EPICKIE, EPICKIE... Zacznijmy od tego że wstęp do szóstej części jest w sam w sobie EPICKI. Aż się roi w nim od EPICKOŚCI.
Na początek klasyk Sickhead: EPICKI zestaw Mózgo-Ban Deluxe + wielokrotny FACEPALM do tego. Potem najśmieszniejszy duet tego roku zachwyca się (w 50%) z EPICKIEJ rzeźby Kamila-Kamiennego Nudysty z Lasu. Za chwilę nawiązanie do komiksu urodzinowego dla Pumo... I w sumie mógłbym tak wymieniać bez końca.
Jak zwykle screeny są bardzo fajnie (EPICKO) cyknięte, a arkusz od Dartama tylko im pomaga w dobrym prezentowaniu się.
EPICKIM jest także humor komiksu.
Ocena za tę część wynosi.....
<fanfary proszę...>....
....
<fanfarów brak>...
....
<więc poproszę wuwuzelę...>
<trrruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!>
10/10!!!
Humor nadal jest dobry ale... nie uśmiałem się tak jak w poprzednich arkuszach. Można powiedzieć że w tej części bardzo mało się śmiałem, jednak były momenty kiedy śmiechu nie mogłem opanować i padałem z krzesła. Za to duży plus. Wątek Bruna i Charliego nieźle wpleciony w komiks, tak samo ten z toporem, najlepsza postać Świetnie użyte play_ani i dobrze wykonana scena z pomnikiem KzL'a. Do tekstów nie można się przyczepić, są dobre. W kolejnym epizodzie który będziecie robić myślę że będzie jeszcze bardziej śmieszniejszy z dobry żartami i więcej nawiązań do innych komiksów, bo w waszym wykonaniu wychodzi to super.
Oczywiście dostaniecie 9+/10 i znaczek jakości Made in Eskel.
Miałem drobne zaległości. Już to nadrabiam. Fabularnie jest wyśmienicie tu nie mam zastrzeżeń. Teksty tu też jest dobrze, byłem pewien, że już was poprawią z tą "ofcą". XD Jednak znowu nie, cóż trzeba czekać dalej. Było jeszcze jedno słowo, mianowicie:
Cytat:
Poośmioną
Powiem tyle dobrze umiecie nazwać wszystko. XD Do wykonania nie mam również zastrzeżeń. Daję ponowne 10\10 i czekam na kolejne arkusze.
Ostatni arkusz i wciąż mi się komiks nie znudzil, smieszy tak samo od początku do końca. Nie ujrzałem w nim ani jednego żenującego żartu. Wszystko trzyma się kupy i śmieszy co nie miara. Najciekawszymi momentami w SH to na pewno widok pokiereszowanej fryzury Visorowicza no i ta jego "maska". W dalszej kolejności mogę wymienić karteczkę z zastępcą dowódcy oraz wiele przygód z Morfeuszem Zapadlo mi również w pamięć dwóch dresów z UA Możnaby tak wymienmiać w nieskończoność... Ciekwawie zrobiliście również wiele nawiązań do komiksów innych tworców. Między innymi mojej Nocy Niepokoju, Istoty Dora czy Miałczenia Owiec Śpiacego. Zarówno wykonanie jak i teksty stoją u was na najwyższym poziomie.
No cóż za każdy arkusz dostawaliście 9\10 więc chyba w końcu czas wam wystawić tą 10...
No, dzisiaj świetny dzień na wydanie nowych części komiksu, świetny dzień na ich ocenienie, oraz (dla niektórych) świetny dzień na podjęcie próby odpracowania warna Oficjalnie rozpoczynam AKT DRUGI Sickhead i daję wam pierwszą część w postaci dwóch arkuszy. Miłego czytania.
Hm. Pierwszy arkusz był niezły, ale drugi już nie.
W pierwszym arkuszu oczywiście najlepszy był Fuehreruś, a drugie miejsce zajął tekst "Ale szefie, na klęczka się nie da!" Te dwie rzeczy mnie powaliły. Do Hitlerka wybrałeś świetny model twarzy, pasuje. Wykonanie jak zawsze pierwszorzędne, chyba każdy komiks made by Pumo cechuje się dobrym wykonaniem. A dodając jeszcze do tego rękę Visora, to wiadomo.
Drugi arkusz był słaby. Co jest śmiesznego w przekleństwach, w dodatku ocenzurowanych? Ten żart z "gładziutką skórą" mi się nie spodobał, ogólnie drugim arkuszem zepsułeś sobie średnią.
Ogólnie: Wystawiam 8/10. Byłoby 9+, gdybyś nie spaprał humoru drugiego arkusza.
Dobra nie oceniłem jeszcze Aktu Pierwszego więc będe się o nim teraz szybko streszczał.
Wykonanie jest bardzo dobre co jest dla waszych komiksów standardem. Wszystko ładnie zgrabnie i ładnie. Nie dopatrzyłem się błędów ortograficznych. Humor jest pierwszorzędny.Najlepsze oczywiście:początek wyścigu, gazetka, oferta w McDonaldzie, akcja ratownicza, nawiązania do komiksów i sytuacji na forum, i koniec z Kamilemzlasu. Postacie są również ciekawe, dobrze rozwinięte.Teksty idealne. Za akt pierwszy macie 10-/10
Akt Drugi
No zniszczyły mnie gagi pierwszego arkusza .Głośny skaczę,Obrazy,dyskusja PL z łowcami niewyrabiam.Drugi arkusz utrzymuje klimat pierwszego ale w drugim nie rozśmieszyła mnie spelunka. Wykonanie świetne,rzeczy dobrze wycięte,postacie dobrze wpasowują się do ów rzeczy.Plus za używanie arkuszy Dartama.Świetnie użyte play_ani. Podobał mi się screen na widoku z lornetki i kiedy sklepikarz ukazywał obrazy. Liczę na wątek strasznych dobrych/złych magufffff/zwyczajnych ludzi. Macie za dwa arkusze drugiego aktu 9+/10
No to zaczynamy.
Od razu na samym początku powiem, że ocena się niestety nie zmieni. Czemu? Pierwszy arkusz był świetny, drugi taki sobie. Zacznę jednak od plusów.
Bardzo dobry pomysł z Hitlerem i jego sklepem z obrazami I tekst "bo małżeństwo nie ma sensu" Naprawdę, naprawdę znakomity pomysł i znakomite jego rozegranie, mało komu mogę powiedzieć, że zrobił daną rzecz perfekcyjnie. Szkoda tylko, że zepsuliście to nieco tekstem Main Kampf, który po prostu nie pasował Chcieliście zrobić jeszcze więcej nawiązań, ale tutaj to wyszło po prostu dziwacznie. Na pochwałę zasługuje także końcówka pierwszego arkusza, kiedy autor rzeźby próbuje wytłumaczyć złożoność przenośni rzeźby, a najemnik komentuje to słowami "ludzie to idioci". I genialna odpowiedź KzL'a - "no właśnie".
Drugi arkusz jednak trochę schrzaniliście... Zdecydowanie za dużo tych znaczków które miały oznaczać cenzurę. Najpierw szyld, fajnie, potem te cenzurowane bluzgi, też fajne nawiązanie, jednak zrobiło się tego zdecydowanie za dużo, a żarty karczmarza w ogóle mnie nie rozśmieszyły. Całość podratował tekst Visorowicza "Bo nie czujesz klimatu %^#*%(" Ciekawe są jednak końcówki obu arkuszy i te zakapturzone postacie... Mam nadzieję, że nie będą to jacyś "Czciciele Zuo i Mroku Dartamowego" czy inny mdły żart, bo mnie srodze zawiedziecie.
Ogólnie wyszło zabawnie, strona techniczna jak zwykle idealna. Nie pozostaje mi nic innego, jak wystawić ponownie 9/10
Nie wiem, czego chcecie od drugiego arkusza. Mnie jakoś rozśmieszył. Ale ja mam przecież dobry dzień, więc nawet "Kiepscy" by mnie robawili.
Fabuła: dopiero się rozkręca, ale i tak genialna w swym humorze. Po prostu rozbraja. Fuehruś sprzedający obrazy. Sens małżeństwa, biceps itd. itd. itd.
Narazie tylko jeden obrazek z tymi tajemniczymi kolesiami, ale zapowiadają się intrygująco
Za fabułę 9+/10. Zabrakło tej Iskry Bożej.
Wykonanie: jak zawsze u Pomciaka genialne! Szyld spelunki, obrazy Fuehrusia, tekstury szat tajemniczych kolesi i inne, genialne wytwory Pumy.
Dymki, łączniki, ramki świetne.
Doskonale zastosowane kody na animacje i równie dobre ujęcia.
Wykonanie tradycyjnie ociera się o perfekcję. 10-/10.
Teksty: przezabawne. Błędów większych brak.
Niektóre kladą na glebę, inne po prostu śmieszą. "Bo małżeństwo nie ma sensu", "Bo nie czujesz klimatu *&@#^!!!" albo "Ma ktoś jakiś pomysł przy którym użyto mózgu"?- normalnie rewelka!
Teksty są lekkie, doskonale radzicie sobie z ich tworzeniem.
10/10
Ogólnie: narazie mało piszę, ale na razie nie ma o czym.Czekam na następne arkusiki. Tfu... arkusze!
Ocena; 9+/10. W następnych arkuszach macie się postarać na dychę!
Początek drugiego aktu i nadal nie zdejmujecie nogi z gazu. Jest tak samo dobrze jak poprzednio z tym że fabuła zaczyna się rozkręcać na poważnie. Piotr z Polski bierze sprawy w swoje ręce, nowi tajemniczy, cH*jowo ubierający się XD poszukiwacze nadają domieszkę parodi horroru Nawet "Przyjemna karczma" mi sie podobala mimo że co drugie słowo było #&%$! przekleństwem Jednak najlepszym gagiem był tutaj Hitler. Świetnie wykonany, robiąc aluzje do Żydów i Aryjczyków
I znowu wystawianie szeregu 9...za pojedyncze arkusze... 9\10
Dlaczego ja tego nie oceniłem?! Przecież pamiętam że to oceniałem...
Akt Drugi dopiero się zaczął, a nadal jest tak dobrze jak w akcie pierwszym, ba. Nawet i lepiej. Fabuła... W akcie pierwszy raczej nie była brana na poważnie, co w akcie drugim znacznie się zmieniło bo zaczyna się rozkręcać na poważną. Piotr z Polski bierze sprawę w swoje ręce, jacyś tajemniczy goście... No, na prawdę może być ciekawie. Ale humor... Humor jest kurde rewelacyjny. Nadal nie "spuszczacie nogi z gazu". Było kilka momentów kiedy ostro się śmiałem, ale były momenty gdzie nieco mnie nudziło. Jednak tych drugich była mniejsza ilość. Wykonanie jest, jak to w waszym przypadku bywa świetne, drewniane arkusze, nieźle pstryknięte ujęcia. Po prostu nic dodać, nic ująć. Tekstów nie będę oceniał bo bym się raczej powtarzał, ale niektóre były śmieszne. A więc nadszedł ten wiekopomny moment gdy trzeba wystawić ocenę.
Powiem tak:
Teksty (pod względem błędów) stoją na poziomie wysokim, tak samo wykonanie. I wątek zamknięty.
Dalej - fabuła. Mogę powiedzieć tylko, że jest ona dziwaczna, pokręcona, ale ma sens. A w komiksach humorystycznych nie trzeba więcej. Czyli znów się nie mogę przyczepić.
I sam humor. Dobry, dobry, bardzo dobry! Przyjaciele blondwłosego, hahaha! XD Było wiele śmiesznych momentów i nie będę ich wypisywał, bo nie widzę w tym sensu.
Ogólnie dam wam 10/10. Ale do epickości wam jeszcze brakuje - po pierwsze ukończenia, a po drugie jednego, świetnego, EPICKIEGO tekstu, który będzie się zawsze kojarzył z tym komiksem.
_________________ "Pro Fide, Rege et Lege" - "Za Wiarę, Króla i Prawo" "Sic transit gloria mundi." - "Tak przemija chwała świata."
Sickhead- ludzie z urazem-
Według mnie najlepszy komiks z humorem. TYM powinny się szczycić GothicKomiksy- Najlepszym humorem.
Do fabuły przyczepić się nie można, jest o rzeźbie KzL, bandyci którym się nie udaje. 9.5\10
Błędów nie widziałem bo wolałbym rozkoszować się komiksem niż jakichś głupich błędów szukać. X\10
Komiks ma klimat, wciąga.
Szkoda że takie krótkie... ale jak mówi ciocia: Zawsze zostawiaj im lekki niedosyt.
Ogólnie: Kamienny nudysta, Owca (DIE MOTHERFUCKER DIE) i wiele innych zasługuje na Bestsellera. 94\100
Pumo... TO JEST GENIALNE! Lałem przy tym ze śmiechu po prostu mistrz A najlepsze to było z tą owcą Die Motherfucker Die! I jeszcze tam jest nowozelandczyk hehehehehe. Po prostu masakra. Jeszcze ta rzeżba odwołania to GK... Ładnie pyknięte screeny sytuacje śmieszne teksty genialne... 10/10
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
I, jakby co, pamiętajcie: Jeżeli wam np. nie pasuje że drugi arkusz krótki, czy coś - my to traktujemy jako jedną część, którą musieliśmy podzielić na dwie. Wszystko ma z góry ustalony początek i koniec, a nie chcę żeby się powtarzała sytuacja z poprzedniej części, kiedy wszyscy mówili że drugi arkusz był słaby, a nie raczyli zauważyć że miał ćwierć długości pierwszego i tyleż żartów.
No cóż... O ile dwa pierwsze arkusze Aktu II były dobre, to arkusz trzeci, a raczej jego początek był taki... taki jakiś dziwny. Zagmatwany. Dopiero jakoś pod koniec screenów z tajemniczymi gośćmi to się jakoś wyjaśniło. Ale już potem było dobrze... wplecenie Geralta, Pumy (Ciebie) i Twoich Komiksów było niezłym posunięciem bo... bo nawet jakiś lekki uśmieszek się wtedy pojawił. Ale wybuchów śmiechu nie było... Czasami czytałem komiks jakby był *o zgrozo* poważny! Trochę spuściliście nogi z gazu i humoru zbyt wiele nie było. Ale do wykonania przyczepić się nie idzie, jest świetne. Teksty tak samo...
Ocenię 3 (2?) arkusze, bo na początku było dla mnie trochę przymało. Cóż, niestety, ale w drugim akcie już ten humor mocno podupadł. Tak naprawdę mocno się zaśmiałem przy końcówce ostatniego arkusza, kiedy to był facepalm i człowiek podpowiedź. Rzadko miałem na twarzy nawet banana... a szkoda. Ale liczę, że się poprawicie, bo na razie ciekawie poprowadzona fabuła, a wykonanie jest bardzo dobre. Jak dla mnie zasługujecie na 7-/10.
_________________
Com widział i uczynił,
Aby stać się tym, kim jestem,
Przepełni cię zdumieniem.
Co uczynić mogę
I z kim się zbratam,
Aby to zachować,
Lodem zmrozi twoją duszę.
Chłopaki w nowej części daliście czadu . Efekty specjalne... Haha pamiętam ten film taki lateks... Gra też mi się nie podobała. No i fajną teksturę zrobiliście. Teksty... Hmmm no były kiedyś lepsze no ale w nowej części nie było dużo okazji do zaszpanowania tekstami. A nie myłem nóg od 5 lat mnie rozwaliło A policja,W11,Malanowski... Też masakra. 10/10
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Kiedy zobaczyłem Geralta nie wyrobiłem
Wykonanie nie pozostawia wiele do życzenia, nadal bardzo dobrze użyte play_ani i ładnie cyknięte screeny(Najlepszy według mnie screen z Husarią), nie zauważyłem błędów ortograficznych. Ten odcinek choć spuszcza nieco humoru to nadal niszczy, husaria, akcja z Geraltem i trollem, kielich, "w mojej grze jest hard" i człowiek podpowiedź najlepsze.Chyba pozostaje mi wstawić 9+/10
Kolejne arkusze i kolejna OLBRZYMIA dawka śmiechu. Powinniście kabaret założyć, czy coś.
Fabuła: coraz bardziej się rozkręca. Początek tajemniczy niczym uśmiech Mony Lisy, ale potem wszystko się jako- tako układa. Zastanawia mnie kim jest ten Mistrz i co też będzie robił.
Humor jest w takiej dawce, że po prostu powala. Nie jest to taka dawka jak w poprzednich częściach, ale nadal fenomen. Żarty nie są wyeksploatowane i to się chwali. Dalszy ciąg wplatania GK w fabułę. Tekst o pumskiej gębie i mózgu Bercika jest jednym z najlepszych w całym komiksie. Pozostałe teksty też poza pewien pułap nie spadają.
Nie wiem czemu, ale "sklepik z pamiątkami" kojarzy mi się z "Sklepikiem z Marzeniami"
9+/10. Myślałem nad 10-/10, ale uznałem, że to was bardziej zmotywuje
Wykonanie: widzę, że Pumo wciąż w świetnej formie. Geralt wygląda świetnie, napis "fight" jest elegacki, ujęcia genialne, dymki, łączniki i inne duperele, na które tylko ja zwracam uwagę, wyglądają elegancko. Żyć, nie umierać.
Wykonanie po prostu urzeka. 10/10.
Teksty: błędów praktycznie zero, null, nic. Takiej dbałości to ja jeszcze nie widziałem.
Osobną sprawą jest humor w tekstach. Cieszą nawiązania do forum i współczesności. Teksty ociekają humorem i dbałością. Po prostu fenomenalne. Obyście takie teksty robili do końca.
10/10.
Ogólnie: więcej rozpiszę się następnym razem. Dodam jeszcze, że jest cały Sickhead to jeden z najśmieszniejszych komiksów jakie czytałem.
Ocena: 10-/10. W następnej części ten minus ma stać się plusem, skubańce!
Cóż, nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Bo trochę głupio jest mi się powtarzać non stop ;p W nowych arkuszach niektóre żarty były naprawdę niezłe, ale te typu "mózgu bercika"... bee. Uśmiechnąłem się parę razy podczas lektury, trzymacie poziom, wykonanie cały czas jest bardzo dobre, rzekłbym - wzorowe. Po prawdzie, to nie wiem co tutaj jeszcze napisać. Mam nadzieję, że w następnych arkuszach będzie (zapowiadany przez Visora) prawwdziwy BOOM ;p
Ocena nadal bez zmian
A teraz tekst którego NIE POLECAM CZYTAĆ PRZED PRZECZYTANIEM WYŻEJ PODANYCH ARKUSZY a jest to P.S. od Visora - Nie, nie jestem homofobem i nie, nie mam żadnych przykrych przeżyć związanych z homoseksualistami.
Tradycyjnie dobra robota...
Wprawdzie dużo się nie pośmiałem ale jest jedna scena warta przeczytania całości.
Właściwie powinienem dać ocenę w skali ale mam niskie poczucie samo ocen dlatego ocena może brzmieć: Tylko tak dalej!
_________________ Urodziłem się 9 czerwca, to wielka data gdyż wtedy pojawiła się pierwsza kreskówka z Kaczorem Donaldem. Wiele lat później urodził się Don Rosa (też 9 czerwca) wg. mnie najlepszy rysownik tego uniwersum który wprowadził w bajkę dla dzieci łzy cierpienia i prawdziwe ludzkie marzenia.
Hehehehehehe. Nie uśmiałem się lecz uśmiechnąłem... Choć tekst z marynatą mnie po prostu rozwalił... Cała reszta... No spoko jest. Jak zwykle odwaliliście kawał dobrej roboty tylko szkoda że tak szybko się czyta . No cóż... Ocenę wystawię jak skończycie całą robotę
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Haha, padłem przy "mam falliczne marchewki i nie zawaham się ich zamarynować"
Komiks jest dalej świetny, trzymacie poziom. Żarty nie są niesmaczne jak u miśkagrabo i jego Pijaków, lecz fajne śmieszny był ten Bartholo w stroju geja Przepaść też była zarąbista. No i ta twarz z komixxów i "OMGWTFBBQ" były świetne XD Wykonanie wzorowe, świetnie wklejona lina i worek. Kłótnia Piotra i milicjanta też fajna była.
Oceniam na 10-/10. Czemu minus? Bo zbyt rzadko nowe arkusze
Te arkusze nie dostarczają zbytniego rozwinięcia,ale i tak są niezłe
Wykonanie standard czyli świetne dobre play_ani, ujęcia też bardzo dobre, nie zauważyłem błędów ortograficznych. Humor wciąż fajny najlepsza twarz z komiksów, "mam falliczne marchewki i nie zawaham się ich zamarynować", rozmowa sług z szefem, przepaść i milicjant i Piotr. Macie 9/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach