Jak wiemy dzisiaj jest 1.09.2008 czyli początek roku szkolnego. Jedni przechodzą do nowych szkół inni męczą się kolejny rok w tej samej. Pora na wrażenia z pierwszego dnia.
Sam poszedłem do zawodówki - nie czuje się na siłach na technikum i kucia tyle materiału co mój brat. W szkole będę przesiadywał od środy do piątku. Pozostałe dwa dni spędzę w zakładzie na praktykach w piekarni. Szkoła niby ładna, ale... sala gimnastyczna to drwina. Jak w 25 chłopa mamy zmieścić się na czymś takim? Piłka kopana nabierze tam nowego znaczenia. Oczywiście rad jestem, że za praktyki będzie mi wlatywała do kieszeni skromna, ale zawsze coś, sumka pieniędzy.
Co do klasy jak pisałem jest nas 25 chłopaków i caaałe 6 dziewczyn. Łącznie 31. Są to połączone klasy piekarzy i cukierników. Jedyne zajęcia jakie będziemy mieli osobno to zajęcia praktyczne z zawodu. Gadałem tylko z dwiema osobami z klasy, gdyż śpieszyłem się po ubranie robocze (ładne, białe...), ale poza tym z gęby wydaję się to w miarę normalną grupą ludzi. No poza jednymi, dwoma...
O! Jeden z niewielu tematów który mi działa to muszę się wypowiedzieć .
I szczerze ci powiem że mnie to nie obchodzi...Nie wiem jak kogo, ale i tak przeczytam że ktoś chodzi do 2 klasy gim. Szkoła jak szkoła i co z tego? I tak za 2 dni o tym zapomnę. Na razie wam temat zostawię żebyście się wyspamowali...
(pewnie już jutro mi działać nie będzie...ehhh...)
Ja? No więc ... teraz idę do 3 klasy gimnazjum - czyli powtórki, powtórki i trochę nowego materiału. Po gim zapewne pójdę do LO, mam ambicje na dziennikarza w jakimś piśmie informatycznym albo ... na muzyka (gitara elektryczna). Co wybiorę - nie wiem, ale dlatego idę do LO. A jeżeli chodzi o moją teraźniejszą klasę, to mamy niezły skład, w "kaszę sobie dmuchać" nie dajemy Pozdrawiam wszystkich gimnazjalistów
No cóż ja idę do pierwszej klasy (gimnazjum XD). Prócz tego, że zmieniliśmy budynek nauczania (są trzy połączone)i nowego wychowawcy to niewiele się zmieniło. Z klasy odeszło trzech prymusów do klasy najlepiej się uczących. Wszystkie dziewczyny, a było ich osiem zabrali, ale dali nam 14 nowych dziewczyn. Są nawet ładne . Nie wiem czemu, ale zaczynają mi się podobać dziewczyny :oops: . Doszedł też do nas nowy chłopak, który wcześniej ni zdał. Ma na imię Mietek : D. Nasz wychowawca uczy Wosu oraz Historii. Tyle tych nowych przedmiotów, że szok, a co do zawodu, którego wybiorę to jeszcze nie wiem .
Ja poszedłem do 3 gim. Po dojściu do szkoły odrazu spotkałem się z itiotami z mojej klasy (tak itiotami). Chodzę chyba to "najniegrzeczniejszej klasy" ale mi to nie przeszkadza, bo jest śmiesznie. Gdzie pujdę dalej? Tego jeszcze nie wiem, ale ambicje mam .
PzDr i szacuneczek
_________________
To Twoja Walka! To Twoje ?ycie!
Nigdy Na Dnie! Zawsze Na Szczycie!
Idę do piątej klasy (brawa dla mnie, bo zdałem, i to z całkiem niezłą średnią). W czwartej klasie został tylko jeden, choć ponad połowa to matoły Plan lekcji jest całkiem niezły, tylko we wtorek 7 lekcji, reszta to 6 lub 5. I co więcej napisać? Mój wychowawca jest cholernie wymagający, teraz nikt nie chce być przewodniczącym Ale ogólnie to spoko człowiek jest, zawsze można się przy nim uśmiać XD
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
No to czas przejść do 1 gimnazjum. Jestem w profilu językowym i mam w klasie tylko 10 chłopaków, a 23 dziewczyny. To mamy pięknie XD . Wychowawce mamy bardzo dobrą. Czeka nas tyle wycieczek i tyle atrakcji na angielskim, że nie wiem. Będzie pozwalać słuchać muzyki na MP3 i chyba MP4, będziemy mieć barek i na lekcji se popijać. Pójdziemy do Mc Donalda, pogadać po angielsku, bo nasza wycha uczy j. ang. Ogólnie mamy spoko klasę. A zawód wybrany przeze mnie to informatyk. Mimo że profil na to nie wskazuje.
Tak samo ja Reseken idę do 1 gimnazjum. Klasa ta sama ale kilku doszło a kilku odeszło. Sama szkoła jest do niczego. Sale gimnastyczne mogą być, mamy dwa boiska na nogę ale jedna jest na piachu a druga z jedną bramką. Mamy jeszcze boisko do kosza na którym można się dosłownie zabić, bieżnia cała zarośnięta (wszyscy się zdziwili że tu można się biega). Co do skoku w dal to rozbieg jest ok ale tam gdzie się ląduje jest wielka dziura. No i puki co znam tylko kilku nauczycieli. Najlepszy jest nasz wychowawca który uczy chemii, a najśmieszniejszy (ale też przerażający) facet od geografii. No i tyle. Mogę tylko powiedzieć powodzenia
Cóż, witajcie w klubie. Ja również w tym roku chodzę do 1 Gimnazjum. Profilowaną mam szkołę na języki (czyli kilka klas ma ten język, innych kilka ten itd.), ja akurat trafiłem do klasy z językiem Niemiecki (udało się XD). Naszą wychowawczynią jest Historyczka i nauczycielka WoSu, zapewne wycieczki się jakieś szykują, ale raczej nie będziemy słuchać mp3/mp4, tylko się uczyć . A co do "obranej drogi" to ja pójdę na Informatyka, a dokładniej zapewne skryptera, choć nie zaszkodzi znać się również na grafikach, oprogramowaniu itd. .
Ja poszedłem do pierwszej gimnazjum. Wszyscy zdali, ale jedna laska poszła do innej szkoły. Za to mamy jedną nową laskę. Elegancka jest. Ale debile z drugiej gimn. nas "kocili" . Paru z nas się nie dało, ale większość nawet nie próbowała się stawiać. Co do nauczycieli to znam pięciu na razie. Wychowawczyni to wuefistka, całkiem fajna jest . Matematyczka i dyrek historyk też fajni. Plastyczka czasem lubi pożartować i ogólnie całkiem dobra jest. Za to polonistki nieznoszę . Dziw*a nas obrażała na lekcji(pierwszej) . I w dodatku od razu zadała nam pracę domową. Nad obranym kierunkiem jeszcze myślę.
Moje ocenki
Biologia: 5+
Polski: 4+,4+,5
Geografia: 5-
Czyli jak na razie świetne .
"I tu drażliwy temat jakim jest" szkoła . Niestety . Co prawda dopiero drugi dzień nauki, ale niestety nie jest fajnie , po za tym, że teoretyczny "kolega" załapał już dzisiaj uwagę w dzienniczku to jest na razie spokojnie. Idę/jestem w 6 klasie (podstawówki) i niestety, ale teraz nauczyciele już się z nami nie pieszczą (a tak fajnie było XD). Tylko ksiądz jest w miarę gites, ale tak to niestety, ale słabo, mamy kilku nowych nauczycieli, Krychę i Wendka (to ich przezwiska, które wymyśliła nasza klasa) muzyka to najfajniejszy przedmiot z tych najdurniejszych, czyli tylko ona jest w tej kategorii . No i co tam jeszcze jedna osoba odeszła, jedna doszła nic ciekawego (swoją drogą osoba, która w tamtym roku szkolnym była w naszej klasie bo nie zdała do szóstej teraz zdała, poprawa jest ).
A ja sobie poszedłem (nie poszłem ) do 3 gim. z początku było jako tako, ale jak nauczyciele przestali chrzanić na temat kryteriów oceniania i innych pierdół to się sajgon zrobił... Już zaraz czeka sprawdzian z fizyki, a ja jestem cienki z fizy...Do tego dochodzi fakt że teraz trzeba się starać bo 1 i 2 klase sobie "olałem", a jeśli chodzi o nauke, cóż, wolicie nie wiedzieć jak się "ucze" ;]
I jeszcze co miesiąć próbny test gimnazjalny...i to jeszcze na ocene...SHIT...
Ja do 2 gimnazjum ( ech ) 4 z mojej starej nie zdalo ( wiadomo XD ) jakis koles ( Turek ) co niezdal przyszedl do nas do klasy ale po tygodniu go gdzie indziej dali XD i moja klasa liczy 19 osob a nauczyciele mowia ze zachowujemy sie jak by bylo nas z 30 xd no ale nie narzekam ciagle kartkowki... we wtorek tez kartkowka itd. Przynajmniej mam sie nad kim "znecac" ( 1 klasisci xd ) ale nie jestem brutalem po prostu kilka skocilem i juz
_________________ Teraz bede rzadziej na forum Bo Mody Niechca zadnych zabaw na Off-topicu a wlasnie od tego jest ten dzial...
widzę że dużo 1 gimnazjalistów Witajcie w klubie Ja jestem w baaardzo żałosnej klasie, 28, z czego 2/3 to debile, idioci, chamy, itd. ale parę spoko osób jest Wychowawczyni spoko, chemii uczy, połowa nauczycieli, to skończone K***y, chociaż z niektórymi da się żyć
EDIT
i zapomniałem się pochwalić Dostałem 6 z polaka za dyktando ;D A babka jest w tej pierwszej połowie XD
6 klasa podstawówki
już mam trzy 4 i jedną 5 Jutro dyktando, trzymajcie za mnie kciuki U nas klasa jest lepsza, bo najgorzy cham poszedł do innej szkoły i przyszło 2 lepszych bab jest więcej ogólnie nawet nieźle
Ostatnio zmieniony przez Garrador 12-01-10, 18:05, w całości zmieniany 1 raz
No więc i ja się wypowiem
Teraz chodzę do 1 gimnazjum
Wszystko, czym mogę się pochwalić (jak narazie ):
-Z polskiego czwóra za sprawdzian
-Z WOSu piątka za domowe
-Z religii piątka za Dekalog
-Z fizyki (pan nie dawał ocen, bo powiedział, że nie chce rozpoczynać roku szkolnego od złych ocen ) na sprawdzianie 11/30 pkt. (najwięcej w klasie to 12/30)
-Z biologii za sprawdzian (dzisiaj oddawała) dwója XD Muszę to poprawić, bo trochę lipna ocena
_________________ Autor postu otrzymał pochwałę.
Ostatnio zmieniony przez Kastet 16-01-09, 14:55, w całości zmieniany 1 raz
Nie chcem ale muszem! Jeśli chcesz dostać komentarz, PW!
Fangorn
Wysłany: 24-09-08, 07:54
Trochę za późno, ale taka rzeźnia jest u mnie, że żal pisać.
Ja poszedłem do 2 gimnazjum, dalej mam w planach Technikum Informatyczne, i normalnie rzeźnia! Co temat na matmie jest sprawdzian/kartkówka. Miałem z jednej "pałę" ale ją poprawiłem i mam w miarę dobre oceny, jak nie najlepsze w klasie. Teraz mam zaległości bo przez tydzień jestem chory, ale chyba w tym tygodniu już do szkoły pójdę, chociaż kaszel dusi cały czas. Ale ogólnie jest fajnie. Na WFie mi żyła pękła, na polskim siedze (ehhh) w pierwszej łąwce i facetka mnie ciągle gdzieś wysyła, ale tak to da się wytrzymać.
P.S Do "kotów" - Ja też miałem takie oceny jak np. Arcymag, ale w drugiej to już normalnie na pierwszej matmie to potęgi już mieliśmy a na drugi dzień kartkówka
No to się ciesz że nie jesteś w 3 klasie gim XD
To jest dopiero rzeźnia
Na KA?DEJ Matmie kartkówka (podziękowania dla kilku debili z mojej klasy co to odpisywali ćwiczenia i dali się przyłapać)
zdążyłem już załapać 1 z polaka za reportaż który sam napisałem (tyle że w 2 klasie i zerżnałem XD) no i menda się zorientowała, akurat na mnie a z 1/4 klasy tak chyba zrobiła XD (bo mieliśmy w ćw ). No i oczywiście -2 z angola (podziękowania dla 1/3 klasy która pieprzyła w niebogłosy), bo babka się wkurwiła i kazała nam napisać opis trzech ludzi (na kserowanych kartkach mieliśmy). A zdążyłem tylko jedną i to dość kiepsko XD
Przynajmniej ze szfabskiego dostałem 4 (jupie! Podziękowania dla mojego najlepszego qmpla bo innaczej bym dostał 3 XD)
No i jeszcze zdążyłem zaliczyć 3 z matmy, +4 z chemi, 5 z polaka i prawdopodobnie (czekam na wyniki kartkówki) 5 z historii ;], To by było na tyle...ufff...się rozpisałem...
Ach witaj nowo szkoło XD i liceum aaa eee ten tego miało byc gimnazjum XD Co do klasy to wszyscy to czyste zjeby. Maja może i pkt. IQ i w dodatku myslą ze sa fajny normalnie gorzej niz norb19
Trochę za późno, ale taka rzeźnia jest u mnie, że żal pisać.
Ja poszedłem do 2 gimnazjum, dalej mam w planach Technikum Informatyczne, i normalnie rzeźnia! Co temat na matmie jest sprawdzian/kartkówka. Miałem z jednej "pałę" ale ją poprawiłem i mam w miarę dobre oceny, jak nie najlepsze w klasie. Teraz mam zaległości bo przez tydzień jestem chory, ale chyba w tym tygodniu już do szkoły pójdę, chociaż kaszel dusi cały czas. Ale ogólnie jest fajnie. Na WFie mi żyła pękła, na polskim siedze (ehhh) w pierwszej łąwce i facetka mnie ciągle gdzieś wysyła, ale tak to da się wytrzymać.
P.S Do "kotów" - Ja też miałem takie oceny jak np. Arcymag, ale w drugiej to już normalnie na pierwszej matmie to potęgi już mieliśmy a na drugi dzień kartkówka
Droga klasa? no u mnie tez tak jest mamy nowa pania a juz wie jak sie zachowuje ( chociaz nic nie robilem )no i juz mam kilka pal... ( i kilka dobrych ocen ) i za rok ( 3 klasa gimnazjum ) bedzie na serio ciezko jak w 2 ledwo se daje rade
_________________ Teraz bede rzadziej na forum Bo Mody Niechca zadnych zabaw na Off-topicu a wlasnie od tego jest ten dzial...
Klasa fajna, ale dziewczyny mamy pomysłowe aż za bardzo. Na dzień chłopaka kupiły nam Diade różową(korona królewny), pluszową, różową torebkę, różową bransoletkę i różowy naszyjnik, a napis na tablicy: "WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ?YCZYMY NASZYM ŚLICZNYM KSIę?NICZK!"...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach