Wysłany: 03-03-10, 16:13 Cienie Miłości i Cienie Prawdy
Dawniej
na twych wilgotnych ustach
piękny odcień miłości
czerwony
od namiętności...
Kropla wody...?
czy to ślina
zsuwając się po wargach bladziutkich
studząc rzekę łez...
Dawniej...
Ach, dawniej...!
Te czerwone usta
w kształcie serca rozgrzanego...
Budziły emocje
i tak
pasowały do twych delikatnych...
Oczu...
Piękne, wilgotne usta
czerwone od namiętności...
widywałem je co dzień
co dzień je wielbiłem
co dzień je kochałem
co dzień...
Ach, to było tak dawno...
co dzień się w nie patrzyłem
i myślałem...
myślałem
Wtapiałem swój umysł...
bladziutkie usteczka...
aż czerwone od namiętności...
studziły uczucia
studziły morze...
morze pełnych słodyczy
łez...
tak dawno...
ach, tak dawno
już nie widuję ich...
tych bladziutkich,
aż czerwonych od namiętności...
ust!
studzących uczucia...
zatrzymujących cały świat...
studzących uczucia
i studzących ten ocean...
ocean pełen słodyczy...
i łez.
Tak dawno nie widziałem...
ach, tak dawno
tych bladziutkich usteczek...
aż czerwonych z namiętności...
studzących emocje,
studzących myśli...
tak dawno
nie widuję już ich...
odkąd...
Ja się na wierszach nie znam, ale jest bardzo ładny. Nas końcu trochę śmieszny, 10/10.
_________________ "Ale Innos podpatrzył czyn Beliara i przemierzył Ziemię by znaleźć człowieka!"
"Wtedy zwrócił się Beliar do innej istoty. Ale Adanos zesłał potężną falę która zmyła ją z powierzchni Ziemii"
"Ale wraz z nią, odeszły także drzewa i zwierzęta. Więc Adanos wielce się zasmucił"
"Mam w dupie przeznaczenie!"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach