Cóż... Zafascynował mnie wiersz J. S. Skorupskiego pt. "Polonez chochołów". I z tej fascynacji zrodziła się "Biesiada Błędników". Nie jest to fraszka, lecz pisana jest AABB.
Co to są Błędnicy? Otóż są to istoty umieszczone przez moją wyobraźnię w Błędnych Skałach. Zwabiają ludzi w szczeliny skalne, a gdy ci tam wejdą - już nie mogą wyjść. Podchodzą wówczas doń błędnicy i proponują wyciągnięcie ich stamtąd za służbę na ich nocnych ucztach. Później zmuszają tych ludzi pod groźbą śmierci do ciężkiej harówki w ich służbie. Podkreślam - to mój wynalazek!
A teraz czas na utwór . Miłej lektury.
Biesiada Błędników
Zasiadły błędniki - za stół,
Dzielą swoje jadło – na pół,
Kufle wypełniają piwem,
Swe talerze zaś mięsiwem.
Chleb dla wszystkich połamany,
A po uczcie będą tany.
Błędniki, co zauważą,
Chwycą, w dłoni swojej zważą,
Sprawdzą zapach długim nosem,
Zmierzą grubość długim włosem
I w ustach znika potrawa.
Jak się bardzo trzęsie ława,
Kiedy błędnik się zakrztusi,
Lecz cóż zrobi? - Wypluć musi.
Każą donieść sera sobie,
Kilka kwiatów ku ozdobie,
Truskawkowego dżemu dzban -
„Albowiem ja twój jestem pan!”
Ludzie, dla życia ratunku,
Toczą beczki pełne trunku,
Ale trunku najlepszego!
Słychać: „Chodź i tu, kolego!”
Trunku więc ubywa prędko,
A ty większa jesteś, chętko!
Wreszcie puste są półmiski,
Koniec uczty już jest bliski.
Na talerzach ni okrucha,
Odlatuje każda mucha,
Błędniki wstają od stołu,
W tany ruszają pospołu.
(Resztki ludzie posprzątają,
Ci, co czystość trzymać mają).
Błądzą pośród skał piosenki,
Będą błądzić do jutrzenki,
Bo błędniki nie śpią w nocy,
W dzień Morfeusz trzyma w mocy.
Tańcują wkoło ogniska,
Strumień piwa wszędzie tryska,
Jeszcze w beczkach dno nie świta,
Lecz większość trunku wypita.
I znów ludzie dla ratunku
Toczą beczki pełne trunku.
Błędnicy jak i błędnice,
Podziwiając okolicę,
Aż do ranka przetańcują,
Bo uciechę w tym znajdują.
Zasypiają wraz po świcie,
Tak wciąż toczy się ich życie.
_________________ "Pro Fide, Rege et Lege" - "Za Wiarę, Króla i Prawo" "Sic transit gloria mundi." - "Tak przemija chwała świata."
Świetne! Bardziej nadaje się jako piosenka Tak sobie nuciłem. I bardzo fajny, miejscami zabawny tekst. W Błędnych Skałkach byłem. Ogólnie, to powracasz do formy Zasłużone 9+/10.
Aha, zamiast truskawkowego, mógłby być dżem wiśniowy, bardziej pasuje moim zdaniem
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
La, la, la, la... Emm... Jakoś nutki dobrać nie mogłem Ogółem fajne. Dopiero za drugim razem sobie zacząłem nucić
Ogółem przyśpiewka fajna. W Błędnych Skałach nie byłem, ale jakoś sobie wyobraziłem. Ale dodałem sobie "etap" w wyobraźni: ktoś wchodzi do tych skał, trafia na salę i tam zaczyna się "pieśń" XD
Masz 10-/10, bo czasem rymy tak... Jakbyś nagle zmieniał sens danego fragmentu
Wracasz do formy i zaczynasz tworzyć powoli własne istoty i świat: to się chwali
_________________ Jako że wszyscy umieszczają w podpisach linki do swoich BatellKinght'ów(itp.), zrobionych komiksów, ja tego(na razie) nie zrobię.
A ty się tak nie interesuj i nie czytaj każdego napotkanego podpisu!
Miłego dnia życzę.
Bardzo fajna piosenka. Tak powiedziałem piosenka bo jak dla mnie to nie wiersz tylko pieśń. Dostajesz [b] 10/10[/b. Byłem w błędnych Skałach i dało się wyobrazić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach