Cóż, muszę przyznać, że w paru miejscach mnie rozbawił. Chociaż na początku wątek z winem skojarzył mi się z Basketem i Wigo. Fabuła... Praktycznie tu nie ma, ale w komediach aż tak bardzo to nie przeszkadza (chociaż osobiście wolę gdy jakaś jest). Wykonanie jest bez zarzutu (widzę że wzorowałeś się na wczesnych komiksach PCH ). Teksty są odpowiednie, przy okazji rozwaliło mnie to jak napisałeś "Śpiący". Nie wiem czemu, po prostu mnie to rozwaliło . Tak czy inaczej komiks jest bardzo dobry, ale do dziesiątki mu brakuje. 9/10.
Początek bardzo mocno kojarzy mi się z "Basket&Wigo" ale potem coraz lepiej. Humor bardzo dobry, wykonanie niezłe(Fajny portal), dobrze zrobione screeny etc. Teksty dobre, trzymają poziom. Podsumowując, komiks solidny, ciekawy, ale szału nie ma. Przyznaję 8/10.
Komiks dobry. Jest sporo literówek, i początek jest podobny do Basket & Wigo. Dostaniesz 8+/10
_________________ "Ale Innos podpatrzył czyn Beliara i przemierzył Ziemię by znaleźć człowieka!"
"Wtedy zwrócił się Beliar do innej istoty. Ale Adanos zesłał potężną falę która zmyła ją z powierzchni Ziemii"
"Ale wraz z nią, odeszły także drzewa i zwierzęta. Więc Adanos wielce się zasmucił"
"Mam w dupie przeznaczenie!"
Świetny komiks, ale początek to "Basket & Wigo" kojarzy się. Dobra do rzeczy:
ORTOGRAFIA: Było parę literówek 8/10
TEKSTY: Dość śmieszne 10/10
JAKOŚĆ: No może pismo było takie dziwne, ale bardziej postawię na 7/10
FABUŁA: Nieźle, nieźle. Było se dwóch kopaczy którzy szukają se grobowca ze skarbem 9/10
KONIEC: Ale najśmieszniej na końcu bo "Potral był najdroższy" i nie będzie kolejnych arkuszy:D 10/10
8+10+7+9+10=44:5=no dobra -9/10
Szczerze mówiąc, komiks jest średni. Fabuła w zapowiedzi przedstawiała się dobrze, ale w komiksie pierwsza połowa to niemal Basket i Wigo (wątek z brakiem wina), a druga jest kiepska (akcja z teleportem beznadziejna). W tekstach jest cała masa niepotrzebnych przekleństw. Wykonanie jest najlepszym punktem komiksu. Nic mnie nie rozbawiło, zero śmiechu. Powrót do korzeni humoru komiksów z Gothica (czyli te rozmowy z narratorem) ci nie wyszedł. Użyłeś jakiegoś moda na ładne niebo (BlueSky? Battala?). Ocena za komiks to 5/10, nie mogę dać więcej.
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
FABUŁA: Początek jest jak w B&W, ale potem jest dobrze. 8/10.
WYKONANIE: Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to brzydkie dymki 9/10.
TEKSTY: Niezłe. Wymieniłeś mnie na końcu . Były bardzo fajne, aczkolwiek za dużo przekleństw. 9/10.
No to tak. Komiks miałbyć z tego co zorientowałem się humorystyczny, i pod tym względem było... nieźle. Było pare naprawde śmiesznych momentów, z których mocno lałem. Lecz bardziej suchych akcji było więcej. Co do wykonania, to niemam nic do zarzucenia chyba Teksty... no miało to być śmieszne, ale poprostu było głupie. A fabuły, to ja tu wogóle nie widze XD
Ale jak na... pierwszy (?) komiks jest NIE AŻ TAK źle. Daję... 5/10 za ten brak fabuły.
FABUŁA
+ hmm chyba żadnego nie zauważyłem
- Nudne, nie ciekawe , musiałem się zmuszczać by przeczytać całe
- W ogóle nie śmieszne.
- Brak jakiegokolwiek sensu.
- Słabe użycie narratora jako postaci w komiksie
Wykonanie
+ Ładnie wyglądające dialogi
+ Oddzielenie myśli/szeptu od zwykłej rozmowy
+ Podstawy (równość obrazków, tdes itp)
+ Ładny portal
- Błędy pisowni.
- Przekleństwa nie ocenzurowane. Lub brak informacji o przekleństwach.
Wykonanie cię tylko ratuje. +3/10.
Ps: Czytałem komentarze że to twój pierwszy komiks. Wybacz ale nie dam ci żadnej taryfy ulgowej.
Niejaki E$kel namówił (zmusił) mnie do ocenienia komiksu XD
Zacznę od dobrej strony... "O kurna geje" XD
Najlepsze były denne żarty.. tak głupie ze aż śmieszne pare motywów było.. wino i ten list z tym info co przepił majątek... Szalony Jack Pirat, tak tam to widziałem XD
za gejów masz 9/10 XD
_________________ W Planach:
-Miecz Dusz III (Brak weny )
W trakcie robótki:
-Ballada o Bardzie (kolejne części)
Komiks spoko można się pośmiać trochę
Te dymki są wkurzające...
No i przekleństwa trochę tego za duzo
ale masz tu 9/10
pzdr ! ))
_________________ "gdybym miał no koncie więcej niż trzy zera odpier**** bym zajebisty melanż" "teraz mam szacunek u najlepszych graczy w kieleckim podziemiu, to nie te czasy gdy ctg było w cieniu, a teraz zobacz do czego doszło ? kur** teraz to wstyd wyjść na osiedle w bluzie prosto, gdy najlepszym raperom zaczęło się pier*** w baniach"
No to tak po pierwsze primo to obrazki są trochu za jasne, po drugie primo to trochu za dużo przekleństw. Fabuła wyszła ci w miarę ciekawię. Humor na przyzwoitym poziomie, chociaż nie uśmiechałem się za często. Hmm co by tu jeszcze wyskrobać, chyba już nic. Teraz ocenka: 8/10.
Ufff... było ciężko, ale dotrwałem do końca.
Prosto z mostu - komiks mi się nie podobał, czytałem go na siłę. Fabuła jest strasznie nieprzemyślana, chaotyczna i ogólnie słaba, podejrzewam że wymyślałeś ją w trakcie robienia kolejnych screenów. Humor stoi na równie wysokim poziomie, co fabuła. Niestety, ani razy się nie uśmiechnąłem. Chociaż nie, było kilka takich momentów (bitwa na przekleństwa). Niestety, nie był to raczej uśmiech pożądany przez twórców komiksów komediowych. 4/10
... nie powiem, że jest dobrze. Niestety nie jest. Większość komiksu leży i kwiczy. Na pewno robi to fabuła, której zwyczajnie nie ma, a jak już się pojawia to czuje się jakbym oglądał gorszę Basket & Wigo. Pojedynek na arenie, głupi strażnik przy bramie, motyw z winem i narrator... to wszystko jakby żywcem wyjęte z jednej z lepszych komediowych serii na forum. Wzorowanie się na lepszych jest wręcz wskazane, ale ty wręcz przesadziłeś. No i tak naprawdę przez większą część komiksu tej fabuły nie ma... kolejne, niepowiązane ze sobą wydarzenia, które dzieją się bo... bo się dzieją. Ta sprawa z grobowcem do tej pory wydaje mi się nie jasna. Nie powinno być jakiegoś wyjaśnienia na początku tego wątku? Od razu wrzucasz czytelnika na głęboką wodę i niech się sam domyśla.
Całą sytuacje ratuje tylko i wyłącznie wykonanie techniczne. Obrazki są niezłe i co najważniejsze trzymają pewien poziom poniżej, którego spaść nie można. Ogólnie cały arkusz jest dobrze wykonany. Przedziałki między screenami itp. wszystko co wymagane jest. Ale w stosunku do reszty jest to naprawdę niewielki plus dla tego komiksu.
Na początku lektury liczyłem także, że teksty podniosą poziom tego komiksu. Niestety - zawiodłem się. Nie chodzi już o dialogach, które miejscami były trochę chaotyczne, nie mówię tutaj o literówkach, które zdarzyły ci się nie raz... mówię o lektorze/narratorze. Jest zwyczajnie męczący... Rozumiem, że miało to uprzyjemnić czytanie, ale oglądanie kolejnych nudnych i przewidywalnych wypowiedzi pana stojącego nad całym komiksem raczej odpychało mnie od twojego komiksu.
No i humor... bo zakładam, że komiks miał być humorystyczny. Niestety na brak "śmieszności" w twoim komiksie wpłynęły dwie rzeczy. Mianowicie wyżej wspomniany nieszczęsny lektor oraz to ściąganie z Piotra. Poza tym widać, że brak ci było pomysłu na lepsze żarty, że tak bardzo chciałeś wydać swój komiks, że nie posiedziałeś dłużej nad gagami.
Długość... jak dla mnie trochę przesadziłeś. Trzy arkusze? Wiem, że są one dość długie, ale dla mnie to za mało. Krótkość twojego komiksu oddziałuje również na fabułę. Jest na tyle krótki, że faktycznie nie zdążyłbyś nawet dobrze rozkręcić żadnej historii. Chyba, że fabuła pędziłaby na złamanie karku.
Podsumowując : Pierwsze wrażenie, kiedy człowiek na szybko patrzy na wykonanie techniczne, może pozytywnie nastawić do twojego komiksu. Niestety im bardziej zagłębiałem się w lekturę tym bardziej skrzywioną miałem minę. 3/10 to wszystko co mogę ci dać. Polecam ci zabranie się za komiksy bardziej poważne. Widać, że może być z ciebie komiksiarz, ale nie masz powołania do rozśmieszania czytelnika. Może w takim razie urzeknij go poważną historią? Czekam na następny twój komiks, który mam nadzieje, będzie dłuższy i lepiej zbudowany fabularnie.
Już od razu na początku jedna rzecz skapowana : (.
Wino - pomysł Piotra_PL (Basket&Wigo)
Cóż dalej... Humor - z tym narratorem może miało być tak jak w komiksach Zeroxa (Wróć do nas wróć ;P). Nie zaśmiałem się ani razu, uśmiech też się nie pojawił.
Dalej... teksty. NP. Najpierw: "Że ku*wa co?" A potem - "a czego nie robi się dla wina", w jednym obrazku. Nasadziłeś tych tekstów za dużo i nie można się połapać. W dodatku interpunkcja leży.
Wykonanie - Dymki takie średnie, same słowa nie pogrubione i takie "cienkie". Ale co do screenów nie mam zastrzeżeń.
Ogólnie: 4+/10. Naprawdę nie umiesz czytelnika rodśmieszyć.
Legendarnie już zacznę mój koment od: No więęęęc... Albo cóóóóż... XD
Więc, komiks mi sie spodobał Taka moja psychologia, jak nie jest spaprane wykonanie i ogół cały trzyma poziom to mi już od początku przypada do gustu, tylko jedne mniej a inne więcej... Na cóż... Niestety, ten mi przypadł ,,mniej". Dlaczego? A no dlatego, że fabuła nie jest dziełem mistrza pióra... szczerze? Myślę, że na nią wpadłeś, jak się myłeś na wieczór czy jakoś tak . Wiesz... Fabuła pokroju ,,są dwa ludzie którzy chcą mieć wino i mają jakieś niestworzone przygody bla bla bla..." nie jest z regóły pociągająca. Gagi, które są w komiksie zawarte są także średnie. TZN. nie zniechęcają do czytania, ale też nie odpychają patykiem .
Teksty... Moim zdaniem jest za dużo, i źle 'ułożonych' bluzgów. Za dużo, bo za dużo a z tą areną to wątek mielony konsekwentnie od niepamiętnych czasów. ,,źle ułożone", czyli raz je gwiazdkujesz a raz nie... dziwnie to wygląda.
Do strony graficznej nie mam zastrzeżen, wręcz przeciwnie. Jak są takie jakby ,,za jasne" obrazki (TYLKO DO GOTHICA 1) nawet lepiej mi się czyta No i ten portal!
Komiks zasługuje na ocenę 7+/10
Czyli nie jest jakiś ekstra, ani mnie (bez obrazy) specjalnie nie przejął, ale jak dasz dalej chętnie go ocenie
POZDRO!
_________________ DO KUJA Z POLITYKĄ Tu się Gothic i twórczość z niego liczy . Nie kłóćmy się o politykę, bo zobaczcie jak to nasze stosunki psuje... Ja + Fortuno = Korespondencyjni ziomale poróżnieni przez Politykę, ale zakopaliśmy to i cały czas ziomale. Tak samo z Darmorem.
Nie jest zbyt dobrze, nic mi się właściwie nie spodobało. Fabuła dziwna i bez sensu, nic ciekawego. Humor to już w ogóle dno. Co do wykonania to również bardzo słabo, szczególnie dwa pierwsze arkusze gdzie oddzielacze obrazków były białe. A ponadto screeny są za jasne. Ogólnie całość lipna. Ocena 2/6
_________________
Jeśli popierasz Nową Prawicę, wklej to do podpisu.
Pewnie zainspirowałeś się Basketem i Wigo ;p Widziałem sporo podobieństw Ale autor serii B&W zmarł jeszcze przed narodzeniem, także pozwu nie wniosę XD Komiks nawet całkiem mi się podobał Lubię tego typu humor, gdzie głównie chodzi o teksty. Weź nie strasz, przez chwilę myślałem że myślisz XD Jednak powinno być jakieś ostrzeżenie że występuję nieocenzurowane przekleństwa ;p
Ale ogólnie zrobił komiks na mnie dosyć dobre wrażenie Było kilka błędów itp. Jednak jak to mówią ,,nie ma komiksu idealnego" ;p
Moja ocena 8.5/10
PS: Dzięki komiksowi doszedłem do wniosku że dobrze by było wziąć się za kolejne przygody Basketa i Wiga
Humor: Bardzo dobry, w wielu miejscach się uśmiałem. 9/10
Teksty: Też niczego sobie. Rozwaliło mnie: "Tylko streszczaj się, bo chce Whiskas zjeść ". 9/10
Wykonanie: Screeny dobre, ale sporo literówek. I te niektóre cyfry przy dymkach, w Paincie je rysowałeś czy co ? 6/10
Fabuły nie oceniam, bo w komiksach komediowych nie jest ona ważna.
Ogólnie: Wychodzi 8/10, ale dam 9/10 bo to twój pierwszy komiks
Często zdarzają się błędy ortograficzne. Do wykonania przyczepić się nie mogę.Jak pisał Piotr widać podobieństwo do B&W i B&W The Movie.Humor sporo podnosi status komiksu zwłaszcza spodobał mi się konkurs przeklinania(tak znany żart ale niespodziewany),Whiskas,sataniści i niektóre teksty narratora . Końcówka jest niespodziewana mogłeś dodać jakieś przygody bo komiks jest stanowczo za KRÓTKI. Dobra masz za komiks 8+/10. Sorry za streszczenie ale jak pisałem na SB wywaliło mnie z forum jak pisałem dłuższego
Przeczytałem w nadziei na śmiech, ale się zawiodłem . 2 pierwsze arkusze miały momenty śmiechu, ale od tego przeklinania humor zniknął (przynajmniej ja się nie śmiałem). Fabuła też jest beznadziejna, nic nie wyjaśnione... eee... W tekstach były literówki, błędy ort. i int. Jedynie wykonanie ratuje nieco sytuację, ale cóż. Ode mnie masz 4+/10, nieco naciągane, bo cię lubię XD.
_________________
Com widział i uczynił,
Aby stać się tym, kim jestem,
Przepełni cię zdumieniem.
Co uczynić mogę
I z kim się zbratam,
Aby to zachować,
Lodem zmrozi twoją duszę.
Aż mi wstyd wstawiać taką ocenę, gdyż moje komiksy bardzo dobrze oceniasz. Ale naprawdę, próbowałem doszukiwać się śmiesznych scenek, ale znalazłem tylko kilka.
Fabuła: brak. Niektórzy mówią, że w komediach nie liczy się fabuła. Nie podzielam tego zdania. Każdy pełnometrażowy komiks o UA czy RP ma fabułę. Komiks ten to zlepek różnych wątków pobocznych, które w ogóle nie są śmieszne. Właśnie, jeszcze humor. W dwóch miejscach spodziewałem się czegoś innego. Myślałem, że walka z Mistrzem Przekleństw, będzie na inne słowa, bo same przekleństwa były zbyt oczywiste. Drugie, to ten kult satanistów. W ogóle sataniści są oklepani. Jeszcze ta duża dawka przekleństw, która w ogóle mnie zniesmaczyła. (1/10).
Wykonanie: tu nie będę się rozpisywał, ale znacznie lepiej wypada. Ładna oprawa graficzna i te efekty pod koniec. Szkoda tylko że nie było fajnych animacji postaci, ale to można jakoś przeżyć. (8/10).
Teksty: miałem ci wybaczyć literówki, ale jak zobaczyłem "Alkochol", to mnie coś trafiło (7/10)
Podsumowując: 4+/10.
_________________ Ej, ty!!! Tak, o ciebie chodzi. Jeśli chcesz mieć ocenę z komiksu/zapowiedzi/MK, to pisz śmiało do mnie na PW. Jak mam czas, to ocenię każdy komiks, jaki zostanie mi zaproponowany.
Wykonanie: Tu jest... dobrze. Nie ma żadnych rażących błędów, komiks porządny.
Teksty: "Alkochol" jest jednym z najśmieszniejszych tekstów tego komiksu. Jeszcze jakieś inne wpadki były. Nienajlepiej.
Fabuła: Grobowiec, wino, kult satanistów (lub anty-satanistów, zgubiłem się)... Pogmatwane to. Nie ma głównego wątku, mieszanie i kręcenie są tutaj charakterystyczne. Właściwie to zlepek fabularny. Kiepsko.
Humor: Prócz "Alkocholu" i Śpiącego nic nawet nie sprowokowało mnie do uśmiechu.
Ogółem kiepsko. Niżej niż 4 nie dam, bo te oceny są zarezerwowane dla tych, którzy mają problemy w wykonaniem. Ale wyżej też nic dać nie mogę. 4/10.
EDYCJA:
Zapomniałem o bardzo ładnym portalu. Dodam więc plusika - 4+/10 .
_________________ "Pro Fide, Rege et Lege" - "Za Wiarę, Króla i Prawo" "Sic transit gloria mundi." - "Tak przemija chwała świata."
Komiks mi się strasznie spodobał (motyw z narratorem )...
Obrazki, bez zastrzeżeń, chociaż czasem brzydkie ujęcia się wkradały...
Fabuła, to komedia, więc raczej jako takiej tu nie było...
Teksty, jak obrazki ...
Ogółem, komiks mi się bardzo spodobał (więcej nie napiszę)
Cóż, jak na komiks komediowy, to mogło być o wiele lepiej, widać że chciałeś zrobić coś na wzór Basket & Wigo, ale nie za bardzo wyszło. Przy robieniu komedii lepiej poszukać czegoś świeższego, bo stare żarty mniej śmieszą Humor był raczej taki "podwórkowy" niezbyt wysokich lotów, ale rozśmieszyli mnie sataniści i ich tekst "najpierw musisz skosztować kota, jak my wszyscy tutaj" Wykonanie stoi na wysokim poziomie (portal - moja szkoła ) chociaż nie miałeś za dużo okazji do wszelakiej obróbki. Fabuła, taka dziwna. Zostajemy wrzuceni w sam środek opowieści, bez żadnego wytłumaczenia i wiemy że kolesie szukają jakiegoś grobowca. Trochę to nieciekawe Teksty też nie są na najwyższym poziomie, zdarzają się błędy, zwłaszcza ten "alkochol". Komiks nie jest beznadziejny, ale nie spełnił swojego zadania - nie rozśmieszał za bardzo (głównie dlatego że większość tych patentów była już dawno wykorzystana w B&W). Może jakbyś spróbował czegoś nowego, byłoby lepiej. Stawiam 4+/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach