Fabuła: Mogło być lepiej. Ale czego się spodziewać po "nowym"? Trochę się przejadła Bezio jest stary i jego gęba. 5/10
Wykonanie: Trochę mnie zaskoczyłeś. Ale lepiej rób w GIMPie, będzie wygodniej. Obrazki równe, wszystko jest cud miód 6/10
Teksty: Ogólnie złe nie są, błędów kilka znalazłem, 1 powtórzenie. Ocena to 5/10
Podsumowując: 5+6+5=16
16:3=5+
Ogólnie 5+/10. Oby tak dalej!
_________________ "Ale Innos podpatrzył czyn Beliara i przemierzył Ziemię by znaleźć człowieka!"
"Wtedy zwrócił się Beliar do innej istoty. Ale Adanos zesłał potężną falę która zmyła ją z powierzchni Ziemii"
"Ale wraz z nią, odeszły także drzewa i zwierzęta. Więc Adanos wielce się zasmucił"
"Mam w dupie przeznaczenie!"
Oczekiwałem czegoś lepszego. Fabuła rozczarowała mnie na całej linii, wykonanie jest średnie, teksty słabe. Momentami nie wiedziałem czy to komiks humorystyczny czy poważny np. z tą ocenurowaną sceną. Ogólnie 3/10.
Kraksa napisał/a:
Ale czego się spodziewać po "nowym"?
Piotr_pl i inni weterani też byli kiedyś "nowi" a jednak fabuły robili lepsze. To kwestia pomysłowości.
Gratuluję! Dostałeś sie na moją czarną listę ludzi których będę oceniał!
A więc:
Widac że musiałeś zajżec trochę do porad jednak niektore rzeczy ci umknęły... W komiksie jest bardzo chaotyczny początek hmmm...a nawet większosc wydarzeń w komiksie. Niby próbujesz nadac sens wydarzeniom ale nie wychodzi ci to za bardzo. Chciałbyś wszystko na raz. Spokojnie! Wszystko po kolei a komiks na tym zyska. Jest wiele nieprzemyślanych sytuacji oraz wydarzeń. Pierwsze co radziłbym Ci zrobic to znacznie spowolnic akcję i po kolei wytumaczyc każde zadanie które dostaje Dick. Teraz to wygląda tak: "Hej Dick idź do NO i szpieguj! -Jasne! Już się robi" To jest właśnie twój błąd. Bohater powinien stawiac opór, wypytywac, miec swoje zdanie. Tyle o fabule...
Wykonanie jest całkiem niezłe. Chociaż widac że nie używaż TDES-u. Nie martw się ja również tego nie używam jednak zawsze staram się zakryc ślady jego nieużywania. A jedynym sladem tego był obrazek z napisem na środku "łóżko".
Teksty to bolączka większości nowych. Niestety twoja również. Teksty nie są ani klimatyczne ani sensowne-przynajmniej w większości. Popraw je! Najlepiej daj komus bardziej doświadczonemu do przeczytania i niech ci wytknie wszystkie błędy.
No cóż mimo oczywistych wad komiks da się czytac i nie jest odpychający-co u nowych się zdarza raczej rzadko.
Dostajesz więc ocenę ulgową 4\10
"Ze względu na brutalny charakter tej sceny została ona ocenzurowana" - czyli innymi słowy: Jestem leniwy, nie umiem robić scen walki, więc palnę se taki czarny prostokąt z rozmazanym napisem, a ci nic nie zauważą. "Witaj, jestem Dick" - tu padłem na podłogę XD Jeśli nadal nie wiecie o co chodzi, to sprawdźcie w słowniku polsko-angielskim. Kłania się też tdes. TE DE E ES. Komiks jest słaby, ale lepszy od niektórych dzieł jakie można ostatnio oglądać na GK. Wykonanie jest znośne, oprócz wspomnianego lenistwa, teksty ujdą. Nie są zbytnio zawiłe i mądre, ale ujdą. Fabuła jednak to tragedia. Już szybciej wyobrażam sobie zakończenie Mody na Sukces niż końca tego komiksu. Tak zwana fabuła z serii "Przygody Gladiatora Mariana". Za ten komiks dałbym dwóję plus, ale jako, że to twój pierwszy: 3+/10.
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
Powiem wprost, czekałem na ten komiks. Tak więc masz mój komentarz. Fabuła jest w miarę przyzwoita. Pokazujesz wszystko co robi, normalnie jak w Simsach. Dalej brak TDES. Dalej to głupie ujęcia, albo są za daleko, albo robisz je tak jakbyśmy go przeżywali. Do tekstów zbytnio nie mogę się przyczepić, aczkolwiek niektóre były nudne, ale błędów w pisowni nie znalazłem. Za to masz plusika (nie mylić z plusem). Wykonanie, gdy tylko zobaczyłem tą paintową teleportację myślałem, że wybuchnę śmiechem. XD Wyszła marnie i słabo. To chyba wszystko co powinieneś wiedzieć. Za oba arkusze jestem w stanie dać 3+\10.
Komiks jest całkiem niezły.
Fabuła, trochę za dużo problemów rozwiązuje siłą, ale po za tym ok.
Obrazki, dobrze pstryknięte, bez większych zastrzeżeń.
Wykonanie, toogle jest, łączniki są, ramki są.
Ocena to 6/10
No tak, kolejny komiks z wymiataczem z twarza Bezimiennego. Nawet tak samo go nazwano, nie mogles wymyslic mu jakiegos innego kryptonimu? No ale coz, trudno. Jak zawsze kilka bledow znalazlem, czy to byl ort czytez literowka, bylo ich troche. Zgadzam sie z KzL'em. Ta "ocenzurowana scena" bylo zbedna, no chyba, ze nie wychodza ci dobrze sceny walki. Jesli chcesz, to ci pomoge bo wychodza mi one calkiem, calkiem . Dobra, ale teraz powaznie, komiks wyszedl ci tak sobie. Na oslode dostaniesz 5/10. I nad kolejnym akruszem czy tez nowym komiksem bardziej sie postaraj.
Trzecia część jest trochę gorsza od dwóch pozostałych.
Fabuła: jak widać, coś zaczyna się dziać. Niestety, to co wyżej napisałem potwierdza się. Komiksy w stylu od zera do bohatera w krótkim czasie są oklepane na wszystkie strony. Zaskoczyła mnie tylko walka, jak główny bohater przegrał Zawsze tak było, że jak główna postać miała walczyć z swoim mistrzem, to miszczu przegrywał. (5/10)
Wykonanie: czerwony oddzielacz. Zaczyna mnie krew zalewać, gdy to widziałem. Na dodatek, ujęcia są słabe. Często ledwo co widać, bo jest tak ciemno. No i raz powtórzyłeś tą samą scenę. Jak mógłbym zapomnieć o paintowym efekcie krwi (3/10)
Teksty: tutaj zauważyłem sporo kwiatków ortograficznych. No były też teksty nie stylistyczne, ale to już rzadkość. (3/10)
Posumowując: 4/10
_________________ Ej, ty!!! Tak, o ciebie chodzi. Jeśli chcesz mieć ocenę z komiksu/zapowiedzi/MK, to pisz śmiało do mnie na PW. Jak mam czas, to ocenię każdy komiks, jaki zostanie mi zaproponowany.
Komiks taki sobie.
Najbardziej rzuca się w oczy brak tdes, i po raz kolejny morda beziego.
Akcja dzieje się za szybko i jest dość chaotyczna.
Fabuła jest znośna lecz trochę dziwaczna.
Poza tym mogłeś zrobić te scene walki z kopaczami a nie pokazywać na denny napis na czarnym tle.
Dam ci ocenę 3/10.
Mam nadzieję dalszy ciąg będzie lepszy.
Hmm... Mogę powiedzieć, że komiks jest wykonany starannie przez co bardzo dobrze się go czyta. Jednakże akcja dzieje się zbyt szybko i komiks jest bez żadnego wstępu. Ogólnie pomysł dobry. Dodatkowo były błędy.
Po pierwsze. Dick to ch*jowe imię . Sam komiks to fabularnie nie jest wcale zły. Akcja toczy się delikatnie za szybko ale nie za bardzo. Za fabułę dam ci 6/10. Graficznie wyglada to ładnie screeny wyglądają jak trzeba. Za nie masz 9/10. Teksty 7/10. W jednym miejscu był nie wyłączony tdes bo był napis łóżko ale jeśli to tylko raz to mały nie ważny szczegół. Jak dokończysz komiks może być ciekawie pod warunkie że wymyślisz coś zaskakującego. Ocena końcowa to 7,5/10. 0,5 pkt za to że to twój debiut do tego całkiem udany.
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Pff... Takie to trochę... oklepane?
Dialogi są po prostu... wyciągnięte z gry...
"Masz zadanie. Musisz zabrać to. Znajduje się to tam."
Takie... niefajne.
Ogólnie teksty są poprawne, zdjęcia też nie najgorsze, fabuła... może być.
Paintowe efekty... Mogło to wyjść łądniej...
Szkoda, że nie pozmieniałeś imion postaci... ?Niektóre momenty w ogóle zerżnięte z gry...
No i jak na razie, to mało tego...
Będą następne arkusze?
Na razie 5/10...
_________________ "Jeśli jesteś za słaby, by się zabić, nie jesteś godzien, by żyć. Zabij się."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach