Fabuła:
Marandia(Nie, nie mylicie się-to ten sam świat co w NN) Portowe miasteczko Andalus najechały zjednoczone klany bandytów. Po długich tygodniach walki nie udało się ich pokonać. Władze postanawiają przywołać na ten świat bohatera, który w zamierzchłych czasach ich bronił. Istnieje jednak duże ryzyko niepowodzenia. Czy im się uda?
Informacje dodatkowe:
W komiksie zobaczycie ogromną ilośc "Cut Scenek" (Dziejących się w innych miejscach niż jest bohater)
Pomysł na scenki zaczerpnąłem z gry "NewerWinter Nights 2"
"Rytuał" jako tytuł jest bardzo symboliczny. W 3 arkuszu uświadczycie tego "czegoś" i mimo że akcja będzie się kręcic wokól efektu ubocznego Rytuału to już nigdy nie będzie o samym rytuale nic wspomniane.
Mogę powiedziec że sporą rolę w komiksie będą odgrywac magowie i ich magia zwłaszcza tajemniczy bezimienny nieumarly mag (Nie, to nie będzie bezimienny )
Głównym bohaterem komiksu na pewno nie będzie bezimienny, chodź pojawi się w dośc miłej roli (Taki smaczek komiksowy )
Komiks ma 1288 obrazków
Parę słów odemnie:
Zdaję sobię sprawę, że komiks nie jest idealny, ideałów nie ma. Pozatym komiks jest dośc przewidywalny. Nie zdziwcie się że praktycznie w połowie komiksu odgadniecie zakończenie. Miesiące wnerwiania i w końcu zrobiłem Rytuał. Trzy razy go zaczynałem...wyszło jak wyszło. Mimo wszystko właśnie z tego komiksu jestem najbardziej dumny.
Dziękuje!
Zajefajny komiks! Może od początku. Fabuła jest znakomita. Nie spodziewałem się wcale ostatnich wydarzeń Co prawda czasem za szybko będzie, ale jej cel jest nieziemski. Dalej. Wykonanie - te ramki są super! Naprawdę są... cóż, co do wykonania w Gothicu nie jest źle, ale czasem były jakieś dziwne elementy które były co najmniej dziwne. Teksty jak teksty, nie zauważyłem byków.
No no... znakomity komiks. Jednak rzeczywiście nie ustrzegł się od błędów. Przede wszystkim - wszyscy zginęli! No, prawie, ale zdecydowana większość. Ja niewiem co wy widzicie w uśmiercaniu głównych bohaterów XD Jak czytałem po raz setny skonał to myślałem " no kur... zdedził!!' Komiks czyta się szybko i jest kilka zwrotów akcji. To plus efekty graficzne też piękne. Ale jest rzeczywiście przewidywalny. Mniej więcej od momentu, kiedy znaleźli księgę. I pozwólcie że spytam - czy chociaż raz, tylko raz, demony nie mogłyby wygrać?
Komiks jest niestety znakomity. Błędów więcej nie widzę. Moja ocena to 10/10
TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!! NARESZCIE KOMIKS GODNY TEJ OCENY!!
Komiks dobrze się czyta. Nie ma rażących błędów, fabuła ciekawa... ale początek to skopałeś. Zjednoczone klany bandytów? Zdobywanie miasta? Lepiej było umieścić na ich miejscu wojsko innego miasta albo jakiś koczujący lud...
_________________ Piszę poprawnie.
Ciekawy ze mnie człowiek... zawsze, gdy wszystkim komiks się podoba maksymalnie, gdy wystawiają oceny 10/10, ja i tak znajdę dziurę...
Powiem tyle: To wcale nie jest 'przewidywalne'!! Może jestem jakiś niedforozwój, ale ten komiksy mnie zaskakiwał! Nie ma tam za dużo ortów (głównie tylko jeden: EwakuŁowani...), i gramatycznie jest spox. Dobrze zrobiona fabuła główna, opowiedziana, i ,,dziennik" <<SPOILER>> smótno zrobiłeś tę śmierć Armanira... czy jakmu było... (ten w ciężkiej zbroi najemnika)<<KONIEC SPOILERA>> masz okrągłe 10+!!! i te ramki też mi się spodobły.
_________________ DO KUJA Z POLITYKĄ Tu się Gothic i twórczość z niego liczy . Nie kłóćmy się o politykę, bo zobaczcie jak to nasze stosunki psuje... Ja + Fortuno = Korespondencyjni ziomale poróżnieni przez Politykę, ale zakopaliśmy to i cały czas ziomale. Tak samo z Darmorem.
Eee, ten komiks jest fajny, ale szału nie ma. Przede wszystkim uderzyła mnie bladość postaci Kerlin jest typowo gothicowokomiksowym bohaterem. Zero emocji, pakowanie się we wszystkie miejsca tajemnicze i groźne , ratowanie świata bez mrugnięcia okiem. I inteligencja demonów, dlaczego zawsze jest ich na tyle mało że nasza brygada desantowo-szturmowa wychodzi z nimi bez szwanku?Oprócz tego jeszcze niedokończony wątek organizacji "szpon".
Za to podobało mi się to że super magiem nie jest tym razem tekstura Miltena,a także wykorzystanie modów tak że te nie kłują w oczy , no i jakieś oryginalne oddzielacze między obrazkami.Komiks b. dobry.
_________________ ---------------------------------------------------------
Szanuj prezydenta swego bo możesz mieć gorszego
Hehe, z początku wydawało mi się, że już po drugim arkuszu koniec XD Na szczęście nie. Ta pierwsza retrospekcja przypomina mi trochę "Myślodsiewną" z Harrego Pottera XD Ale komiks WSPANIAŁY! Co prawda, końcówkę zrobiłbym trochę inaczej (SPOILER!), czyli, że Kerlin wymówiłby słowa apokalipsy i w ten sposób zginął. Ale to twój komiks, i tak wyszło super A co najlepsze, komiks jest długi a w ogóle się nie nudziłem! Wykonanie świetne, ramki po pewnym czasie przestały przeszkadzać. No i pełno efektów Do tekstów nie mam zastrzeżeń... Jestem zmuszony postawić ci cholernie wysoką ocenę - 96/100. Wiesz co? Może nawet besteller z tego będzie, kto wie?
_________________ Robię jakiś komiks. Życzcie mi powodzenia, po roku ich nie robienia nie pamiętam nawet jak się steruje kamerą
Hmmm, komiks naprawdę dobry. Rozbudowana fabuła ( do końca nie wiedziałem co to będzie XD). Ogólnie świetnie. 10/10. (Do moderatorów - PRZESTAŃCIE MI USUWAĆ POSTY)
Postradałem nadzieję na to, że ten komiks kiedykolwiek wyjdzie.
Teksty są świetne. Wykonanie - znakomite (tylko trochę za małe obrazki). A co do fabuły... Po części przewidywalna, po części nie. Ciekawe połączenie z Nocą Niepokoju, ale... Nie podobało mi się zakończenie... Jak już wygrywamy, to niech przeżyje już gówny bohater... A tak naprawdę to nie wiem, co powiedzieć. Komiks świetny, ale brak mu oryginalności. I zamieszany niewyobrażalnie. Już przy tych retrospekcjach to nie wiedziałem kto jest kto, co było kiedy i co gdzie i jak. Czuło się ten klimat NWN przez pierwszą jego połowę, druga też nie była specjalnie wyszukana.Postradałem nadzieję na to, że ten komiks kiedykolwiek wyjdzie.
Ogólnie komiks świetny - dobrze wykonany, wciągający, estetyczny, ale bark mu oryginalności i kilku momentów większego zasokczenia. 9,25/10
_________________ "Pro Fide, Rege et Lege" - "Za Wiarę, Króla i Prawo" "Sic transit gloria mundi." - "Tak przemija chwała świata."
Tak... Udało mi się przeczytać cały komiks! Teksty są znakomite, wykonanie tak samo. Bardzo podobała mi się ta ramka oddzielająca obrazki... Fabuła... Może i jest przewidywalna ale ja jej nie przewidziałem. komiks potrafi naprawdę wciągnąć. Zasługujesz na BESTSELLERA Powinienem dać ci teraz 10/10 !!!
No tak...
Fabuła jest dobra, ale nie zasługuje na dziesiątkę - wogóle cały czas czuć klimat NWN2. Bohater nie ma swoich uczuć, pakuje się we wszystko, co mu zlecą magowie/wyżsi hierarchią ludzie. Pomysł na te retrospekcje nawet ciekawy, nieumarły mag także.
8/10 to odpowiednia ocena
Bestseller! Na 100%! Dobra - zaczynamy ocenianko. Fabuła jest genialna ja jej nie przewidziałem... I dobrze że połączyłeś z NN. Wykonanie. Bez zarzutów po prostu genialne.
Z tekstami było parę błędów ale żaden komiks nie jest idealny.
10/10 + BestSeller ;] i jeszcze jedno . Zachęciłeś mnie do robienia komiksów
Komiks był bardzo dobry, ale mówienie że to bestseller, to już przesada. Fabuła jest naprawdę dobra, ale kilka rzeczy zawaliłeś. Głównie to że bohater nigdy nie ma własnego zdania, nie robi nic co by mu nakazywał rozsądek. Dochodzą jeszcze te oddzielacze. Nie wiem jak wy, ale mi to strasznie przeszkadzało i raziło w oczy. Do całej reszty nie mam zastrzeżeń, screeny ładnie pstryknięte, teksty dobre. Komiks zasługuje na 8/10.
No! Wreszcie się zebrałem i przeczytałem ten komiks. Może zacznę od skomentowania twoich słów "Pozatym komiks jest dośc przewidywalny. Nie zdziwcie się że praktycznie w połowie komiksu odgadniecie zakończenie." O nie...co to to nie. Szczerze oto komiks z każdym kolejnym wydarzeniem mnie zaskakiwał, no oprócz kradzieży księgi, która była raczej naciąganym pomysłem. Ogólnie to nie żałuję czasu poświęconego na przeczytanie komiksu, gdyż fabuła miło mnie zaskoczyła i ogólnie bardzo przyjemnie się o czytało. Jednak jest kilka śmiesznych, a nawet wręcz kiczowatych kwestii, zwłaszcza sama końcówka XD. Oraz demony, kojarzyły mi się z takimi...głupimi stworzeniami, coś jak Bogdan z "Człowieka Wody" o ile oglądałeś . Znalazłem sporo błędów w tekstach, to jakiś błąd ortograficzny, to zdanie zaczynające się z małej litery...Ale ogólnie jest b. dobrze i dostaniesz ode mnie 9/10.
Długość: Czy twoje komiksy muszą być długie jak mur chiński?! XD 10/10
Fabuła: Świetna, bardzo wciągająca i nie pozwalająca oderwać się od monitora, ale nie podoba mi się zakończenie. 9,5/10
Grafika: To odwracanie kolorów, te czarno-białe i zielone ujęcia, te efekty czarów... majstersztyk! 10/10
Teksty: Czasem pojawiały się błędy, ale same teksty są świetne i tych błędów nie jest szczególnie dużo, 9,5/10
Ogólnie: 9,75/10, jeden z najlepszych komiksów jakie czytałem
Ten komiks jest po prostu Ś-W-I-E-T-N-Y. Nie wierzę, jakim cudem temat zszedł na 3 stronę prac komiksowych? To dzieło zasługuje na znaczek Bestsellera. Wytłumaczę dlaczego:
Fabuła jest dosyć nieprzewidywalna. Wydawało mi się, że to bohater użyje Apokalipsy i będzie po ptokach, a tymczasem było nieco inaczej. Ogólnie komiks nieraz zadziwił. Kradzież księgi faktycznie była naciągana, chyba trochę na siłę, co?
Teksty są w porządku. Poza tym wykonanie - te ramki są naprawdę super. Chyba mocno się namęczyłeś, prawda?
W każdym razie komiks zasługuje na 10/10 i to ode mnie otrzymuje. Gdyby to ode mnie zależało, już byś miał Bestsellera. Ale tak, to tylko czekam aż Rytuał go dostanie.
_________________
Com widział i uczynił,
Aby stać się tym, kim jestem,
Przepełni cię zdumieniem.
Co uczynić mogę
I z kim się zbratam,
Aby to zachować,
Lodem zmrozi twoją duszę.
Wciągnęło mnie na kilkanaście min, mama woła na obiad ale kurcze musiałem skończyć czytać ! Jest kilka Bestsellerów które mają trochę błędów w tekstach i moim zdaniem ten komiks na takowy znaczek zasługuje ! W sumie teksty to jedyny minus 9/10 to ocena którą bym Ci dał gdyby nie fabuła, która jest genialna !!!
10/10 to ocena na którą w pełni zasługujesz (jak i na bestsellera ! ) !
_________________ "gdybym miał no koncie więcej niż trzy zera odpier**** bym zajebisty melanż" "teraz mam szacunek u najlepszych graczy w kieleckim podziemiu, to nie te czasy gdy ctg było w cieniu, a teraz zobacz do czego doszło ? kur** teraz to wstyd wyjść na osiedle w bluzie prosto, gdy najlepszym raperom zaczęło się pier*** w baniach"
Nareszcie po jakiejś półtorej godziny przeczytałem "Rytuał". I muszę przyznać, że mam ogromne pretensje Nie martw się nie do Ciebie. Po pierwsze do siebie, że do tej pory nie przeczytałem tej wspaniałej pracy, a po drugie do wszystkich tych, którzy "Rytuału" nie ocenili. CZYTAJCIE I OCENIAJCIE WARTO Dobrze ale po kolei... Fabularnie jest genialnie. Jestem w takim zachwycie, że inne komiksy mam w .... nosie Bez obrazy dla innych twórców Tak mnie wzięło na śmieszny rym Wracając. Zrobiłeś coś niesamowitego. Mimo iż byłem niewyspany, zmęczony itd. udało Ci się mnie niezwykle wciągnąć i zaciekawić. Z wielkimi wypiekami na twarzy obserwowałem dalsze losy Kerlina. Niesamowite wątki. No i zaletą jest to, co Ci pisałem przy "Nocy Niepokoju" - cały czas się coś dzieje - "Cut Scenki" jak to nazwałeś Aaa no i te subtelne połączenia z Nocą Niepokoju. Szpon, Szpon, Szpon czekam, aż będzie o nich więcej informacji Ach no po prostu dech mi zapiera Można powiedzieć, że przeżyłem komiksową ekstazę Jednak "Rytuał" niestety ma i swoje wady. Za często, za dużo i w ogóle niepotrzebnie w niektórych miejscach jest tekst narratora. Była taka sytuacja: Narrator: Zaczęło się ściemniać. Kerlin: Ściemnia się. Przesada co nie Przy walkach również mogłeś coś więcej pokazać niż opisywać je. Poza tym z tekstami jest OK. Co do obrazków są w porządku pod względem ułożenia postaci podczas scen. Jednak uważam, że powinny być większe. Na dodatek te oddzielacze strasznie mi przeszkadzały. Na szczęście gdy się wciągnąłem w historię nie zwracałem na nie uwagi Delikatne i efektowne wykorzystanie czarów, które robi wrażenie.
Dodatkowe wrażenie zrobiła na mnie długość. Imponująca.
"Rytuał" To z pewnością dzieło, jakie chciałby stworzyć każdy komiksiarz. Jest fantastyczne, długie, zawiera zwroty akcji, wciąga, opowiada ciekawą historię. Jednak te teksty narratora potrafią zmęczyć. Oddzielacze również nie chciały, abym wytrwał do końca. Czy to wystarczy aby Ci nie dać dychy. Nie Dycha w pełni zasłużona.
Męczy mnie jedna rzecz. Gdzie twój dział. Robisz świetne komiksy, jednak z tego co widzę nie masz powodzenia u innych moderatorów i nie czytają twoich prac. Zmuś ich bo na dział swój zasługujesz
Normalnie zajefajne oglądałem mało komiksów ale ten normalnie jest zajebiaszczy
Fabuła-10/10
Teksty-10/10
Obrazki-10/10
Kamera-10/10
Walki-10/10
Ogólnie-10/10
Dziwię się że ten komiks nie ma Bestsellera ale nie ja decyduję więc .
Wykonanie wzorowe . Spodobały mi się bardzo ramki ,nadały komiksowi takiego specyficznego klimatu.Komiks wciąga,postacie są dobrze przedstawione screeny estetyczne dobre ujęcia. Ciągle intryguję mnie wątek Szponu i Trzech Demonów. Wątek demonów zaspokoiłeś "Straconym Dziedzictwem",ale większych informacji o Szponie nie przekazałeś ani w "Rytuale" ani w "Noc Niepokoju" ani w "Straconym Dziedzictwie" a o ile mi wiadomo komiks "Szpon" został zawieszony. Nie rozumiem czemu czepiać się że Kerlin zginął. To nadaje komiksowi kapkę dramatyzmu i oryginalności. Od czasu do czasu kryła się w tekstach literówka. A co do tekstów nie znalazłem większych błędów.Najbardziej rzuciło mi się w oczy Narrator "Zaczęło się ściemniać" a na następnym obrazku Kerlin "Ściemnia się" naprawdę poraziło mnie to w oczy. Plus za własnoręcznie(chyba ) wykreowany świat. Zmiany kolorów w zdjęciach i inne efekty udowadniają że umiesz posługiwać się GIMP-em (jeśli jego używasz). Wątek nekromanty również ciekawy.Dobra jak coś sobie przypomnę to editnę posta.Masz za "Rytuał" 10/10
Postanowiłem wrócić do oceniania komiksów i na pierwszy ogień obrałem sobie właśnie ciebie Elmo. ?le nie wybrałem, z czego niezmiernie się raduje. Ale ten post ma być oceną, nie przemową więc do rzeczy. Zgodnie z tradycją na pierwszy ogień pójdzie wykonanie techniczne i... i mamy problem. Ramka... zawsze lubię kiedy ktoś stosuje jakiś oryginalny wzór oddzielania obrazków od siebie, niestety w tym wypadku nie osiągnąłeś takiego sukcesu jak w Nocy Niepokoju. Największa siła tamtej "oprawy" komiksu było to, że wpasowywała się w klimat. Tutaj ramka wydaję się nie mieć nic wspólnego z treścią komiksu, a i jej wygląd mnie nie powalił. Ba! Przez pierwsze arkusze, dopóki do niej nie przywykłem, wręcz mi przeszkadzała. Szczęśliwie jeśli chodzi o resztę aspektów z tej kategorii nie mogę ci zarzucić nic więcej. Screeny mają rozsądną rozdzielczość, dzięki czemu rozmiar arkusza pozwala na wygodne przemieszczanie się po kolejnych "rządkach". Same screeny stoją na równym poziomie, zaś jeśli o efekty zarówno "Gothicowych" jak i tych wyprodukowanych z pomocą programów graficznych chodzi... zachowałeś umiar i dobrze.
Logicznym jest, że po ocenie "obrazków" warto wypowiedzieć się na temat tego co za pomocą tychże screenów rozgrywa się na oczach czytelnika. Fabuła była dość ciekawa, jednak miała pewną zasadniczą wadę. Historia miała tempo "Pulsacyjne". Zwalniała, przyśpieszała, zwalniała, przyśpieszała... nie uniknąłeś również popadnięcia w skrajności. Może to moja wybredność, ale sam początek historii... pędzi na złamanie karku, co bardzo rzucało mi się w oczy i powodowało pewien grymas. Na szczęście potem zwolniłeś... żeby znów przyśpieszyć. Dość zabawna sytuacja, ale nie miała ona większego wpływu na odbiór historii, która sama w sobie (Mimo tego, że w paru miejscach nie było trudno domyślić się przyszłych wydarzeń) była - jak już powiedziałem - interesująca. Żałuje jedynie, że nie wykorzystałeś bardziej motywu "ojca i syna". Myślę, że dodałoby to twojemu dziełu odrobiny pikanterii, a zarazem zróżnicowania wątków. Dodam jeszcze, że na wyjątkowe wyróżnienie zasługuje wątek z przypadkowych trafieniem na tajemniczego maga. Wprowadziło to wiele smaczku.
Pozostaję mi jeszcze wspomnieć co nieco o tekstach... i tutaj znowu mam mieszane uczucia. O ile parę literówek w dobrych dialogach można - a nawet należy, w przypadku tak dużej pracy - zignorować o tyle, innych błędów już nie. Chodzi mi tutaj głównie o to, że miejscami źle dobierałeś słowa, albo przestawiałeś ze sobą różne słowa w zdaniach, przez co brzmiały one nienaturalnie, oraz zwyczajnie rzucały się w oczy. Najwięcej błędów z tej drugiej kategorii znalazłem w lektorze. Którego do tego było zdecydowanie za dużo. W wielu miejscach dało radę zamknąć paszcze narratorowi i to bez strat w ludziach. Po prostu opis bywał zbędny - wystarczały obrazki. Niestety widocznie lektor, bardzo lubi swoją czcionkę bo wtryniał się naprawdę często. Co do złych słów... strasznie rzucał mi się w oczy wyraz "Namierzył", kiedy tak naprawdę celował w powietrze... można by podać jeszcze parę przykładów, ale myślę, że użytkownicy znający język na poziomie gimnazjalnym wychwycą to parę błędów.
No cóż... z opisu można wywnioskować, że komiks mógł mi się nie spodobać, bo w oczy rzucają się głównie opisane wady. Prawda jest taka, że lepiej krytykować niż chwalić. Wspomniałem w paru miejscach o zaletach, ale skupiłem się na wadach, które jednak stają się... mało istotne. Komiks przeleciał mi przed oczami tak szybko, że nie zdążyłem tego dostrzec. A "wciągnięcie" czytelnika jest rzeczą najważniejszą. 9-/10. Punkcik za ramkę, zaś minus za nie tak znów liczne - ale jednak - błędy w tekście.
Kurde! Ja chcę tutaj bestsellera! Co by nie gadać ale teksty wiargodnie ale nie nadętę 10/10. Ujęcią b.dobre 10/10. Fabuła też pomysł orginalny bo z podobną historią się nie spotkałem. Ogólnie 10/10
"Mów co chcesz, ale Zafina to najzajebistsza laska w tekkenie" - ja
"Ill take their fucking heads! - Trivium
Zajrzyj na mój profil do autobiografii żeby zobaczyć moje komiksy ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach