Szukam takowego. Nie chodzi mi o Guitar Hero ani Frets On Fire tylko SYMULATOR! Czyli mamy na przykład strunę A,B te potencjometry głośności i barwy dźwięku i to wszystko można przestawiać i grać. Bo mam na razie gitarę klasyczną ale dopiero uczę się grać (elektryka kupię gdzieś za 2,3 lata ;/) i chciałbym tak dla zabawy pobawić się w czymś takim.
PS. Ktoś odeślę do googli to zabiję bo szukałem już dość długo. Po za tym ze 2 strony wyszukiwania to były fora gdzie ktoś pisał: Poszukaj w google
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Symulator? xd Nie ma czegoś takiego jak symulator xd
Są za to programy typu Guitar Rig, albo Amplitube. Jednak nie ma sensu bawić się w coś takiego (sam swego czasu próbowałem), bo musiałbyś zainstalować w gitarze preamp, dzięki któremu mógłbyś podłączyć gitarę do komputera, a ten poprzez kartę dźwiękową podawałby dźwięk do programu, a program przetwarzał dźwięk na odpowiednie brzmienie Tak to mniej więcej wygląda w wolnej teorii.
Wydaje mi się także, że jesteś raczej początkującym gitarzystą więc powiem ci jedno - zamiast przejmować się elektrykiem, znajdź sobie jakiegoś klasycznego gitarzystę i na nim się wzoruj, nie graj z akordów, a klasycznie.
Malbert, Klasyka to ja mam ale problem jest tylko taki że chciałbym czasem dorwać się do elektryka i sobie pograć. Jest jeden właśnie taki symulator ale PŁATNY a ja szukam darmowego.
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Cóż, wszystkie takie, jak ty to nazywasz - "symulatory", są płatne. Poza tym nie ma nawet porównania do gry na klasyku, a na elektryku. Możesz sobie dzięki temu porównać brzmienie i w zasadzie udawać, że grasz na elektryku, ale to jest KOMPLETNIE inna bajka.
Co do samego programu, to wiesz... pozostaje wujek google Zinterpretuj to sobie jak chcesz. Jednak, jak już mówiłem, odradzam korzystania z takich programów, nie mówiąc już o tym, że aby podłączyć klasyka do czegoś takiego potrzeba preampu = wizyty u lutnika, otworzenia gitary, włożenia paru kabli i innego badziewia = sowita zapłata dla lutnika i stracenie dawnego brzmienia gitary (jeśli masz coś dobrego, jeśli otworzysz soundera a potem go z powrotem zamkniesz to różnicy nie poczujesz ;p). Ale rób jak chcesz.
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Generalnie to żaden (nawet płatny) "symulator" nie nadaje się do pogrania. Sam gram ponad 3 lata już, i wiem, że wszelkie tego typu programy po prostu nie dają rady - instrument to nie komputer. Zalecam pójść do sklepu muzycznego i obczaić parę fajnych gitar, za darmo : )
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach