Może niektórzy będą się skarżyć ze to nie broń ale czymże jest wieczny kamienny sługa słuchający rozkazów wyłącznie od swojego pana?
Poza tym to bardzo ważna postać/przedmiot w literaturze
_________________ Urodziłem się 9 czerwca, to wielka data gdyż wtedy pojawiła się pierwsza kreskówka z Kaczorem Donaldem. Wiele lat później urodził się Don Rosa (też 9 czerwca) wg. mnie najlepszy rysownik tego uniwersum który wprowadził w bajkę dla dzieci łzy cierpienia i prawdziwe ludzkie marzenia.
Sześcian z Painkiller Overdose. Jak ja uwielbiam siekać wrogów na kawałki niepozornym sześciankiem...
Krzykacz, również z Painkiller Overdose. Oderwany łeb demona świetnie sprawdza się w roli broni. Smażenie promieniami z oczu i zabijanie krzykiem... miodzio XD .
Nie mogę również zapomnieć o Szponie Beliara z G2NK i o Urizielu z jedynki.
No i jeszcze pistolet maszynowy STEN z Medal of Honor: Allied Assault + Spearhead
Dodam jeszcze ciekawostkę. W g2 też można znaleźć lub samemu wykuć uriziel. W gothic 2 uriziel to duże magiczne ostrze na smoki ( albo nienaładowane albo bez runy ).
No to zaczynamy
Bozar z Fallout 2 za to co robił ze wszystkim i za prosto dostępną amunicję
Flamer z Alien Swarm. Wyjmujesz i stajesz się głównym złym według kosmitów
Gravity Gun - HL2, cudo nie na amunicję i niszczyło właściwie wszystko
I jeszcze (bez obrazka) NAJBARDZIEJ WIELKA BROŃ ZE WSZYSTKICH łom z obu HL-ek. Nic dodać nic ująć
Batarang z uniwersum Batmana. Genialna broń jak dla mnie, ma wiele zastosowań i nieraz ratuje Batmanowi d*pę.
Ukryte Ostrze z Assassin's Creed. Również genialna broń, idealna do eliminowania po cichu.
Kosa Mroku z Monster Hunter Freedom Unite. Może ogromnie mocna nie jest i szybko się tępi, ale uwielbiam ją za genialny wygląd i za to, że sporo potworów nią ubiłem.
FAMAS z CoD Modern Warfare 2 i Black Ops. Mój loffciany "tatabin" maszynowy, którym już mnóstwo ludzi ubiłem. Marne szanse że go zamienię w MP na coś innego.
Oczywiście nie może zabraknąć genialnego Miecza Świetlnego z uniwersum Star Wars! Nieraz marzę, by mieć takie cacko w realnym życiu.
Wszelka broń epicka, potężna jest moją ulubioną. I tutaj góruje Ostrze Gith z Neverwinter Nights 2.
Ponadto broń z servera najukochańszego w NWN1. Mianowicie Miecz Antharasa, czyli była osobista broń półboga chaosu, Zguba Upadłych, właśnie coś dokładnie przeciwnego mocy wspomnianego półbóstwa i ostatecznie Kostur Zniszczenia, który mi służy od dawien dawna.
_________________ "Śmierć, Zemsta i Furia to trzy podstawowe składniki Chaosu"
I believe i am pie!
Heh...całkiem fajny wątek. Mógłbym wymienić dużo broni bo w zasadzie jest mnóstwo dobrych gier, z mnóstwem fajnych pukawek, ale może napiszę coś oryginalnego.
Gravity Gun z Half Life 2.
Kanister z benzyną z Postala 2 . Prawdziwa gratka dla psychopatów, oblewasz najpierw ofiarę benzyną, a później rzucasz w nią zapałką z szyderczym uśmieszkiem na twarzy...
Silver Baller z wszystkich części hitmana... Potężna broń, przebijała ściany i miotała przeciwnikami jak mopem.
Vulcano Gun z Call of Juarez i Call of Juarez: WK. Ile to się w singlu kolesi urżnęło a ile pięknych fragów w multi się zaliczyło (niestety w pierwszej części jest w Multi tylko z modem).
Lighting Daggers z Dark Messiah. Uwielbiałem się tym zabawiać z orasami.
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Zacznę nietypowo, biorąc pod uwagę broń jaką wy tutaj wymienialiście...
Faworyt...!
KW-2! Ta kupa żelastwa to coś do czego mam sentyment, niezależnie od gry. Ach, te rosyjskie czołgi...
Dragunov SVD - broń do spotkania w nie jednej grze, bodaj w STALKERze dał mi ogrom zabawy. Cenię sobie broń, której dobry użytek wymaga doświadczenia i treningu, a SVD należy właśnie do takich - nie jesteś doświadczonym snajperem, nie tykaj. No, ale jeżeli już nim jesteś...
Odcięta ręka - Ta broń jest wręcz idealna, cudowna i podsumowuje pewną część mojego 'ja'. Planescape:Torment i walka odciętą ręką - tak!
Broń gaussa - Cóż, bądź co bądź bardzo przyjemna rzecz.
- Nieprawdaż, nekroni?
- ...
Baneblade - kolejne cacko z rodu pancernych, jedna z najpotężniejszych maszynek (nie patrząc na tytanów) Gwardii Imperialnej i cudo nad cudami. Banuś to coś, co powinien mieć każdy dobry dowódca! (gdyby nie okazał się wystarczająco dobry)
Arkebuz - ukłon w stronę Medievala, historii, Mount&Blade etc. etc. Prochówka, do której mam ogromny sentyment.
Tesla tank - listę zamyka sowiecki czołg tesli! Ach, nie ma to jak elektryczność i jej moc... Red Alert! ^.^
W sumie zabawna lista, teoretycznie powinienem dać na niej jeszcze "Nevan" z DMC i kilka innych, bardziej 'białych' cudeniek, jednakże stwierdziłem, że do nich aż takiego sentymentu nie mam.
_________________
"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
Rosyjscy naukowcy przeprowadzili badania, z których wynika, że 100% żyjących ludzi jest narażonych na śmierć.
"Takie rzeczy odkrywa się czytając dobrze sobie znane mangi. Polskie skanlacje odkrywają drugie dno tekstu!" - Cesarz
Medieval shop TV!
Już dziś zakup poręczny zestaw małego inkwizytora!
W skład zestawu wchodzą:
1. Narzędzia tortur
2. Przenośny stos*
3. Projekt jednego z wybranych narzędzi tortur
4. Książka Roderyka Rompfha "Polowanie na Czarownice"
* - w skład wchodzi jedynie drewniana belka i lina
Nie przegap okazji! Już dziś możesz mieć to wszystko za jedyne 666.00$! To nie są żarty! Nasze produkty posiadają atest Świętego Oficjum!
Zadzwoń! 666 - 00 - 00 (koszt połączenia to jedyne 20$ za 3 sekundy + vat)
Ostatnio zmieniony przez Darmor 30-06-11, 14:40, w całości zmieniany 1 raz
Karabin ASP, z gry F.E.A.R. W rękach laika broń beznadziejna, o kiepskiej szybkostrzelności i mikroskopijnym magazynku. W moich rękach prawdziwa kosa śmierci, którą z odległości kilkunastu metrów mogę wpakować dowolnemu wrogowi po trzy pociski w głowę, nim mnie nawet zauważy.
Kołkownica, też z F.E.A.Ra... ah ten widok całego oddziału repliki poprzybijanego do ścian, nim którykolwiek z replikantów zorientował się, że ktoś ich atakuje....
Miotacz Cząstek - też z F.E.A.R. Fajny efekt po trafieniu jest. No i... przybliżenie jest i to mocne.
Każda z tych broni swoją skuteczność opiera na precyzji. Strzelb praktycznie nie używam. Kocham headshoty
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach