Przedstawiam wam oto taki jeden z moich wierszy o Polskim żołnierzu. Przepraszam za wszelkie błędy ortograficzne itp.
Żołnierz
Do ostatniej kropli krwi
Do ostatnich godzin życia
Chociaż co dzień mi się śni
Widok grobowego znicza
Będę bronił swoją twierdzę
To jest moje Westerplatte!
Coraz szybciej bije serce
Chyba zaraz z bólu padnę!
Może jeszcze jest nadzieja
Może jeszcze szansa jakaś
Słychać głosy: ,,Ognia! Strzelać!”
Mój wzrok pada na Polaka
Który biegnie mimo strzałów
Mógłby tak przez cały dzień
Krzyczy głośno: ,,Za nasz naród!”
Widzę czerń. Wielką czerń.
Tak musiało już się zdarzyć
Musiał kiedyś przyjść ten czas
Teraz można tylko marzyć
Lecz już płomień świecy zgasł.
Bardzo fajne, jednak mogłeś to porozdzielać gdyż tak wszystko na kupie przeszkadza w czytaniu (uwierz mi, wiem co mówię ). Rymy sensowne, pasują do siebie, patrząc na tą piosenkę to aż dziw, że Ty to napisałeś. 8/10.
Dobre, a przynajmniej o wiele lepsze od piosenki o Laresie XD Faktycznie, mógbłbyś to porozdzielać. Błędów nie zauważyłem, a i przesłanie jakieś się znajdzie 8/10.
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
Nie powiem że świetne, bo widziałem lepsze wiersze (Vesten, Rezo, Regis) ale na pewno jesteś lepszy ode mnie . Twoje wiersze są takie... dziwne. Może dlatego że większą wierszy jest napisane kursywą i są odstępy! 8-/10.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach