Tak! Wkońcu skończyłem. Po dokładnie 121 dniach w końcu mogę wystawić ten komiks.
Oto on:
No dobra, kiepski żart.
Oto prawdziwy komiks, ale przed tym zapowiedź-tak dla przypomnienia.
Zapowiedź:
Isentoria, Miasto na odludziu królestwa Marandii nawiedza co noc plaga nieumarłych. Kto nie skrył się w swoim domu czeka niechybna śmierc. Straż miejska nie może na to nic poradzic. Nie wiadomo skąd nadchodzą ataki. Virgil nowoprzybyły osobnik z nieznaną przeszłością właśnie przybył do miasta. Postanawia przeprowadzic śledztwo na własną rękę w tej tajemniczej sprawie.
Trochę zmieniłem w komiksie, jednak tylko trochę.
Komiks: (Jeżeli kokoś to interesuje to ma 816 obrazków)
Na samym początku muszę ci pogratulować, Elminster. Kawał dobrej roboty. Widać, że ciężko się napracowałeś, ale przyniosło to rezultat - komiks jest świetny! A teraz oceniamy:
Wykonanie: Z początku nowy styl ramek przeszkadzał mi w czytaniu, ale z czasem się spodobał. I wymagał, rzecz jasna, więcej pracy. Screeny były zazwyczaj dobrze zrobione, całokształt mi się podobał. Tylko w scenie "piwnicznej" z tyłu widać było Talamona. 10/10.
Fabuła: Dopracowana. Wprawdzie od początku wiedziałem, kim jest Zakapturzony, lecz akcja przyniosła wiele różnych zaskoczeń. Wystarczy, że podam końcową akcję w ratuszu, czy przestępczą przeszłość Virgila. Niemniej jednak nie był to zwykły komiks o człowieku, który uratował cośtam przed zagładą. Daję 10/10.
Teksty: Błędów zasadniczo nie było, klimatyczne, idealnie pasujące do klimatu komiksu. Czego chcieć więcej? 10/10.
Ogółem: Doceniam Twoją pracę i wysiłek włożoną w ten komiks. Nie poszły one na marne, albowiem komiks, jak już powiedziałem, jest b. dobry. Jedyną oceną, jaką mogę Ci dać jest 10/10. I jeszcze raz gratuluję Ci tak wspaniałego dzieła.
PS. Pierwszy .
_________________ "Pro Fide, Rege et Lege" - "Za Wiarę, Króla i Prawo" "Sic transit gloria mundi." - "Tak przemija chwała świata."
Wspaniały komiks .Zaczynamy od...
...Wykonania : Bardzo dobre. Szczególnie ta krew na ramach obrazków.Podobał mi się główny bohater . Bezimienny pasował do tej roli jak ulał . Walki choć było ich mało były bardzo dobrze zrobione . 10/10
Teraz najlepsze co było w komiksie .Czyli...
...Fabuła : Fabuła jest W-S-P-A-N-I-A-Ł-A . Zwrot akcji , zdumiewający . Myślałem że wszystko jest tandetne a tu proszę heh... 10/10
Teksty : Brak błędów ortograficznych jak i stylistycznych ocena 10/10
Końcówki się niespodziewałem :shock: kiedy ***** stał się ********* :shock: Fabuła jest przepiękna! Poprostu klimat.. ale pod koniec to dopiero się zaszokowałem.... no niemogłem... W trakcie ś*****a fabuła też była dobra, a ****** się spodziewałem na miejscu ********** Więcej ana temat fabuły nic niepowiem. Następnie, teksty.. tutaj czasem źle się czytało.. ale literówek niema Co do wykonania, te czerwone jakby krew dookoła troche przeszkadzała.. ale ogólnie jes ok.
Długość: mmogłeś z 2-3 więcej arkuszy zrobic, ale....
Fabuła: 10/10 zaszokowałem się
Wykonanie: 9/10
Długość: 10/10
Teksty: 9/10
Razem: 9/10 Wykonanie o tekst mogłyby być lekko lepsze
PS.
1. dodam jutro obrazek bo no.... fotosik nawala
2. te "******" zostały zrobione po to, by nie robić SPOILERU
_________________ "Śmierć, Zemsta i Furia to trzy podstawowe składniki Chaosu"
I believe i am pie!
No w końcu coś naprawdę dobrego! Wielkie gratulacje Elminsterze naprawdę udało ci się stworzyć komiks bardzo dobry... no jeszcze nie doskonały.
Zacznijmy od plusów. Pierwszy i najbardziej rzucającym się w oczy jest szablon dla komiksu. Naprawdę dzięki tej krwi udało ci się uzyskać niezwykły efekt. O wiele przyjemniej dzięki temu było mi zapoznawać się z dalszymi losami bohaterów. A i historia jest bardzo dobra. Wymyślona z pomysłem i z jednym, ale za to jakim zwrotem akcji. Nie jest on może wymyślny, ale się tego nie spodziewałem. A to się liczy.
Niestety przy okazji fabuły dochodzimy do pierwszego małego minusa. W drugiej połowie komiksu akcja zaczyna pędzić na złamanie karku. Obcowanie z komiksem wprawdzie jest na tyle przyjemne, że tego tak nie widać, ale w dwóch czy trzech momentach było to dla mnie odczuwalne. Poza tym ten motyw Zakapturzonego był wyjaśniony tak nijako... trochę ciężko było pojąc o co tak naprawdę mu chodziło, albo to ja nie umiem czytać.
Pora na wizualną stronę komiksu. Jak już wspominałem - obramowanie w postaci krwi jest świetne. Same ujęcia są po prostu na zadowalającym poziomie. Nie ma żadnych fajerwerków, ale też cóż można byłoby tu umieścić? Przyjemnie się je ogląda, a to jest najważniejsze. Również teksty są dobre. Nie mam im nic do zarzucenia. Znalazłem wprawdzie jedną literówkę, ale przy takiej pracy nie mogę tego uznać za minus.
Podsumowując - komiks opowiada ciekawą historie, która została opisana bez błędów, oraz ukazana na dobrych ujęciach. Gdyby nie momentami zabójcze tempo akcji... w każdym razie daje 9+/10.
Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tego komiksu. Wszystko wytłumaczę w ocenie.
-Fabuła: oryginalna. Jest też kilka spraw które są niewytłumaczone. Jak ten dziad, szef "Szponu". Frank zabił tego dziadka, czy gdy Bezio z tym Frankiem byli na dachu to widzieli tego dziadka. Zauważyłem też wpadkę. Mianowicie, gdy Bezio pierwszy raz zauważył tego zakapturzonego, to runa była czaru święty pocisk, a gdy kładł na stół to był to czar masowa śmierć. (8/10).
-Wykonanie: Bardzo dobre, tylko mi nie odpowiadał oddzielacz.(9/10).
-Teksty: kilka błędów i tyle. (9/10).
-Podsumowując: 9-/10.
Bardzo, bardzo dobry komiks, dużo pracy włożyłeś w niego, naprawdę tak sądzę . Efekt końcowy jest wręcz POWALAJ!CY!
Fabuła - świetna, trochę jak dla mnie dziwny był ten motów z organizacją "Szpon", ale to był tylko chwilowy. Zwrot akcji był naprawdę niezły, też jestem ciekawy kim wtedy ten pierwszy razy był zakapturzony, bardzo jestem ciekaw. Myślałem, że to jest jakiś bezmyślny morderca, który morduję w imię Beliara, a tu miła niespodzianka. Jak był ten szkielet i powiedział to imię na R... to ciekawy byłem któż to jest. Jak zobaczyłem Franka i widziałem jak g. bohater mówi "Tak! Przyjacielu!" to myślałem, że ten zakapturzony zamienił się we Franka, ale kolejna miła niespodzianka, komiks taki przewidywalny nie jest. Nie podejrzewałem, że Frank zginie. No cóż - 10/10.
Wykonanie - no świetne! Te ramki z krwi - na pewno włożyłeś w to bardzo dużo pracy, ale efekt końcowy jest świetny, bardzo pasowały one do komiksu. Screeny świetnie cyknięte. 10/10
Teksty - "Otórz"; "Wiajcie", to 2 słówka, które sobie zapamiętałem. Reszta była bezbłędna, teksty klimatyczne, dużo "choler" XD. No, naprawdę dobrze! 10-/10.
No i co? Oczywiście - masz 10/10. W erze wychodzenia szmiry i g.... jest to świetny komiks. Jak będą szukać kogoś kto chce mieć swój dział to ty powinieneś go dostać .
No to tak. Ta ramka mi się nie podoba, rozumiem, że włożono w nią dużo pracy, ale jest okropna. Nie kiedy krzywe chmurki, Talamon w piwnicy oraz Marcos przez pół komiksu miał otwartą buzię. Podobała mi się ta tajemniczość. Myślałem najpierw, że to ten Mark, potem, że ten strażnik koło Mortisa, potem, że on, ale Franka się nie spodziewałem! Daję 9/10 gdyż mnie naprawdę mocno wciągnął, a czas bardzo miło zleciał.
Komiks baaaaaardzo dobry, na ramkę zwróciłem tylko na początku uwagę, potem w mig się przyzwyczaiłem. W miarę wszystko przewidziałem (tak myślałem, że to Frank kiedy zniknął, a innych no raczej w stanie nie byłem), mimo wszystko dosyć wciągający, parę literówek było (no niestety rażących w oczy), samo wykonanie bardzo dobre, a fabuła no też b. dobra. Masz
Na wstępie powiem: W-Y-M-I-A-T-A-S-Z Według mnie temu komiksowi niewiele brakuje do największych hitów Piotra_pl! A to skłania mnie do napisania nieco większej recenzji XD.
Fabuła - Jeśli robicie komiks o mieście opanowanym przez jakąś tajemniczą klątwa od razu macie ode mnie 100%! Po prostu uwielbiam taką fabułę! Jest tajemnicza, mroczna i co najważniejsze - wciągająca!
Wykonanie - Cóż nieźle Ci wyszło. Doskonałe są łączniki między tymi obrazkami. Swoją drogą to jak udało ci się zrobic tą "krew" na łącznikach? Ale nie samymi łącznikami człowiek żyje. A nie wiem co jeszcze napisac więc napisze, że wykonanie jest dobre .
Teksty - Co tu się mam rozpisywac? Są poprostu dobre, a jeśli nie dobre to wręcz wzorowe! Mają swój "klimacik" .
Obrazki - Cóż jedynie ta rzecz mnie denerwuje. Zdarza się, że ta krew lekko zamazuje obrazek i nie widac np. postaci która akurat wypowiada jakiś dialog. Ale i to daje radę.
Ogólnie - Postarałeś się i to widac. Niechce się rozpisywac bo poprzednicy już wszystko dobrze opisali ale... dlaczego rozebrałeś Laresa :shock: !
To tak ....
Wybrany był Zawalisty Ale to jest WYPAS Fabuła : 10/10 Tekst : 10/10 Wykonanie : 10/10 10 + 10 + 10 = 30 30 : 3 = 10 - Matma nie kłamie .
Ocena Ogólna : 10/10
Ps. Czekam na więcej takich komiksów .
_________________ Moja Twórczość XD : Komiksy :
Twarz Zdrajcy-Zawieszone
Elminster, przywrócileś mi wiarę w ludzi i w to że jeszcze można zrobić dobry komiks
Z chęcią i ciekawością podszedłem do komiksu autora sprawdzonego i porządnego. Pierwsze co rzuca się w oczy to ramka, szybko się do niej przyzwyczaiłem i w ogóle nie zwracałem już na niej żadnej uwagi. Przejdźmy jednak dalej w wykonanie. Chmurki i efekty nie mają w sobie nic złego ale też nic co można wychwalać. A w chmurkach mamy teksty które będą dla mnie chyba jedynym minusem. Nie mam zamiaru zarzucać im jakiegoś braku klimatu, ale natknąłem się na kilka błędów. Np. "Krwawe Jażmo" a powinno być "Jarzmo" zresztą bardziej pasowałoby "?niwo". Jeszcze kilka takich pomniejszych błędów. I zdziwiło mnie że właściciel karczmy to najpierw Zak a potem Kardif. Fabuła... fabuła ciekawa, kilka zaskakujących zwrotów akcji, pomysł ogólnie bardzo fajny i przyjemny. Nie mam już nic więcej do wyróżnienia i zarzucenia. Kolejny dobry komiks który można sobie spokojnie czytnąć bez obaw że w połowie lektury wyskoczymy przez okno przez napór żałości i głupoty. Cieszę się że w tych trudnyczh czasach są jeszcze porządne komiksy Masz ode mnie piękne 10/10!!
Hahahah XD Ocenię jak komiksy Piotra. Albo nie, nie chce mi się. Mówisz, że to ma 816 obrazków? Ja tu pięć widzę XD Dobra, już nie żartuję, tylko komentuję.
Komiks jeden z lepszych. Drobne niedociągnięcia fabularne są miażdżone przez całokształt. Co do wykonania nie mam większych zastrzeżeń, tylko te ramki Wiem, zostało to zrobione dla klimatu, ale czasem to psuje. Teksty są najgorszą częścią komiksu - zdarzają się głupie błędy. Jednak ogółem komiks jest świetny! 9/10. Bestseller toto nie jest, ale ma wysokie miejsce w walce o ten tytuł.
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
No no, muszę ci pogratulować. Screeny są świetnie pstryknięte, teksty są w porządku no i sama fabuła jest dobra. Czasami były jednak niezgodności z fabułą ale nie będę ich mówił żeby nie robić spojlera. A przy okazji nie podobały mi się sceny walk. No i jest jeszcze twój największy błąd: oddzielacze. Po co żeś dał tą krew? Dla mnie to psuje estetykę i no i źle wygląda. Czasami to wyglądało jakby ktoś miał mordę we krwi. A to niestety psuje. Ale i tak masz 9,5/10
Przeczytałem wszystko i tak szczerze lekko się zawiodłem. Początek był super, klimat był znakomity, niestety z biegiem czasu fabuła stawała się bardziej przewidywalna, i mniej mroczna, taka jaka była na początku. Czytałem ten komiks, ale z coraz to większą niechęcią do fabuły, a to jest bardzo ważne, żeby komiks trzymał w napięciu, a koniecznie taki. Po ponad połowie zluzowałem i po prostu przeczytałem to jak kolejny komiks. No co u dużo mówić, wykonanie jest bardzo dobre. Zdarzały się błędy ortograficzne i czasem litera, bądź wyraz jest niżej położony niż zdanie. Przykro mi, ten komiks nie przypadł mi do gustu. Jedyne co mogę wystawić to 6/10.
Komiks był ŚWIETNIE wykonany. Czasem jednak zdarzały się błędy w tekstach(ortograficzne i nie tylko). Fabuła też niczego sobie. Od razu prawie zgadłem kim jest Zakapturzony;p Ale to nie jest żaden minus. Więc... Moja ocena to 9/10
No Elminister, jak zwykle pokazaleś swoje umiejętności, komiks cudny, przygodówka wspaniała, trzyma nas w niepewności przez większość komiksu, aż sam się zdziwiłem gdy dowiedziałem się, że F....CENZURA jest Zaka...CENZURA Ogolnie nie wiemy o naszym bohaterze nic az do przeczytania jego pamiętnika.No jak mówiem, wspaniała przygodówka, klimatyczna, wciągająca, zero nudy.
Jedyne to czasem dziwnie się czytało z tą krwią wszędzie na obrazkach, nie powinienem za to odejmywać, no i nie odejme, jedynie przyczepie się, byś w następnych komiksach zrobił screeny odrobinkę większe. Tak więc, ten komiks to prawdziwe dzieło, czytanie wieczorkiem czegoś takiego jest bardzo przyjemne. 9.6/10 To ocena w sam raz dla tego komiksu.
Hm, przeczytałem i niewiem czy to ja jestem jakiś wybrakowany czy po prostu komiks jest taki.
Najpierw trochę powiem o błędach. Niektóre są wręcz rażące i niewiem czy nikt ich nie dostrzega czy tak ma być, jeżeli tak ma być to ja nie jestem jeszcze gotowy na takie komiksy. Między nimi dorzucę trochę plusów.
Pierwszy arkusz czyta się miło. Jest początek, powoli można zacząć się wciągać. Włączasz drugi arkusz widzisz "Zapadła Noc" i pysk Bezia na następnym obrazku z dymkiem Chrrrrrrr i otwartymi gałami
Do dymka nic nie mam ale te otwarte gały...
Dalej idziemy z fabułą. Virgil schodzi i rozmawia z babką a w przerwach szkieletrony ścigają gościa. Bardzo klimatyczne i jest coraz lepiej. Jeden dymek patrzę "Nie wieżę!" Trochę mnie zgasiło ale nikt nie nie popełnia ortów. Dalej gość spotyka Franka i nagle zachowują się jagby znali się od dzieciństwa. Idą do Marka "O Witajcie Frank i Virgil" No po prostu starzy znajomi. A Virgil przybył wczoraj. Jedziemy dalej: "przyszliśmy z zamiarem patrzenia, nic nie robimy" XD to mnie zmiażdżyło bo tu zrobiłeś dobry wgląd w ludzką naturę.
Za to masz plus. Jedziemy dalej: "z zakapturzonego zniknęła szata" trzeba było napisać że ją zdjęli a nie tak magicznie.. dalej. List w domu Franka. Już wiem kim jest zakapturzony. Dalej. "Gdyby tylko żył" świetne,za Andre masz plusik. Bardzo klimatyczne. Dalej. AVISO...R czytam jak literuję i śmieję się. Dalej. Virgil od razu się zgadza na propozycję Franka. Nieźle. Dalej. "Bohater bez skrupułów przebił go mieczem. Giń zdrajco!" potem zaczyna się skradać. Jak już wrzeszczał to po co się skrada? Dalej. Zakończenie trochę, hm. No nie podobało mi się
Ogólnie jest jeszcze jeden rażący błąd. INTERPUNKCJA, człowieku ja nie wiem czy tak powinno być ale ja widziałem kropki na miejscu wykrzykników, kropki na miejscu znaków zapytania, kropki na miejscu przecinków. Były nawet kropki na miejscu kropek!
Czy to da się jeść?
Jak ktoś lubi coś takiego. Ja, niestety, nie przepadam.
Ocena i ogólny komentarz
Jak ja dawno nie dałem porządnej 10/10! Miałem nadzieję że dam ją twojemu komiksowi ale niestety... obawiam się że na więcej niż 6.7/10 nie zasługujesz.
Głównie z powodu:
- niektórych tekstów
- Interpunkcji (zazwyczaj jej nie liczę ale tyle było tego...)
- Zdarzeń które niekiedy psuły klimat. (jak ta sytuacja ze skradaniem)
- I przewidywalna fabuła (to przez ten list)
Wciąż jednak uważam że nadejdzie dzień w którym dam komuś 10/10. Za to dzieło niestety tylko 6.7/10.
No tak. To jest kolejny świetny komiks Elminstera. Jednak ludzie (oprócz Piotra) potrafia jeszcze robić dobre komiksy. Zacznę od najgorszego w tym komiksie czyli tekstów. Ale to że są najgorsze to nie zmienia faktu że są świetne! Narrator nie jest wkurzający jak w niektórych komiksach Piotra nie widziałem ortów ani literówek... Dalej jest genialne wykonanie. Szablon i oddzielacze - spoko! Jest nie wyobrażalnie dobre! Walki dobrze prstyknięte nie ma tak że raz są w porcie a potem u Lorda Hagena... dobrze szarawy pamiętnik. I przechodzę do najlepszego punktu komiksu czyli Fabuła. Najpierw naprawdę myślałem że to ten strażnik ale kiedy został przebity pomyśłałem że coś mi tu nie gra... Dalej kiedy Virgil znalazł ten list byłem już pewny że to ***** jest zakapturzonym. Ale fabuła nie jest przewidywalna ani trochę. Nie sądziłem że to chodzi o to. Myślałem że zakapturzony to bezwdlędny morderca!
Fantastyczny komiks! Na początku myślałem, że to Mark jest zakapturzonym, a tu proszę. Jednak działali w dobrej sprawie. Nie ma do czego się przyczepić. Dostajesz 10/10
~.:Ś:.:W:.:I:.E:.:T:.:N:.:E:.~
Fabuła nieprzewidywalna 10/10
Bohaterowie dobrze dopasowani 10/10
Pomysł z miastem nawiedzanym przez nieumarłych10/10
Ogółem biorąc eee....30/10.
No to jedziemy. Komiks jest naprawdę dobry. Fabuła była bardzo wciągająca. Co do tekstów mam kilka zastrzeżeń:
- czasami były niepotrzebne, ale rzadko
- na końcu były może ze 2 orty
I zostało wykonanie. Ramka w większości ci się nie udała. Gdyby był to horror to może. Lecz momentami (w tych strasznych) ramka dodawała klimatu. Tak więc daję ci ocenę 8+ i życze powodzenia w dalszych pracach.
No cóż, we wstępie powiem, że komiks jest dobry. Byłby świetny, gdyby nie spora ilość błędów. Po pierwsze, teksty... Interpunkcja była po prostu denerwująca, a w dodatku przez nią teksty były sztuczne, drewniane. Drugą sprawą jest fabuła. Na początku aż chciało mi się czytać ten komiks, jednak z biegiem arkuszy/czasu robiła się kiepska. Pędziła niesamowicie, a wydarzenia były takie.. hem, kiepskie. Dwie rzeczy to może niewiele, ale bardzo oddziałały na komiks. No cóż, popsioczyłem, a teraz czas na plusy. Grafika jest na dobrym poziomie, "efekty specjalne" też, chociaż mogłeś jakoś urozmaicić przemienianie się zmarłych w szkielety. Ta ramka, dłuższe czytanie sprawiło, że przestałem na nią zwracać uwagę. No, to chyba tyle... 6+/10.
Hmm? Byłem pewny że jużskomentowałem... Ale trudno...
Komiks przykół mnie do monitora na 45minut, nie żałuję , w wykonaniu, szczególnie podobały mi się te nowe ramki. Teksty bez błędne, więc chyba sam wiesz co to oznacza . 10/10
Komiks jest superzajefantastyczny!Powinien to być bestseller!
Fabuła:Świetna,superowa,zarąbista 10/10
Grafika:Były ładne ujęcia i były fajne efekty 9/10
Teksty:Bardzo dobrze wymyślone 9/10
Długość:10/10
Ogólnie:9,5/10
No cóż...wiele osób ten komiks zachwala, ale...no niestety po tak dobry notach spodziewałem się czegoś lepszego. Fabuła mnie za bardzo nie wciągnęła...w sumie to do końca nie wiedziałem o co chodzi, ale kiedy Virgil stanął twarzą w twarz z zakapturzonym wszystko stało się jasne, a ja mamrotałem "no to już wiem co stało się z Frankiem". W ogóle czytając komiks czasami czułem znużenie...Owszem wykonanie, teksty...zwłaszcza teksty są dobre, widziałem może tylko z jedną literówkę i raz brak przecinka (pilne oko niczego nie przegapi ), ale te ci odpuszczę bo dialogi napisane są w naprawdę dobrym stylu. Mogę ci dać 8/10 bo ogólnie komiks jest warty uwagi jednak fabuła...ta mnie nie za specjalnie zachwyciła. I szkoda że obrazki są tak ciemne, może to wina mojego monitora, ale podczas akcji w nocy mało widziałem.
Postanowilem go w koncu ocenic, pod wzgledem fabularnym ten komokis jest dobry, ciekawa i wciągajaca fabula. Choc momentami nie wiedzialem o co chodzi, jednak potem wszystko sie wyjasnilo. Fajnie to wszystko przedstawiles. Do wykonania nie mam zastrzezen, wiekoszosc scen jest dobrze pstryknieta, a w szczegolnosci sceny walki. Fajne sa te laczniki, z krwi. Oddaja jakby klimacik komiksu. Co do tekstów to sa dobre, zerio jakichkolwiek bledow, klimatyczne. Jak Ado'o wczesniej napisal obrazki sa za ciemne, wcale tak nie jest. Moze to zalezy od monitora... Twoja ocena to: 9/10
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to niezwykłe i nietypowe ramki które dodają komiksowi niesamowitego klimatu.
Fabuła jest dość ciekawa i naprawdę niezły jest ten końcowy zwrot akcji.
Wykonanie stoi na wysokim poziomie.
Co do długości to nie jest może bardzo długi ale wystarczająco.
Teksty też są napisane bezbłędnie.
Jednym z nielicznych minusów jest to że po raz kolejny bohaterem jest bezimmienny.
Moja ocena to 9/10.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach