No cóż. Zafascynowany twórczością W. Szekspira napisałem Sonet w odmianie angielskiej (abab cdcd efef gg). Wersy powinny mieć po 10 zgłosek (sylab). Jeżeli nie mają, bądź jest jakiś inny błąd związany z organizacją sonetu - proszę aby to napisać. Dziękuję, miłego czytania.
Zdecydowałem. To będzie seria sonetów. Teraz czas na drugi. Miłej lektury.
Sonet Ognisty
Błyszczy iskra. Strzeliły płomienie.
Na palenisku tym mocno świszczy
Ognia szalone, potężne tchnienie.
Ten żywioł wszystko niczym Czas niszczy,
Oddech jego na popioły zmienia,
Cokolwiek napotka na swej drodze.
Jak wtenczas dmie! Wyniszcza istnienia,
Byt ziemski kończy, wyjąc tak srodze.
Zaś ja, na twarz spoglądając Śmierci,
Płonę na czarnym stosie kościanym.
I czując, że iskra, błyszcząc – wierci,
Myślę o przekleństwie, ogniem zwanym.
Dlatego baczcie, by płomień mściwy,
Służył wiernie, jest bowiem zdradliwy.
Sonet Ognisty II
Drwa już na stos złożono ognisty,
Ginie wszystko w płomieniach skwierczących.
Płonie, płonie ogień tak zawistny,
Na ciałach straceńców tak jęczących.
Dusze przepala, językiem dusi,
Dymem swym gniecie, wzrokiem wyniszcza,
Na popiół obraca, choć nie musi -
Pyły zostawia, dymiące zgliszcza.
Zaś ja trzymam żagiew gorejącą,
Lecz czy z płomieniem zbratać się można?
Zaciskam dłoń, pochodnię dzierżącą.
Przyjaźń z żywiołem – rzecz jest to zdrożna.
Pamiętajcie więc, niewiasty dzieci -
Ogień to zdrajca, ból tylko wznieci.
Sonet Ognisty III
Płoniecie, płoniecie, ziemskie córy.
W ogniu straceni, Tartaru dzieci.
Płomieni język rysuje góry,
Iskra zaś na niebie krwisto świeci.
Z Otchłani sterczą jadowe zęby,
Kwas ów żmijowy ogniem jaśnieje,
Klątwy straceńców nie idą kędy
Iść miały – jak próżne te nadzieje.
Stoję na płonącej pustki skraju,
W dole jęki potępieńców tętnią,
Jednako krzyczą – w lutym czy maju.
I za wyzwoleniem Śmierci tęsknią.
Nie dopuszczajcie, by serca wasze
Przejął ogień – bo ja go nie zgaszę.
Sonet Ognisty IV
Ciemna Otchłani! Tyś zawsze w mroku,
Spowita cienia płaszczem, odległa.
A teraz, w swym ognistym obłoku,
Głębia twa niezmierzona zaległa.
Czy płomień zdradliwy cię omamił,
?eś go wpuściła do swej dziedziny?
A może językiem swym cię zranił
I udał w sobie poczucie winy?
Patrzę na cień – płonie mimo mroku,
Dym mnie spowija szarym całunem.
Mąk koło toczy się – rok po roku,
Z wplecionym weń błyszczącym piorunem.
Zaś ja szepczę wam to ostrzeżenie:
Bez dna Otchłań objęły płomienie.
Sonet Ognisty V
Ogniu! Choć w mroku przepalasz dusze,
Nie samą ty płoniesz nienawiścią.
Iskrę twej miłości widzieć muszę,
Mimo, iż kryjesz ją swą zawiścią.
Mówią, że ogniem goreje miłość,
Płomieniem uczucie płonie, płonie,
Jednym się staje myśli zawiłość
I w głębi jednej miłości tonie.
Myśli me lecą na umysłu dno,
Przez emocje płonące iskrami,
Tam, gdzie przyczajone najczystsze zło,
Błyszczące w cieniu czarnymi kłami.
Pamiętajcie o ognia obłudzie -
Zawistnik tapla się w uczuć cudzie.
Sonet Ognisty VI
Na jedno słowo zapłoną stosy,
Drwa kolejne w ogniu zginą wiecznym,
?niwa zaczęte, czas ścinać kłosy,
Kosą z płonącym ostrzem dwusiecznym.
Plewy strawią płomienie zgłodniałe,
Kłosy, ścięte w pełnej glorii życia,
Wzniosą ogniste piece niemałe
I odejdą w niepamięć - do zgnicia.
Sierp trzymając w zmęczonej mej dłoni,
Pracuję na polu przy Otchłani.
Zapomniawszy, że ogień mnie goni,
?e nie uciekną przezeń ścigani.
Baczcie więc, byście i wy nie padli,
Pod kosami żniw, które czas nagli.
Sonet Ognisty VII
Zło. Jego iskra myśli przykuwa,
Świadomy błysk w ciemności skąpany,
Lecz nawet on wyrzuty odczuwa -
Pali głos, co sumieniem jest zwany.
Zło jest ciemnością, ta ciemność płonie,
Topiąc miłość w bezdennej Otchłani.
Dobroć tratują ogniste konie,
Co tylko z dobra, cieni nóż rani.
Na skraju stoję mroku i blasku,
Mimo, iż jedno wyklucza drugie.
Cień we mnie płonie, zmusza do wrzasku.
A w Otchłani męki są tak długie.
Zło i Ogień jednolite nie są,
Lecz wiedzcie - duszę ludzką wspólnie rwą.
Sonet Ognisty VIII
Wiedza to płomień, różnie świecący,
Raz przygaszony, raz jest pożarem.
Lecz ciągle w górę bez przerwy mknący,
A ludzkość wlecze się wąskim jarem.
Tylko na stromych skarpach wąwozu
Płoną jasno ogniska mądrości,
Jedynie kilku uniknie mrozu,
Mrozu niewiedzy, co żre do kości.
Jak pragnę być ukoronowany
Mądrości płomienną aureolą.
Lecz czy nie będę zbyt oświecany?
Wspomnienia przecież tak bardzo bolą.
Płomień mądrością, mądrość płomieniem,
Niewiedzą jest ból, duszy łzawienie.
Sonet Ognisty IX
Płomieniu nicości, zapomnienia!
Tyś podstawą, iskrą życia Ziemi.
Nie sięgną ciebie żadne spojrzenia,
Ludzie wołają – lecz oni niemi.
Jednak największy żar serca wznieci
Czystość wielka, stająca się niczym.
Marzenie jak ptak umysł przeleci -
Czy na iluzji się nie przeliczym??
Poglądam na rzeczywistość, Ziemię -
Dusza wszystkiego z ognia wykuta,
Drzewo, góra, każde ludzkie plemię
Z płomienia rzeźbione pracą dłuta.
Wszystkiego z ognia zrodzona dusza,
Szaleńcem, kto stan rzeczy narusza.
Dedykacje:
I Sonet - Dedykuję go Ogniowi. Na dobry początek.
II Sonet - dedykuję go Williamowi Szekspirowi, którego twórczość mnie natchnęła do pisania sonetów.
III Sonet - dedykacja dla moich rodziców.
IV Sonet - zadedykowany jest Garradorowi.
V Sonet - posiada dedykację dla Kuby75.
VI Sonet - dedykacja dla Rhobara I. Pola, żniwa - kojarzy mi się z Khorinis,wyspą, która mu podlega (rzecz jasna w grze ).
VII Sonet - I znów zło... Mrok... To coś dla Xardasa... Xardasa80, któremu sonet ten dedykuję.
VIII - Sam się długo zastanawiałem... I doszedłem do wnionsku, że Sonet zadedykuję KamilowizLasu .
IX - Dedykuję go Rezo. Za co? Za to, że wygrał ze mną pojedynek XD.
_________________ "Pro Fide, Rege et Lege" - "Za Wiarę, Króla i Prawo" "Sic transit gloria mundi." - "Tak przemija chwała świata."
Nosz kurde! Naprawdę dobre! Teksty są wciągające, najlepsza była piąta "część". Naprawdę dobrze napisane. Mogę ci życzyć powodzenia i postawić ocenę 9/10 XD
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
No chłopie, ty musisz zostać filozofem . Nie wiem co to ma wspólnego z sonetami i innymi wierszami, ale tak mi się podoba. Oczywiście za wszystko 1/10 bo takiego chłamu to ja nie widziałem.
Ej, Xardi, jak masz zamiar tak obrażać Vestena to spadaj na drzewo. - Xardas80
PS. Aaaa sorry sorry! To miało być do sonetu eeee... który mi ktoś na gygy przesłał. Oczywiście sonety świetne - urodzony poeta z ciebie jak nic. Wiersze masz świetne i w ogóle. Liryka, Liryka, Liryka! Co do oceny: 10/10, świetne! 5 jak mówi KzL najlepszy.
Chłopie, powiem ci jedno! JESTEŚ WIELKI! Ostatnie sonety czytałem z rozdziawioną gębą! Serio! Przysięgam że "zabiję, zakopię, odkopię i jeszcze raz zabiję" tego, który... zresztą chyba sam się domyślasz. Wielkie 10/10 i jedziesz dalej!
VI Sonet - dedykacja dla Rhobara I. Pola, żniwa - kojarzy mi się z Khorinis,wyspą, która mu podlega (rzecz jasna w grze ).
VII Sonet - I znów zło... Mrok... To coś dla Xardasa... Xardasa80, któremu sonet ten dedykuję.
A teraz same sonety:
Sonet Ognisty VI
Na jedno słowo zapłoną stosy,
Drwa kolejne w ogniu zginą wiecznym,
?niwa zaczęte, czas ścinać kłosy,
Kosą z płonącym ostrzem dwusiecznym.
Plewy strawią płomienie zgłodniałe,
Kłosy, ścięte w pełnej glorii życia,
Wzniosą ogniste piece niemałe
I odejdą w niepamięć - do zgnicia.
Sierp trzymając w zmęczonej mej dłoni,
Pracuję na polu przy Otchłani.
Zapomniawszy, że ogień mnie goni,
?e nie uciekną przezeń ścigani.
Baczcie więc, byście i wy nie padli,
Pod kosami żniw, które czas nagli.
Sonet Ognisty VII
Zło. Jego iskra myśli przykuwa,
Świadomy błysk w ciemności skąpany,
Lecz nawet no wyrzuty odczuwa -
Pali głos, co sumieniem jest zwany.
Zło jest ciemnością, ta ciemność płonie,
Topiąc miłość w bezdennej Otchłani.
Dobroć tratują ogniste konie,
Co tylko z dobra, cienie nóż rani.
Na skraju stoję mroku i blasku,
Mimo, iż jedno wyklucza drugie.
Cień we mnie płonie, zmusza do wrzasku.
A w Otchłani męki są tak długie.
Zło i Ogień jednolite nie są,
Lecz wiedzcie - duszę ludzką wspólnie rwą.
_________________ "Pro Fide, Rege et Lege" - "Za Wiarę, Króla i Prawo" "Sic transit gloria mundi." - "Tak przemija chwała świata."
Nie wiem, no po prostu nie wiem co powiedzieć! Człowieku! To jest... mistrzowskie! No nie wiem jak mam po prostu powiedzieć, no nie wiem! Świetne, wspaniałe, mistrzowskie, no... po prostu... nie da się wyrazić, jakie to świetne! Gratulacje talentu! I dziękuję za dedykację . Dla ciebie nie ma oceny, 10/10 to za mało, 100/10 też za mało. Nie wystawię oceny, ale kłaniam ci się do ziemi.
Cóż, tylko jeden sonet tym razem . To efekt mojej pracy nad "Poetą". Dobrze, oto VIII Sonet.
Oj, dedykacja... Sam mam problemy... Ogólnie chyba jednak zadedykuję Sonet KamilowizLasu. A czemu? A już sam nie wiem XD.
Sonet Ognisty VIII
Wiedza to płomień, różnie świecący,
Raz przygaszony, raz jest pożarem.
Lecz ciągle w górę bez przerwy mknący,
A ludzkość wlecze się wąskim jarem.
Tylko na stromych skarpach wąwozu
Płoną jasno ogniska mądrości,
Jedynie kilku uniknie mrozu,
Mrozu niewiedzy, co żre do kości.
Jak pragnę być ukoronowany
Mądrości płomienną aureolą.
Lecz czy nie będę zbyt oświecany?
Wspomnienia przecież tak bardzo bolą.
Płomień mądrością, mądrość płomieniem,
Niewiedzą jest ból, duszy łzawienie.
_________________ "Pro Fide, Rege et Lege" - "Za Wiarę, Króla i Prawo" "Sic transit gloria mundi." - "Tak przemija chwała świata."
Świetne! Świetne? Świetne! Naprawdę, wychodzi ci to rewelacyjnie. I to wcale nie dlatego, że zadedykowałeś go mi XD Ale ogólnie, teksty są klimatyczne, tekst "Płoną jasno ogniska mądrości" wymiata Ocena to 9+/10, bo dziesiątki nie daję Dobra, masz dychę ode mnie. ODE MNIE!
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
Cud! Cud? Cud! IX Sonet po równo trzech miesiącach! Ale jest. Mówi o tym, że wszystko jest ogniem i z niego ma duszę . Zapraszam do lektury.
Sonet ten dedykuję Rezo za pokonanie mnie w pojedynku literackim .
Sonet Ognisty IX
Płomieniu nicości, zapomnienia!
Tyś podstawą, iskrą życia Ziemi.
Nie sięgnę ciebie żadne spojrzenia,
Ludzie wołają – lecz oni niemi.
Jednak największy żar serca wznieci
Czystość wielka, stająca się niczym.
Marzenie jak ptak umysł przeleci -
Czy na iluzji się nie przeliczym??
Poglądam na rzeczywistość, Ziemię -
Dusza wszystkiego z ognia wykuta,
Drzewo, góra, każde ludzkie plemię
Z płomienia rzeźbione pracą dłuta.
Wszystkiego z ognia zrodzona dusza,
Szaleńcem, kto stan rzeczy narusza.
_________________ "Pro Fide, Rege et Lege" - "Za Wiarę, Króla i Prawo" "Sic transit gloria mundi." - "Tak przemija chwała świata."
Taki średni Ci ten sorbet wyszedł XD Moim zdaniem, trochę się zapuściłeś, albo to ja mam jakieś złe dni? XD No mniejsza. Błędów nie ma, ale po prostu... Teksty są dla mnie za głębokie 8/10.
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
Dziękuję za dedykację . Utwór przeplatany, wszystko świetnie, najlepszy ostatni bo zadedykowany mi XD. 10/10 - Twoje dzieła są świetne, to dzięki nim zacząłem pisać .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach