninja zamiast nowicjuszy.
Teksty są bardzo dobre. Widziałem tylko dwa błędy.
Ogólnie komiks jest celujący. Otrzymuję on ocenę 8+/10
Z przyjemnością stwierdzam iż ukazał się drugi arkusz naszego Ducha. Tym razem został zrobiony przez Kentisa. Link podaje w tym poście, ale będzie też w pierwszej wypowiedzi tego tematu.
Akcji tu jak na lekarstwo. Praktycznie nic się nie dzieje a arkusz krótki.
Fabuła: Jak ma mi się podobać komiks o dwóch PRAWIE nudystach? Żart ofkors
Cały arkusz o szkoleniu w używaniu JEDNEJ mocy? Kiepski patent, ale wasz komiks, wasza wola.
Końcówka arkusza jest klimatyczna i ciekawie zapowiada następny arkusz, ale ogólnie ta część tamtej nawet do pięt nie dorasta. Tam timex550 zawarł masę informacji i świetnie wprowadził w fabułę. Tutaj jest to w zasadzie o niczym.
Fabularnie ten arkusz dreptał w miejscu. Żadnego zwrotu akcji, żadnych emocji. 7/10 bo ta fabuła potencjał jednak ma.
Wykonanie: Ujęcia nawet ładne i mogą się podobać. Wygląda to przyjemnie dla oka. Dymki są dobre. Arkusik Dartama wygląda dobrze i ładnie wpasowuje się w klimat komiksu. Postaci dobrze dobrane. Łączniki takie sobie (jako, że sam używam podobnych nic więcej nie powiem bo to jak plucie we własne gniazdo).
Wykonaniu trochę brakuje do timexowego, więc kroku w przód nie zanotowaliście a nawet przeciwnie, ale jednak nie jest źle. 7-/10.
Teksty: Tu nareszcie czuć klimat pierwszego arkusza! Jest klimat, teksty przykuwają uwagę i potrafią zainteresować. Sporadycznie zdarzyły się literówki, ale jest więcej niż dobrze. Na tym polu timex odsadza Kentisa naprawdę minimalnie. Czyta się naprawdę przyjemnie. Nie ma tekstów, do których przeczytania musiałbym się zmuszać. Zabrakło wprawdzie nutki humoru, ale jej brak nie jest bardzo odczuwalny.
Teksty zasługują na taką samą ocenę co ostatnio. No, może bez plusa. 8/10.
Ogólnie: Kentis drugi arkusz nieco osłabił, ale nadal jest to solidny komiks przygodowy
Ocena: 8-/10.
EDIT. Jeśli ta powolnośc była zamierzona to jestem w stanie podwyższyć oceny za fabułę i za cały komiks (arkusz). poza tym usunąłem ten fragment, który był- jak się okazało- błędny
Kariku, ten arkusz właśnie miał być takim wprowadzeniem do akcji w kolejnych arkuszach. Wiem, że nic się nie dzieje, to był mój zamiar. I Ridel nie przeniósł sakiewki, tylko ją lekko "szturchnął". Tam była górka, to się sturlała. Do tego postanowiłem dodać kilka ciekawostek związanych z Duchem:
1. W moim arkuszu, w wersji pierwotnej pojawiły się zawirowania pory dnia. Dzień, noc, wieczór, dzień, dzień, noc. Wziąłem się do roboty i cyknąłem nowe screeny.
2. Zmorą timexa byli facehelperzy. Chodzi mi tu o ich pierwotne twarze, których było pełno na różnych obrazkach. Zostało to na szczęście poprawione.
3. Na jednym z obrazków pojawił się rockefeller. Naprawiłem to w paincie. Szacunek ode mnie ma ten który wytknie przerabiany obrazek.
4. W pierwotnej wersji Ridel miał twarz bezimiennego.
5. Timexowi nie służy wymyślanie fabuły w tesco. Wpierw ten zabity w pierwszej części miał żyć. Argumentem był cytat jednego z userów, że on nie mógł zabić go takim mieczykiem. W poście chodziło o zabójstwo Ridela. Okazało się, że timex się pomylił i myślał, że Ridel miał mieczyk zamiast topora.
6. Do drugiego arkusza miały być jeszcze 4 obrazki. Popełniłem błąd przy liczeniu gotowych i tak wyszło.
P.S. Dziękuję Dartamowi za arkusze! Naprawdę były przydatne.
_________________ Piszę poprawnie po polsku.
Moja twórczość:
Zawieszone:
Asasyn Shargan - opowiadanie
Nieco gorzej w porównaniu z pierwszym arkuszem. Fabuła mało praktycznie się tu działo część 2 jest zakończona w dobrym miejscu, co sprawia, że czekam na kolejne arkusze. Ale jak już powiedziałem mało się tu działo no i komiks szybko zleciał. Teksty są lepsze w twoim wykonaniu były bardziej klimatyczne i świetnie dopasowane, porównując do 1 arkusza. Będzie wiadomo kto powinien zająć się tekstami. XD Wykonanie jest dobre, korzystacie z Dartmanowych arkuszy i wygląda to całkiem nieźle. Za 2 część jestem w stanie dać 9\10. Minimalny spadek, bo najbardziej cenię sobie fabułę, której w tym arkuszu prawie nie było, ale są lepsze teksty.
szczerze mówiąc druga część mi się nie podobała między innymi dlatego że mam inną opinię o duchach...
Odniosłem wrażenie czytając drugi arkusz że duchom się gdzieś spieszy... 1 dzień na trening? A wieczność jaka ich czeka?
Z drugiej strony zdenerwował mnie fakt braku pancerzy które w gothicu zawsze miały głównie funkcję reprezentacyjną. 6/10
_________________ Urodziłem się 9 czerwca, to wielka data gdyż wtedy pojawiła się pierwsza kreskówka z Kaczorem Donaldem. Wiele lat później urodził się Don Rosa (też 9 czerwca) wg. mnie najlepszy rysownik tego uniwersum który wprowadził w bajkę dla dzieci łzy cierpienia i prawdziwe ludzkie marzenia.
Ze względu na to, że oba arkusze zrobiły dwie różne osoby, ocenię każdy z nich oddzielnie.
Pierwszy arkusz jest w miarę dobry. W kwestii wykonania jedynie co mi przeszkadzało to to, że miejscami było za dużo opisów które można było zastąpić obrazkami. Za to w kwestii fabuły głupie trochę było, że koleś zabił głównego bohatera za to, że odmówił mu jego zlecenia. Ale jakby nie było, są gorsze komiksy. 8/10
W drugim arkuszu poziom gwałtowanie spadł. Niepotrzebnie zabrałeś mu jego ciuchy. Mogły przecież spokojnie zostać. Po za tym Archaix ma rację. Po co im się śpieszyć z tym treningiem, skoro mają całą wieczność. W ogóle, cały arkusz jest w każdym względzie gorszy od arkusza timexa. 6/10.
No nareszcie. Drugi arkusz taki sobie. Trochę wyjaśnił co się stało ale nadal wiele rzeczy jest niewyjaśnionych i trzeba się domyślać. Dziwne jest to, że idą i nagle wali prosto z mostu, że będzie go uczył, dziwne to . Ledwie skończył jeden trening od razu idzie robić coś trudniejszego?. Poziom nieco spadł i akcja jak dla mnie leci za szybko. Czekam na dalsze części może tam się coś wyjaśni 7/10
Tak sobie. Wszystko dzieje się za szybko. Sceny, które mają potencjał zostają brutalnie ucięte. Strzępki fabuły, zmiażdżone, a wszelakie pomysły po prostu zniszczone. Takie są moje wrażenia po lekturze tych dwóch arkuszy. Mam wrażenie, że zmarnowałeś cały pomysł. Może to dlatego, że każdą scenę zrobiłbym inaczej? Dłużej? A tak wyszedł chaos...
Technicznie też nie jest dobrze. Masa literówek, interpunkcja kuleje, a teksty... cóż, jest cienko. Zdarzają się też błędy stylistyczne jak świeczka odmierzająca czas. Wtf?
Mam nadzieję, ze się trochę poprawisz w następnych arkuszach... na razie tylko 5/10.
Chodź fabuła dość oryginalna to jednak komiks mnie nie przekonuje. Opowiastki o duchach jakoś nigdy mnie interesowały i nie wywołało tu mnie zainteresowania. Po prostu jak dla mnie fabuła jest licha. Chodź to co prawda 2 arkusze i może przekonacie mnie do zmiany zdania, to jednak ta początkowa faza jest dla mnie mizerna. Co do reszty, czyli do grafiki i tekstów to za bardzo nie mam się do czego przyczepić, wydaję mi się, że wszystko jest jak należy, no może nie podobał mi się moment gdy jeden duch wspomniał o tym, że stopy były kiedyś wstydliwe. Wiem, taki szczegół, poza tym w jesteście Bogami swojego komiksu, więc możecie robić co wam przyjdzie na myśl, ale jakoś negatywnie na to zareagowałem.
Ocena - 3+/6
_________________
Jeśli popierasz Nową Prawicę, wklej to do podpisu.
Muszę przyznać, że to całkiem ciekawy komiks. Ma kilka wad, ale podejrzewam, ze jesteście w stanie je w następnych częściach wyeliminować. Szkoda tylko, że jak na razie są tylko dwa arkusze i w sumie nie ma za dużo do oceny. Ale weźmiemy się za to co mamy
Fabuła, duchy nie są może najoryginalniejszym pomysłem, ale jakoś przy tym komiksie wcale tego nie odczułem, nie mam wrażenia, że gdzieś to już było, co jest dla was ewidentnie na plus. Jednakże, na dobrą sprawę to nic o tej fabule jeszcze nie wiemy, to dopiero malutki zalążek wstępu i od tego momentu możecie robić praktycznie wszystko, bo nie rozwinął się jeszcze ani jeden poważniejszy wątek. Poza oczywiście samym odrodzeniem się postaci jako ducha, ale to jeszcze fabuły nie czyni. Mam nadzieję, że następne części mnie nie zawiodą i zobaczę jakiś ciekawy wątek. Z racji tego co przed chwilą powiedziałem, w drugim arkuszu zaczyna wiać nudą, ponieważ ten trening do najciekawszych raczej nie należy, aczkolwiek jego końcówka trochę intryguje : P Cofając się jeszcze do pierwszego arkusza, który jest typowym wstępem. Ładnie jest rozkminiony, bohater uśmiercony w sposób dobry, i wprowadzenie z panem duchem także na poziomie. Sumując, źle nie jest, lecz musicie zacząć coś działać z główną akcją ; )
Wykonanie, nieźle, zanim przejdę do tych typowych spraw z nim związanych, muszę pochwalić toporek Bardzo, bardzo ładny, niby mały szczegół, ale w oczy się rzuca, a wygląda naprawdę kozacko W każdym razie w moim odczuciu, tu zarobiliście dużego plusa. Wracając do ogólnie przyjętego wykonania technicznego. Obrazki, ładne ujęcia, miejscami nawet lepiej niż ładne, spełniają swoją rolę pokazywania najważniejszych rzeczy i całość ładnie się prezentuje w Dartamowych arkuszach. Podobają mi się te skriny dodające klimatu, jak świeczka czy głowy wilka i cieniostwora, które są metaforą dla walczących, co także jest plusikiem, bo niejednokrotnie zabiegi takie tylko pogarszały sytuację. Wam wyszło to na dobrym poziomie. Walka jest w miarę, jednak przyznam, że widziałem dużo lepszych, nie mam tu nic więcej do powiedzenia, niż to co mówię zawsze przy takich okazjach: bawić się animacjami w Gothicu I jeszcze pozostaje jedna rzecz, która trochę zachodzi na teksty, jednak uważam, że bardziej pasuje ją uwzględnić w tym punkcie. Mianowicie, nie ma żadnych bezimiennych obrazków, które powinny być esencją komiksu, bo głównie mamy odbierać graficzną część, teksty to tylko dodatek naprowadzający nas na pewne tory, po których wędruje ustalona fabuła. U was nieraz widziałem obrazki na siłę zapełniane tekstami, np.: "AAA..." przy skoku z wieży, gadanie tego drugiego ducha przy treningu, opis walki, kiedy widzimy co dokładnie się dzieje. Nic to nie wnosi do komiksu, a tylko odciąga oczy czytelnika od tego co się dzieje na obrazku, postarajcie się robić po jednym/dwóch skrinach na których po prostu będzie pokazane co się dokładnie dzieje, bez opisu. Działa to także trochę jak odpoczynek dla czytającego od tych wszystkich tekstów Co więcej? Chyba już wszystko co chciałem, powiedziałem
Teksty, tu się rozwodził nie będę, są na poziomie. Nie zauważyłem błędów czy literówek, bo jakoś ostatnimi czasy nie zwracam już na to takiej uwagi. Jedyne zastrzeżenie to te wpychane na siłę, ale to już objaśniłem w punkcie wcześniejszym.
Ogólnie, komiks jest dobry zarówno pod względem wykonania, jak i tekstów. Fabuła nie zdążyła jeszcze się rozwinąć, a ten mały zalążek także trzyma poziom, więc co więcej mówić? Pozostało mi tylko wystawić ocenę, którą będzie w tym przypadku +7/10, myślę, że to sprawiedliwa i zadowalająca ocena
Gratulacje. Komiks jest ciekawy i całkiem wciągający... przynajmniej pierwsze 2 arkusze .
Fabuła: Człowiek nie wierzący w duchy zostaje duchem... to już gdzieś było, ale nie w komiksie. Jednak fabuła jest ciekawa, daję 8,5/10
Grafika: Wyglądało dobrze... aczkolwiek czasem trochę niewyraźnie. 7,5/10
Teksty: Raczej zastrzeżeń nie mam, ale dało się niektóre wymyślić tak, żeby lepiej brzmiały. 8/10
Ogólnie: 8/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach