Jako, że niedawno na rynku ukazała się nowa gra twórców Gothica, Risen, niektórzy pewnie już ją mają. Ja jestem jednym z tych szczęśliwców
Gra jest bardzo dobra. Naprawdę miło się gra. Grafika i muzyka na najwyższym poziomie. Fabuły za dużo nie poznałem. Gameplay podobny do Gothica 3, jednak polepszony. Walka jest zrealizowana bardzo fajnie. Już w 3/4 pierwszego rozdziału zebrałem około 50 questów, więc dość sporo. Ogólnie polecam, bo gra się naprawdę miło. A wy? Kupicie?
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
Może zacznę od odpowiedzi na pytanie "A wy? Kupicie?" I od razu wylecę z odpowiedzią nie. Dlaczego? Otóż miałem okazję zagrać w demo i...gra pod żadnym pozorem mnie nie zachwyciła...Dlaczego? Grafika, brzydka nie jest, otoczenie w sumie ładne, ale grałem w gry lepsze graficznie i to nawet duuużo. Ale grafikę raczej trzymam na dalszym planie, więc nie dlatego przekreśliłem grę. Co mi się od razu rzuciło w oczy to strasznie sztywne i koślawe animacje, ale to jeszcze nic. Dalej przychodzą równie sztywne dialogi i co gorsza dość sztywna walka...Podoba mi się jej z balansowanie...blok, atak, atak, blok...tu trzeba cały czas mieć się na baczności...ale do cholery! Ile kuźwa można?! Po kilku pojedynkach miałem dość. Questy są w sumie nawet ciekawe...I co mi jeszcze przypadło do gustu to stary dobry model rozwoju postaci . Jak już wspominałem to gry bym nie kupił i póki co czekam na Arcanie, mam nadzieję że ona coś więcej pokaże .
Również jestem (nie)szczęśliwcem który ma (nie)szczęście zagrac w tę grę. Zacząlem dopiero od jakichś 2 godzin i już zauważyłem sporo plusów jak i masę minusów! Musze zacząc od tego że nie jestem fanem Gothica co przy ocenie takiego gothicopodobnego produktu jak Risen ma kluczowe znaczenie. Mamy w tej grze dosyc standardowy początek...bardzo malo wyjaśnien oraz pójście na latwiznę z nienazywaniem głównego bohatera. Postacie są puste niczym pień spruchniałego drzewa. Kwestie wypowiadane przez nich nie mają jaj. fabuła jak na razie ogranicza się do rozpoznania sytuacji oraz dołączenia do jakiejś gildii. Grafika w grze jest calkiem niezła jednak Piranie sknociły na całej lini animację postaci, jak patrzę na te skoki...to...rzygac się mi chce. System walki na pewno lepszy niż w G3 rzekłbym nawet że jest trochę gorszy od tego w G1 i 2. Walki trzymają poziom, przeciwnicy nie stoją bezczynnie-atakują, blokują-świetnie! Klimat w Risenie zostal zachowany i trzyma poziom!
Gdybym byl recenzentem to wystawiłbym tej grze 6\10 Co w mojej skali jest raczej wysoką oceną
Więc tak, pożyczyłem oryginałkę tej ŻAŁOSNEJ gry, dlaczego żałosnej? A no dlatego, że Piranie, chcieli zrobić kopię Gothica, jednakże to im nie wyszło. Animację są do d**y, gdy zobaczyłem skoki/uginanie nóg głównego bohatera, myślałem, że padnę na zawał ze śmiechu. Nigdy [Poza wyjątkami], nie widziałem tak głupiej gry, pod względem animacji. Owszem, sama grafika jest DOBRA, tak samo jak walki, przeciwnicy nie bawią się z nami, odparowują, blokują, atakują, i to mi się najbardziej spodobało. Tym bardziej, że mając 1 lvl, można pokonać dużo silniejsze od siebie potwory, jeżeli znamy się na walce. Fabuła nie zachwyca, no cóż... chcieli kopie Gothica, no to mają, tylko, że o WIELE gorszą, moim zdaniem. Aha, i bym zapomniał. Klimat który jest w Risenie, jest naprawdę ŚWIETNY.
Grafika: 8/10 - Jest naprawdę dobra, jednakże te animacje...
Jakość/Cena: 7/10 - Stawka gry to ok. 90-120zł... ja miałem ją za FREE od kumpla, ale nie wydałbym takiej sumy pieniędzy, żeby pograć w tą grę.
Dźwięk: 9/10 - Tutaj jest dobrze, odgłosy zwierzyny, jak i postaci są dopracowane, klimat jest świetny.
No cóż, nie dziwię się że wielu z was tak jedzie po tej grze, sprawa podobna jak z Falloutem 3. Nieważne jak dobrą grę zrobią twórcy, dla was to i tak będzie kicha bo nie jest identyczna pod każdym względem do pierwszej części.
Jeśli o mnie chodzi, pierwsze co we mnie najmocniej uderzyło, to klimat. Jak dla mnie jest naprawdę świetny. Muzyka, mimo że trochę cicha, trzyma poziom. Atmosfera po wejściu do jaskini, pułapki jakie tam były, po prostu miód. Nie mogłem się nacieszyć takim wspaniałym klimatem. Do fabuły nie mam zastrzeżeń. Podoba mi się pomysł z dwiema stronami konfliktu, osobiście mam zamiar postawić się po stronie Inkwizycji Jeśli o walkę chodzi, na pewno podoba mi się bardziej niż w Gothicach. Tam, żeby kogoś pokonać, trzeba było się ostro naskakać, a byle ścierwojad miał nas na jeden strzał, nie wspominając o utopcach, które na początku są praktycznie niemożliwe do pokonania. W Risenie walka jest taka jaka być powinna. Unikamy (uniki dają większe szanse na przeżycie niż w Gothicach, w których równie dobrze mogłoby ich nie być) i uderzamy, zadając sensowne obrażenie, a wróg nie zabija nas jednym ciosem. Do grafiki nie będę się czepiał. Niech sobie nawet nie będzie super wypasiona, przynajmniej możemy się cieszyć grą i nie musimy się bać że się posypie. Tak więc to tyle, nie będę narzekał na grę, bo nie trwało długo żeby mi zaczęła się podobać, a chłopcy z PB się starają odkuć po G3.
Cholera, ja chce w to zagrać! Niestety moja przedwojenna maszynka nie pozwoli mi na to
Wiąże z tą grą duże nadzieje. Dla mnie to Risen jest prawowitym następcą Gothica. Nie jakaś tam Arkania, za którą odpowiedzialne jest studio które może i zna się na rzeczy, ale nigdy nie uda im się uzyskać tego klimatu co w jedynce i dwójce. A wszystko na to wskazuje że Pirani właśnie to się udało. Szkoda tylko że główny bohater nie jest taki jak trzeba Koślawe animacje nie przeszkadzają mi, wszakże "należę do blablablabalblalb graczy blablabal..."
No dobra to teraz ja się wypowiem. No, więc pierwsze wrażenie było naprawdę oszałamiające, ładna grafika, bardzo wygodny system sterowania no i ten klimat. Ale po kilku minutach graniach robiło się coraz gorzej. Klimat w późniejszych etapach (na farmie i w mieście) nie jest taki jak na początku, wszystko jest takie baśniowe, gra jest pełna żywych kolorów, a właśnie Gothic 1 i 2 była ceniona za swój mroczny klimat, czego w Risenie brakuje. Dobrą nowiną jest brak większych bugów. Ale za to muzyka i dźwięki są okropne. Ale jak dla mnie (Osoby która jest bardzo wybredna w stosunku do gier) gra jest godna polecenia i to 140 zł nie poszło w błoto.
_________________
Jeśli popierasz Nową Prawicę, wklej to do podpisu.
Ja póki co kombinuję jak tu zarobić na lepszą karte graficzną (nawet komiksów robić nie moge). Ale chętnie pogram w Risena i w każdą grę którą wypuści PB (tak samo jak i Jowood).
Jeśli Risen nie jest gorszy od Zmierchu Bogów, to już dla mnie jest w porządku.
_________________ Huraaaaa
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie cioty, iż GothicKomiksy mają.
Jak to mówią ... co się nie najesz, to się nie naliżesz. Wiadomo, że Piranie chciały zrobić coś Gothicowego, ale wyszło im tak sobie Grałem u kumpla, i muszę przyznać, że animacje są dość kiepskie, a gameplay jest jeszcze bardziej cukierkowy, jak w Gothicu 3. O ile np. w WoWie mi to nie przeszkadza, to tu wnerwia mnie nieziemsko. Fabularnie się nie zagłębiałem, bo ile można się zagłębić w 2 godziny? Ale jako że fabuła jest nieodzowna do klimatu, więc oceny nie wystawię
Lepiej by Piranha zrobiła, gdyby stworzyła jakiś dodatek do Gothic 1 albo 2 niż wydawała takie śmierdzące bąki
Lepiej by Piranha zrobiła, gdyby stworzyła jakiś dodatek do Gothic 1 albo 2 niż wydawała takie śmierdzące bąki
Taa, ostatnio modne jest robienie "rimejków" starych gier. Przydałby się taki gothic z odświeżoną grafiką i dokończonymi pobocznymi wątkami.
A co do Risena to się nie wypowiadam, ale po przeczytaniu różnych opinii mam mieszane uczucia - jedni mówią, że jest oryginalna fabuła itd. a inni, że jest beznadziejna i banalna Jak stanieje do 60 zł, to i tak kupię.
Ja w Empiku w Poznaniu kupiłem za 109,90 zł A gra świetna. Już czwarty rozdział. Świetna gra. Tylko w jednym z grobowców kapłanów Saurian (chyba ta z Butami Tytanów) utknąłem - jest tam taki most zwodzony i nie wiem jak go otworzyć Jutro pokombinuje XD
Gra jest świetna! Ma zajefajny klimat
Osobiście jestem w 2 rozdziale XD w tej świątyni na wschodzie trzeba postawić coś na drugi ołtarzyk. Wie ktoś co to?
Ja gram po stronie inkwizycji
_________________ "Śmierć, Zemsta i Furia to trzy podstawowe składniki Chaosu"
I believe i am pie!
Przeskocz jeśli jest pojedyńcza, przelewituj jak masz zwój, albo poszukaj - jeśli dobrze pamietam, tam gdzieś jest miejsce do użycia "Przemiany w Łodzika"
To ja opiszę swoje pierwsze wrażenia z gry
Pierwszą rzeczą, która mnie urzekła, jest szybkość zapisywania i wczytywania. W żadnej grze Piranii takiego nie było Grafika jakaś super rewolucyjna, jak w Crysisie czy Uncharted 2 nie jest, ale przyjemna dla oka.
Ok, gra się wczytała, obejrzałem intro, i zaczynam grę. Początek standardowy, czyli gość się budzi, nie wie kim jest i jeszcze musi jakąś Sarę ochraniać. No więc znalazłem kij pozabijałem te sępy i poszedłem dalej. System walki, po zawodzie w g3, mile mnie zaskoczył. Nie był jakiś skomplikowany i wymagający, ale przyjemny, dzięki np. temu unikaniu na boki. Animacje trochę słabe, ale ogólnie ujdzie.
Dotarłem do jakiejś chatki, odstawiłem Sarę, idę dalej i znajduję swoją pierwszą tarczę Potem spotykam faceta, który prowadzi mnie na bagna do Dona. Bagna te mają w sobie coś z Jarkendaru, ale muszę przyznać, że na początku nie mogłem się w nich odnaleźć. I to by było na tyle, bo nie chciało mi się więcej grać
Ogółem, gra przyzwoita, jakaś super oryginalna nie jest, ale nie miałem zbyt wielkich wymagań co do tej gry, gdyż Piranie zapowiadały dużo podobieństw do Gothica.
W Risen gram już kilka dni i trzeba przynać że gra jest dobra. System walki jest o tyle fajny że nie działa już metoda '' a co mi tam zaklikam gnoja na śmierć'' tylko trzeba parować ciosy i robić uniki. Jestem narazie 2 rozdziale, więc o fabule narazie się wypowiadać nie będe. Gram po stronie Inkiwizycji jako Wojownik Zakonu. Co prawda grafika mogłaby być lepsza ale ja głownie zwracam uwagę na klimat i fabułe więc tak bardzo mi to nie przeszkadza. Ale jak kumpel do mnie przyszedł i zobaczył grafę to się zraził do Risena.
W Risen'a gram od wczoraj. Najpierw jak to ja, włączyłem czita, obejrzałem zbroje, animacje itd. Wykonanie zbroi jest świetne, w wielu grach miecz często wbija się w pancerz czy coś podobnego, tutaj tego prawie, że nie ma. Animacje jednak mnie zawiodły, Piranią nie chciało się zrobić ruchu nóg i to bardzo osłabia tą grę. Ale jeśli chodzi o sam system walki to jest świetny + wymagający. Fabuła jest świetna i tutaj nie mam zastrzeżeń. Natomiast największym minusem moim zdaniem jest humor którego prawie nie ma, a jak wiemy - w Gothicu nasza postać była ironiczna i z jajem . Moja ocena, to:
7.5/10.
_________________ Taki epicki ten kolor zielony...hmmm... albo nie... Dobra, ten już lepszy, co ja miałem czytać? A no właśnie !
Przybyłem, zobaczyłem, uciekłem i ponownie przybyłem krytykować wasze komiksy, no właśnie, na razie komiksów nie chce robić, ale pokrytykować mi się chce ;d. Strzeżcie się mnie !
Risen, Risen... Ehh... Moje odczucia po czterogodzinnym obcowaniu z rzeczonym tytułem były... Eee... Dość różne. Na początku zachwyciła mnie grafika, szczegółowy świat i wstęp do fabuły... Potem jednak było gorzej. Zaczęło się od nieszczęsnego klucza w opuszczonej chałupie, którego szukałem dobre pięć minut. Następnie kilkukrotne podejście do bandy wilków i długie przedzieranie się do miasta oraz niektóre zadania i pusta sakiewka, które spowodowały sporo frustracji (po dwóch i pół godzinie połapałem się w handlu )... Trochę w Risenie brakuje tego co pozwalało mi na luzie zaliczać dłuuugo Gothica, czyli bohatera, który, cytując Sajbera, był ironiczny i z jajem. Ten jest taki trochę bezpłciowy O fabule tak na prawdę wypowiadać się nie chcę, albowiem nie jestem jeszcze na takim etapie, gdzie mógłbym to dobrze ocenić. Na razie jest nieźle. Zwykle w przy pierwszym podejściu gram po stronie tych co się buntują (wyjątek G1, gdzie na początku grałem jako strażnik), więc i tym razem stanę po stronie Dona Estebana... Hmmm... To chyba wszystko... Na razie 8/10
Ukończyłem Risena jakiś czas temu i zacząłem grać po stronie Inkwizycji (mówiąc zacząłem mam na myśli to, że już kończę drugi rozdział ). Wniosek? Don Esteban to świnia, która wyłudza pieniądze. Po tym wszystkim co dla niego zrobiłem, chce mi sprzedać pancerz za 5000 sztuk złota, kiedy w inkwizycji otrzymuje się go za darmo. W sumie lepiej gra mi się magiem. Gra jest bardzo dobra, ba, świetna. Spodobał mi się ten świat, a i bohater czasem też bawi (zwłaszcza podczas kradzieży kieszonkowej, która też została świetnie zrealizowana). Risenowi dam dziewiątkę.
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
Niedawno ukończyłem Risen'a moim wojownikiem Inkwizycji. Co mogę powiedzieć ? Miałem nadzieje, że pan Risen będzie żartował w późniejszym etapie kiedy będzie pewny siebie - niestety nie ;/. Ale wróćmy do najważniejszego: Fabuła, fabuła piękna pokazująca świat i robiona z sercem to rozdział: 1-2[w Gothicu dla mnie takie rozdziały były: 1-3]. Później to czysta nawalanka, ale mi to nie przeszkadza w końcu Gothic był podobny[Walka ze smokami, orkami itd.]. Fabule moge postawić ocene: 7/10. Jeśli chodzi o grafike, jest ona piękna a chodzi mi głównie o widoki i szczegółowość postaci, broni i zbroi. Zbroje jak wcześniej pisałem są świetnie zrobione i większość przedmiotów przez nie NIE przenika. Ocena: 8.5/10.
A teksty są dość dobre na charakter naszej postaci, jednak czasami są denne, ale jak to w grach. Ocena: 7/10. Ocena końcowa: 9.5/10
_________________ Taki epicki ten kolor zielony...hmmm... albo nie... Dobra, ten już lepszy, co ja miałem czytać? A no właśnie !
Przybyłem, zobaczyłem, uciekłem i ponownie przybyłem krytykować wasze komiksy, no właśnie, na razie komiksów nie chce robić, ale pokrytykować mi się chce ;d. Strzeżcie się mnie !
Raisena przeszedłem jakieś dwa miesiące temu po stronie Dona Estebana. Musze powiedzieć, że gra bardzo mnie zaskoczyła. Spodziewałem się czegoś takiego jak g3 a tu szok. Gra bardzo mi się podoba, ładna grafika,muzyka i to co w g3 było do bani- Walka. Tutaj walka jest trudna. Mam jednak metodę walki z którą pokonał bym na 1lvl gościa z 30lvl. Przeciwnicy nie stoją jak słupy soli tylko blokują,unikają i atakują.
Fabuła jest sensowna i pozwala zwiedzić cały świat gry. Jedyne co mi się nie podobało to brak pieniędzy na itemy. każda strona konfliktu może zaoferować bohaterowi coś innego i trzeba wybierać . Gra jest super i warta kupna. ocena 10/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach